Widok
kiedys na zajęcia chodziło sporo pań i brakowało miejsca i były zapisy, rozumiem to bo salki małe i nie wszystkie się pomieścimy ale teraz coraz mniej kobitek chodzi i raz sa zajęcia, raz odwołane a to sie zapisac trzeba bo jak kompletu nie będzie to się nie opłaci. Były bezpieczne narty za kilka dni juz nie było bo niby frekwencja mała a ludzi było sporo bo moja sąsiadka chodziła a okazuje sie ,że juz nie ma Pana trenera prowadzacego i wszystko wzieło w łeb. Kołomyja jakaś.
Stale zmieniają i mieszają w tych grafikach.
Stale zmieniają i mieszają w tych grafikach.
A ja osobiście jestem zadowolony z tych zmian. Po pierwsze grafik jest co miesiąc lekko inny, dlatego że cały miesiąc babeczki na recepcji zbierają zrzędzenie wszystkich. komuś nie pasuje godzina, koleś musi wyjść z psem, a ta do pracy... więc co miesiąc jest to aktualizowane i o to chodzi chyba, żeby oferta była jak najbardziej aktualna. Jest taki chaos jaki chcecie by był...
jak żyję tak jeszcze nie widziałem firmy która by się tak bardzo chciała dostosować do swoich klientów więc już bez przesady - nie zrzędźcie.
na początku rzeczywiście były tłumy... ale i karnet był albo za darmo albo w niskiej cenie, więc wszyscy wyrwali na siłkę. teraz już jest luźniej, bo niema zniżek.
jak żyję tak jeszcze nie widziałem firmy która by się tak bardzo chciała dostosować do swoich klientów więc już bez przesady - nie zrzędźcie.
na początku rzeczywiście były tłumy... ale i karnet był albo za darmo albo w niskiej cenie, więc wszyscy wyrwali na siłkę. teraz już jest luźniej, bo niema zniżek.