Re: smutno :(
dziękuje wam bardzo za pomoc..... Troche z nim rozmawiałam powiedziałam ze jesli nie dojrzał do pewnych zyciowych decyzji to lepiej zeby mnie zostawił, zebym mogla sobie z kims innym ułożuć zyecie....
rozwiń
dziękuje wam bardzo za pomoc..... Troche z nim rozmawiałam powiedziałam ze jesli nie dojrzał do pewnych zyciowych decyzji to lepiej zeby mnie zostawił, zebym mogla sobie z kims innym ułożuć zyecie. Powiedzialam ze nie chce za kilka lat obudzić sie z ręka w nocniku..
Prztulił mnie i przeprosił ze zle mnie traktuje.
Nie wiem co dalej. Czy cos sie zmieni?
zobacz wątek