Widok

sopot killers

A oni sie znowu lansuja sie na sciezce nadmorskej ja normalnie nie wiem
Panowie wiewiorki w lesie obok sciezki sa pelne podziwu haha:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez sie lansowalem wczoraj, co w tym zlego? po to sa zeby jezdzic nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojej dales sie krzyzak podpuscic :) wiem ze nic zlego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"A oni sie znowu lansuja sie"

za duzo Kononowicza ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Ty sie nudzisz ;)

i nazwe piszesz z malej litery...

oj-joj-oj :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie lansowalem dzis na smieszce nadmorskiej i wszystkie stare babcie i dziadki bedace na spacerze nie mogly wyjsc z zachwytu nade mna :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja widziałem szosowca, co się lansował jadąc po ulicy...

jesli jezdza zgodnie z przepisami i bez szaleństw to w czym problem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Dominik Dominik... uważaj bo napuścimy na Ciebie te wiewiórki ;-)
Dobry lans nie jest zły więc ostatnio wznowiłem jesienno-zimowe lansowanko alejkowe i dość często można mnie na nich spotkać więc beware !!! :-)
A tak poważnie to ścieżki rowerowe i jakieś boczne ulice to chyba jedyne miejsce gdzie można po zmroku sensownie pojeździć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Peter sorki to ten wieczny problem z przecinkami i wielkimi literamy
z pelnym szacunkiem SOPOT KILLERS
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli to ten o którym myślę, to ze względu na parę szczegółów przy ramie był to przełajowiec :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i Krzyżak a nie krzyzak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drewokocór:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzyżak napisał(a):

> i Krzyżak a nie krzyzak.


a może Xak ? seseseseseseseser :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja oświadczam że nikogo z Was nie widziałem ;PP
Jak jeździłem w lato to nawet nie zwracałem uwagi kto i ilu jeździło tą trasą ponieważ zbyt wielu się przewijało (nawet z zawrotną prędkością ;) np. Morderców z Sopotu :D
Teraz .... niestety nikogo nie widzę :> (w obydwie strony). Wiem, bo jeżdzę tędy codziennie do pracy. Więc ... głupio mi tak samemu , może wsiądę już do blachosmroda ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale Dominika z jego "świeczką" po zmroku na pewno można zauważyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to po to zebym widzial kto z naprzeciwka jedzie haha
ale chetnie wrocilbym na moja traske "lesna " na chelm bo mi juz zbrzydlo to rowerowanie miastem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja zawsze SK widzialam w TPK i to było coś w stylu... Gerappa... i już go nie było :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś widziałem kogoś z SK na Hallera... wniosek z tego, że też tamtędy jechałem... ale nie nazwałbym tego lansowaniem się :)
Zresztą jak widzę kogoś na ścieżce nad morzem, to zazwyczaj myślę, że wraca z rzeźni po Gdyńskim klifie, a nie że sie lansuje ;)

--
Płeć: yyy... cyklista
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten wątek to trochę bicie piany.
Sprowadza się do naśmiewania z rowerzysty , że jeździ Ścieżką Rowerową.

Zauważyłam organoleptycznie że te same osoby, co robię ostre rundki na Reja, później odpoczynkowo "lansują" po deptaku.
A po co on jest..?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może by tak więcej poczucia humoru?

--
Płeć: yyy... cyklista
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry