Widok
slaba komunikacja z rodzicem
Glownym mankamentem placowki to b. slaby kontakt z rodzicem.Nasze dziecko lubi tam chodzic i chyba milo spedza czas, jednak przydalaby sie jakakolwiek interakcja pomiedzy rodzicami,personelem i dzieckiem.Brak jest takiej inicjatywy.Brak mozliwosci przyjrzenia sie dziecku w srodowisku zlobka,ze wzgledu na zakaz wstepu rodzicow do pomieszczen (jedynie mozliwa jest wizytacja na poczatku w celu zapoznania sie z placowka).Mozna bazowac tylko na opinii opiekunek,ktore nie maja zbyt wiele czasu na konwersacje w czasie odbierania dziecka.Brak zebran,spotkan integracyjnych z rodzicami. Wyposazenie nowe, zajecia ciekawe, wiele sie dziecko nauczylo rymowanek.
Czy polecic? Sama nie wiem. Sa plusy i minusy, jak pewnie wszedzie.Jesli ten kontakt bylby lepszy, to mysle ze czulabym sie o wiele spokojniej.
Czy polecic? Sama nie wiem. Sa plusy i minusy, jak pewnie wszedzie.Jesli ten kontakt bylby lepszy, to mysle ze czulabym sie o wiele spokojniej.
Moja ocena
Akademia Super Nianie
kategoria: Opieka nad dziećmi
obsługa: 4
oferta: 5
jakość usług: 4
przystępność cen: 5
ocena ogólna: 4
4.4
* maksymalna ocena 6
Im wiecej dzieci-tym slabsza opieka.
Polecam dokładnie przyjrzeć sie placówce podczas pierwszej wizytacji. O ile wyposażenie, kwestie bezpieczeństwa nie budzą zastrzeżeń, to podejście zmęczonego dziećmi personelu już tak. Im więcej dzieci, tym bardziej machinalne zajmowanie się nimi. Dziecko zostało przeniesione i wraca szczęśliwsze i zadbane. Przyjmowane są dzieci chore, np. zakatarzone, a na to niestety nie skutkują słynne lampy bakteriobójcze.
Ja również zabrałam dziecko z tego żłobka. Wracało wymęczone (i to płaczem a nie wspaniałą zabawą), smutne, często szlochające.. Przykro było patrzeć. Wciąż chorowało, więc lampy, tak zachwalane przez właścicielkę podczas pierwszej wizyty, jakoś niespecjalnie się sprawdzają. Również mam zastrzeżenia co do komunikacji opiekunek z rodzicami...Informacje bardzo zdawkowe...