Widok
Ja z racji alergii synka zagladam czesto, ale zazwyczaj do sklepow internetowych, po karob, zbozowe mleka i smietany, platki drozdzowe. Chetnie kupowalabym produkty eko bezmleczne, bezjajeczne. Brakuje mi takiego sklepu stacjonarnego, niestety w Pruszczu gd. pewnie takiego nie otworza, bo klientow byloby za malo.:(
Nie są drogie. Wystarczy policzyć i mieć świadomość. Przykład. jedno mycie w zmywarce żelem z orzechów piorących z firmy tierraverde kosztuje ok 70 groszy. tabletka chemiczna około 1 zł. oprócz tego korzyść w postaci nie szkodliwości eko produktów. Tabletki zawierają fosforany i azotany a te są pokarmem dla sinic których w Bałtyku przybywa z każdym rokiem. Więc pisanie bez wiedzy na temat jest kłamstwem. Pozdrawiam
niestety takie sklepy mają zwykle zawyżone ceny. W internecie można zaleźć je dużo taniej. Zresztą nie tylko w internecie. Np.: różnica w cenie parówek sojowych (oczywiście tej samej marki) w sklepie typu eco i jednym z trojmiejskich hipermarketów to prawie 4 zł. Ogólnie jestem zwolenniczką takich sklepów, ale ceny powinny być uczciwe. Jeszcze dodam, że w sklepach typu eco które ja odwiedziłam większość asortymentu to ziołowe herbatki i produkty ogólnodostępne (często te same marki) w hipermarketach (brązowy ryż, makaron, kotlety sojowe). Moim zdaniem asortyment mógłby być bardziej zróżnicowany. Taki sklep powinien się wyróżniać na tle działów ze zdrową żywnością w hipermarketach.