Odpowiadasz na:

a ja jak najbardziej popieram ową kampanię. edukacja seksualna w naszym pięknym katolickim kraju leży i kwiczy a uważam, że jest ona nie mniej ważna niż język polski czy matematyka. dzieciaki do... rozwiń

a ja jak najbardziej popieram ową kampanię. edukacja seksualna w naszym pięknym katolickim kraju leży i kwiczy a uważam, że jest ona nie mniej ważna niż język polski czy matematyka. dzieciaki do tej pory karmi się bzdurami, którymi także karmiono mnie- że prezerwatywy powodują odpływanie krwi i w konsekwencji członek odpada, że najlepszą metodą antykoncepcji jest kalendarzyk a jeśli dojdzie do wytrysku to należy miejsca intymne przemyć octem żeby nie zajść w ciążę. zajęcia prowadziły zakonnice albo panie od biologii (z tego co słyszałam nadal tak jest). dzieciaki nie mają skąd czerpać informacji o temacie dotyczącym nas wszystkich a rodzice niezbyt chętnie podejmują ten ciężki temat bo przecież nie wypada wypowiadać pewnych słów a tym bardziej przy dziecku więc uświadamianie seksualne kończy się na ptaszkach w gniazdkach czy innych metaforach oraz konsekwencjach w postaci dziecka. a później dziecko i tak trafi na strony porno gdzie jak wiadomo obraz seksu i ludzkiej seksualności jest wyjątkowo zakrzywiony (no chyba, że u kogoś z was życie łóżkowe wygląda jak w pornosie, to sorki ;) ).

Co do garści bezdzietnych rozwodników, którzy nie mają kompetencji... przypominam, że w "zdrowej polskiej rodzinie" bierze się ślub kościelny, do którego nauk życia w rodzinie i poczynania dziecka udziela ksiądz, który rzecz jasna jest największym autorytetem akurat w tym temacie ;)

zobacz wątek
8 lat temu
~ciachozkremem

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry