Re: sopot killers
Ja dziś widziałem kogoś z SK na Hallera... wniosek z tego, że też tamtędy jechałem... ale nie nazwałbym tego lansowaniem się :)
Zresztą jak widzę kogoś na ścieżce nad morzem, to zazwyczaj...
rozwiń
Ja dziś widziałem kogoś z SK na Hallera... wniosek z tego, że też tamtędy jechałem... ale nie nazwałbym tego lansowaniem się :)
Zresztą jak widzę kogoś na ścieżce nad morzem, to zazwyczaj myślę, że wraca z rzeźni po Gdyńskim klifie, a nie że sie lansuje ;)
zobacz wątek