Widok
sorry bardzo
Droga Pani,
Proszę trzymać się z daleka od "edukacji seksualnej" (?!!!) dzieci a już moich napewno!!!
http://youtu.be/-1-z48cJDbc
I tym panstwu
http://www.kobieta.pl/galeria/sexedpl-kto-wystapil-w-kampanii-anji-rubik-mamy-pierwszy-film-z-maciejem-stuhrem/magdalena-cielecka-w-kampanii-sexedpl
również z góry dziękuję za odpierdykanie się od mojego systemu wartości, wiedzy i doświadczenia w temacie, wykształcenia i doświadczenia w zakresie umiejętności edukowania i wychowywania własnych dzieci.
To jest ku..wa Skandal!!! Skandal, żeby garść bezcietnych rozwodników i.... miała czelnośc wkraczać w kompetencje Rodzica, moje kompetencje!
Wara wam od zdrowych, polskich rodzin. Wara!
Ps
Proszę Rodziców by zainteresowali się co pod podobnym skrótem jest dostępne na stronach amerykańskich. Nie musicie być anglojęzyczni by zrozumieć manipulację. Proszę! Reagujcie!
Proszę trzymać się z daleka od "edukacji seksualnej" (?!!!) dzieci a już moich napewno!!!
http://youtu.be/-1-z48cJDbc
I tym panstwu
http://www.kobieta.pl/galeria/sexedpl-kto-wystapil-w-kampanii-anji-rubik-mamy-pierwszy-film-z-maciejem-stuhrem/magdalena-cielecka-w-kampanii-sexedpl
również z góry dziękuję za odpierdykanie się od mojego systemu wartości, wiedzy i doświadczenia w temacie, wykształcenia i doświadczenia w zakresie umiejętności edukowania i wychowywania własnych dzieci.
To jest ku..wa Skandal!!! Skandal, żeby garść bezcietnych rozwodników i.... miała czelnośc wkraczać w kompetencje Rodzica, moje kompetencje!
Wara wam od zdrowych, polskich rodzin. Wara!
Ps
Proszę Rodziców by zainteresowali się co pod podobnym skrótem jest dostępne na stronach amerykańskich. Nie musicie być anglojęzyczni by zrozumieć manipulację. Proszę! Reagujcie!
Zacna i owiana już legendą prezentacja Kostrzewy dostępna tutaj:
http://www.petrus.kielce.opoka.org.pl/pliki/pdf/Odebrac_dzieciom_niewinnosc__prezentacja.pdf
Idę se bo spadła mi samoocena. Myślałem, że jestem fajny i abstrakcyjnym humorem rzucam jak z rękawa. Napisałem, ze przyjadę do Ciebie na koniku albo na jamniku. A co dziś widzę na 3:59 ww. filmu o pustakach? Czy każda głupota, którą sobie wymyśliłem i zrymowałem została już przez kogoś wcześniej wymyślona? Widocznie chodzę w krótkich rękawkach
http://www.petrus.kielce.opoka.org.pl/pliki/pdf/Odebrac_dzieciom_niewinnosc__prezentacja.pdf
Idę se bo spadła mi samoocena. Myślałem, że jestem fajny i abstrakcyjnym humorem rzucam jak z rękawa. Napisałem, ze przyjadę do Ciebie na koniku albo na jamniku. A co dziś widzę na 3:59 ww. filmu o pustakach? Czy każda głupota, którą sobie wymyśliłem i zrymowałem została już przez kogoś wcześniej wymyślona? Widocznie chodzę w krótkich rękawkach
No cóż...
O ile rodzice mogą próbować np. ograniczać dziecku dostęp do popkultury to nie bardzo mają wpływ na jego edukację.
Rodzice stali się "hodowcami" dzieci, zapewniając im jedynie wikt i opierunek.
Kwestię edukacji i wychowania przejęły instytucje. Dzieci zostały znacjonalizowane.
Nawet jeśli jakiś bardziej świadomy rodzic skrupulatnie wybierze szkołę, pod względem ideologicznym bardziej mu odpowiadającą (czy np. wybierze nauczanie domowe) to i tak dziecko MUSI zrealizować podstawę programową narzuconą przez urzędasów, którzy oczywiście wiedzą lepiej od rodziców, co dla ich dziecka jest lepsze (vide: przymus szczepień, usankcjonowany karnie).
Najgorsze jest w tym wszystkim to, ze przytłaczającej większosci rodziców zupełnie nacjonalizacja ich dzieci nie przeszkadza.
Tak jest wygodniej...
O ile rodzice mogą próbować np. ograniczać dziecku dostęp do popkultury to nie bardzo mają wpływ na jego edukację.
Rodzice stali się "hodowcami" dzieci, zapewniając im jedynie wikt i opierunek.
Kwestię edukacji i wychowania przejęły instytucje. Dzieci zostały znacjonalizowane.
Nawet jeśli jakiś bardziej świadomy rodzic skrupulatnie wybierze szkołę, pod względem ideologicznym bardziej mu odpowiadającą (czy np. wybierze nauczanie domowe) to i tak dziecko MUSI zrealizować podstawę programową narzuconą przez urzędasów, którzy oczywiście wiedzą lepiej od rodziców, co dla ich dziecka jest lepsze (vide: przymus szczepień, usankcjonowany karnie).
Najgorsze jest w tym wszystkim to, ze przytłaczającej większosci rodziców zupełnie nacjonalizacja ich dzieci nie przeszkadza.
Tak jest wygodniej...
sadyl,
czy ty musisz zawsze upraszczać i wyrywać z kontekstu ? I wyjeżdżasz z "nacjonalizacją", kierunek właściwy, ale obiekt nie ten.
Ludzie muszą się nauczyć umiejętnie balansować między indywidualnością a wspólnotowością, a nigdy się tego nie nauczą, jeżeli nie będą świadomi konieczności istnienia tej dwoistości ludzkiej natury. Problem tkwi w tym,że niektore opcje polityczno-ideowe widzą tylko jedną stronę medalu i co gorsza próbują taki ułomny pogląd wcielać w życie.
czy ty musisz zawsze upraszczać i wyrywać z kontekstu ? I wyjeżdżasz z "nacjonalizacją", kierunek właściwy, ale obiekt nie ten.
Ludzie muszą się nauczyć umiejętnie balansować między indywidualnością a wspólnotowością, a nigdy się tego nie nauczą, jeżeli nie będą świadomi konieczności istnienia tej dwoistości ludzkiej natury. Problem tkwi w tym,że niektore opcje polityczno-ideowe widzą tylko jedną stronę medalu i co gorsza próbują taki ułomny pogląd wcielać w życie.
Ta kampania to jakieś kompletne, piramidalne, spiętrzone i skomasowane bzdury. To jest najprawdopodobniej transfer pieniędzy do zaprzyjaźnionych mediów lub zaprzyjaźnionych celebrytów. Bo przecież to nie może być na poważnie. Jakaś facetka gada z pełną powagą, że nie jest pewna dnia i godziny i dlatego zawsze nosi ze sobą gumkę. Ja rozumiem, ze życie celebryty jest cieżkie. Ale czy oni naprawdę liczą się z tym, że wylądują w krzakach po drodze po te swoje hummusy, pasty z ciecieżycy, czy latte w costa cafe? Parasol, victorinoxa albo defibrylator niech se noszą skoro chcą pozować na odpowiedzialnych i zapobiegliwych. To jest tak głupie, że współczuję wszystkim dziennikarzom i politykom, od których linia programowa wymaga obrony tego szajsu. Rozumiem - kredyty, dentysta dla dzieciaków i tego typu sprawy
https://www.youtube.com/watch?v=9G8I0bkrOdw
https://www.youtube.com/watch?v=9G8I0bkrOdw
Ci ludzie demonstrują na swoim przykladzie dzialanie entropii. Umysły im się zupełnie rozsypały z braku kręgosłupa moralnego, który by tę umyslowość w jakiś spójny sposób organizował. Umysł w ich wydaniu jest po prostu śmietnikiem niepowiązanych chęci, wrażeń, idei i postaw. To jest dowód na rozpad dotychczasowego demoliberalnego modelu kulturowego, który okazał się niewypałem.
O, juz nic nie miga. TW "Orek" z pociągiem do śmietnika - musisz się bardziej postarać. Masz ędykację
https://www.youtube.com/watch?v=p7NMsywVQhY
https://www.youtube.com/watch?v=p7NMsywVQhY
Obejrzałam dopiero dwa odcinki (z Maćkiem i Anją) więc jeszcze się wstrzymam z oceną całości. Póki co stwierdzam jednak, że kampania jest potrzebna - jesteśmy rozpaczliwie niedouczeni. Pamiętam rozmaite gazetki sprzed lat typu Bravo, gdzie na tematu seksu padały od młodzieży pytania tak kretyńskie, że oko bielało. Po latach stwierdzam, że nic się w tej materii nie zmieniło, a już na pewno nie na lepsze.
Niewykluczone, że projekt Anji jest równie przegięty (tylko w przeciwną stronę) jak poglądy ortodoksyjnej części PiS i po prostu brakuje nam rozsądnego złotego środka.
Niewykluczone, że projekt Anji jest równie przegięty (tylko w przeciwną stronę) jak poglądy ortodoksyjnej części PiS i po prostu brakuje nam rozsądnego złotego środka.
Pisałem o Macieju zastanawiając się, dlaczego ktokolwiek miałby się liczyć akurat z jego zdaniem na temat seksu, polityki czy czegokolwiek. Ale niestety. Zaryzykuję i wkleję jeszcze raz, bo niemożliwe, żeby moderacja nastąpiła z powodu cytatu ściągniętego z konta Saramowicza, który napisał o tym, co powiedział mu Bikont.
"Wyobraź sobie, Andrzej, wracamy do Badowa, jest jakaś siódma rano i nagle ja patrzę, a tam hen w oddali, idzie przez pola dwóch kompletnie pijanych miejscowych. Wytężam wzrok i widzę, że to jakieś totalne menele: jeden z gołym torsem, drugi w brudnej podkoszulce, spodnie z podwiniętymi nogawkami, są w samych skarpetkach, najwyraźniej gdzieś zgubili buty, zataczają się haniebnie, podając sobie butelkę i zupełnie nie zwracając uwagi na to, że co chwilę wpadają w wielkie kałuże błota. I ja wtedy mówię do Mireczki: "No, jak w tym kraju ma być dobrze, kiedy chłopstwo w d*pę pijane od samego rana!". Podjeżdżamy powoli jeszcze bliżej, patrzę, a to Maciek Stuhr i Borys Szyc".
Czy ci ludzie są po jakichś studiach, czy choćby kursach? Dobrze, że nie zrobili kampani o tym, jak ich zdaniem należy przeprowadzać operację na otwartym sercu, czy też projektować elektrownie atomowe
"Wyobraź sobie, Andrzej, wracamy do Badowa, jest jakaś siódma rano i nagle ja patrzę, a tam hen w oddali, idzie przez pola dwóch kompletnie pijanych miejscowych. Wytężam wzrok i widzę, że to jakieś totalne menele: jeden z gołym torsem, drugi w brudnej podkoszulce, spodnie z podwiniętymi nogawkami, są w samych skarpetkach, najwyraźniej gdzieś zgubili buty, zataczają się haniebnie, podając sobie butelkę i zupełnie nie zwracając uwagi na to, że co chwilę wpadają w wielkie kałuże błota. I ja wtedy mówię do Mireczki: "No, jak w tym kraju ma być dobrze, kiedy chłopstwo w d*pę pijane od samego rana!". Podjeżdżamy powoli jeszcze bliżej, patrzę, a to Maciek Stuhr i Borys Szyc".
Czy ci ludzie są po jakichś studiach, czy choćby kursach? Dobrze, że nie zrobili kampani o tym, jak ich zdaniem należy przeprowadzać operację na otwartym sercu, czy też projektować elektrownie atomowe
Generalnie patrząc na zestaw, to przy każdej z osób w tej kampanii (i przy wielu innych osobach z przeciwnej strony;)) można powtórzyć Twoje pierwsze zdanie;)
Oglądam właśnie. Póki co nie kumam udziału Roberta (???) i jakoś umyka mi chyba sedno. Ale to może kwestia zmęczenia.
Co do 'łajzów' dwóch - nie oni pierwsi i nie ostatni;) Dane mi było obserwować nobliwych ojców rodzin, autorytety naukowe i środowiskowe po spożyciu - pisać hadko... Ale pierś wypięta dumnie w kościółku i usteczka pełne mądrości. Używki ogłupiają, choć mój stary przyjaciel twierdzi, że tylko wydobywają z człowieka prawdę o nim samym.
Edit: dziś każdy wypowiada się o wszystkim w przekonaniu, że wie najlepiej. Taki urok współczesnych mediów.
Oglądam właśnie. Póki co nie kumam udziału Roberta (???) i jakoś umyka mi chyba sedno. Ale to może kwestia zmęczenia.
Co do 'łajzów' dwóch - nie oni pierwsi i nie ostatni;) Dane mi było obserwować nobliwych ojców rodzin, autorytety naukowe i środowiskowe po spożyciu - pisać hadko... Ale pierś wypięta dumnie w kościółku i usteczka pełne mądrości. Używki ogłupiają, choć mój stary przyjaciel twierdzi, że tylko wydobywają z człowieka prawdę o nim samym.
Edit: dziś każdy wypowiada się o wszystkim w przekonaniu, że wie najlepiej. Taki urok współczesnych mediów.
O Robercie też pisałem. I może o to chodziło ze zmoderowaniem. Powtórzę łagodniej. On tam jest z kartką "gej jest ok". Czy to nie seksizm i stereotyp? Jeden może być ok, nie wiem który, załóżmy że Tomasz Raczek. Nie znam go i nie słyszałem o żadnych niecnych zachowaniach z jego strony. A inny może nie być ok, np. Kevin Spacey czy biskup Wesołowski, który był równocześnie gejem korzystającym z usług męskich prostytutek, jak i pedofilem. Murzyn jest ok. Rudy jest ok. Niski jest ok. To tak samo nielogiczne hasła.
Dobra, niezręcznie się tu czuję. Jeśli ktoś chce poważnie przemyśleć te sprawy to polecam takie jedno nazwisko: Pulikowski. Zostawię próbkę, a sam nie będę słuchał. Bo jeszcze bym się sfrustrował, albo ktoś by mi hipokryzję wytknął i na co mnie to? O takich sprawach to tylko przy gorzałce. Pamiętam tak w ogóle, jakby kto się zastanawiał. Tylko psa mam z ropniem na uchu i leczę go augmentinem. O 6 rano i 6 wieczorem muszę być zatem w domu. I tak przez cały tydzień.
https://youtu.be/8DB23AQAOlk
https://youtu.be/8DB23AQAOlk
a ja jak najbardziej popieram ową kampanię. edukacja seksualna w naszym pięknym katolickim kraju leży i kwiczy a uważam, że jest ona nie mniej ważna niż język polski czy matematyka. dzieciaki do tej pory karmi się bzdurami, którymi także karmiono mnie- że prezerwatywy powodują odpływanie krwi i w konsekwencji członek odpada, że najlepszą metodą antykoncepcji jest kalendarzyk a jeśli dojdzie do wytrysku to należy miejsca intymne przemyć octem żeby nie zajść w ciążę. zajęcia prowadziły zakonnice albo panie od biologii (z tego co słyszałam nadal tak jest). dzieciaki nie mają skąd czerpać informacji o temacie dotyczącym nas wszystkich a rodzice niezbyt chętnie podejmują ten ciężki temat bo przecież nie wypada wypowiadać pewnych słów a tym bardziej przy dziecku więc uświadamianie seksualne kończy się na ptaszkach w gniazdkach czy innych metaforach oraz konsekwencjach w postaci dziecka. a później dziecko i tak trafi na strony porno gdzie jak wiadomo obraz seksu i ludzkiej seksualności jest wyjątkowo zakrzywiony (no chyba, że u kogoś z was życie łóżkowe wygląda jak w pornosie, to sorki ;) ).
Co do garści bezdzietnych rozwodników, którzy nie mają kompetencji... przypominam, że w "zdrowej polskiej rodzinie" bierze się ślub kościelny, do którego nauk życia w rodzinie i poczynania dziecka udziela ksiądz, który rzecz jasna jest największym autorytetem akurat w tym temacie ;)
Co do garści bezdzietnych rozwodników, którzy nie mają kompetencji... przypominam, że w "zdrowej polskiej rodzinie" bierze się ślub kościelny, do którego nauk życia w rodzinie i poczynania dziecka udziela ksiądz, który rzecz jasna jest największym autorytetem akurat w tym temacie ;)
Squirrel
Pewnie Cię taki komentarz nie zainteresuje, ale pycha Ci paruje nosem i uszami, więc warto wziąć pod uwagę i to, że przez parę milionów lat nie było jakiejś tam Anji i przodkowie jakoś się rozmnożyli bez jej wykładów i dotrwali do dziś, a dziś mają właśnie okazję by się udupić z powodu własnej pyszałkowatości.
A jedyną formą przekonania kogoś o własnej racji jest danie świadectwa własnym życiem.
Pewnie Cię taki komentarz nie zainteresuje, ale pycha Ci paruje nosem i uszami, więc warto wziąć pod uwagę i to, że przez parę milionów lat nie było jakiejś tam Anji i przodkowie jakoś się rozmnożyli bez jej wykładów i dotrwali do dziś, a dziś mają właśnie okazję by się udupić z powodu własnej pyszałkowatości.
A jedyną formą przekonania kogoś o własnej racji jest danie świadectwa własnym życiem.