Widok
kiedys w gdanskich tramwajach byla literatura ktora mozna b ylo
poc zytac,przeczytac i zwrocic do siateczki w specjalnie oznakowanym
miejscu.Niestety inicjatywa sie nie sprawdzila. Ksiazki wyparowaly a bylo ich w tysiacach. Na szczescie nie kozystam z komunikacji miejskiej,
za to moja prywatna czytelnia czasopism w firmie cieszy sie niebywala
sympatia klientow.Wiec chyba ludzie lubia czytac.
poc zytac,przeczytac i zwrocic do siateczki w specjalnie oznakowanym
miejscu.Niestety inicjatywa sie nie sprawdzila. Ksiazki wyparowaly a bylo ich w tysiacach. Na szczescie nie kozystam z komunikacji miejskiej,
za to moja prywatna czytelnia czasopism w firmie cieszy sie niebywala
sympatia klientow.Wiec chyba ludzie lubia czytac.
Przyznam, że nawet z ciekawości nie korciło mnie nigdy, żeby sięgnąć po wypociny Adolfa H.
Natomiast wysoko cenię Fryderyka Nietschego, niesłusznie uznawanego za ideologa faszyzmu.
Zresztą, to co naziści zrobili z Jego koncepcji nadczłowieka, dobitnie wskazuje, że socjalista jest w stanie spie..lić najlepszą nawet ideę :D
BTW:
Wiecie, że Hitler w zasadzie nie miał wyboru i musiał wywołać wojnę?
Gdyby nie było Gdańska, musiałby znaleźć inny pretekst. Rzesza była tak koszmarnie zadłużona, że gdyby nie wybuch wojny, w 1940 w zasadzie byłaby jako państwo bankrutem. A że 99% kredytów pochodziło od żydowskich bankierów, fakt szczególnej animozji nazistów do tej nacji jakoś nie dziwi :)
Jestem tylko ciekaw, komu MY (My: Polska, czy My: Europa) wypowiemy teraz wojnę? Bo zadłużenie eurolandu chyba już przebiło zadłużenie Rzeszy z 1939r :D
Natomiast wysoko cenię Fryderyka Nietschego, niesłusznie uznawanego za ideologa faszyzmu.
Zresztą, to co naziści zrobili z Jego koncepcji nadczłowieka, dobitnie wskazuje, że socjalista jest w stanie spie..lić najlepszą nawet ideę :D
BTW:
Wiecie, że Hitler w zasadzie nie miał wyboru i musiał wywołać wojnę?
Gdyby nie było Gdańska, musiałby znaleźć inny pretekst. Rzesza była tak koszmarnie zadłużona, że gdyby nie wybuch wojny, w 1940 w zasadzie byłaby jako państwo bankrutem. A że 99% kredytów pochodziło od żydowskich bankierów, fakt szczególnej animozji nazistów do tej nacji jakoś nie dziwi :)
Jestem tylko ciekaw, komu MY (My: Polska, czy My: Europa) wypowiemy teraz wojnę? Bo zadłużenie eurolandu chyba już przebiło zadłużenie Rzeszy z 1939r :D
Bardzo chętnie przeczytałabym "Mein Kampf". Miał ją kiedyś mój dziadek ale jakoś wyparowała z domowej biblioteczki, niestety.
Poza tym ja się nigdy nie kryguję jeśli wyciągam książkę w miejscach publicznych i nawet nigdy nie skrywam emocji wydobywających się ze mnie podczas czytania ;).
Nie bardzo tez rozumiem czemu ktokolwiek się "wstydzi"?
Poza tym ja się nigdy nie kryguję jeśli wyciągam książkę w miejscach publicznych i nawet nigdy nie skrywam emocji wydobywających się ze mnie podczas czytania ;).
Nie bardzo tez rozumiem czemu ktokolwiek się "wstydzi"?
http://www.radioislam.org/historia/hitler/mkampf/pdf/pol.pdf
Mam nadzieję, że podanie linka nie będzie potraktowane jako szerzenie ideologii. Muszę mieć dziewicze KRK ;)
Zresztą.. jestem jak najdalszy od każdej formy socjalizmu. Także tej brunatnej.
Mam nadzieję, że podanie linka nie będzie potraktowane jako szerzenie ideologii. Muszę mieć dziewicze KRK ;)
Zresztą.. jestem jak najdalszy od każdej formy socjalizmu. Także tej brunatnej.
A gdzie widzisz entuzjazm?
Ja jedynie stwierdziłem fakt, że prawie wszystkie moje znajome czytały, oprócz Vi :)
(to chyba w innym wątku było)
No i.. ciekaw byłem, czy Mamma czytała w środkach komunikacji publicznej, bo skoro tak żywiołowo reaguje na to co czyta, to cholernie żałuję, że tego nie widziałem :D
BTW: nie czytałem. Mam dwie lewe półkule :D
Ja jedynie stwierdziłem fakt, że prawie wszystkie moje znajome czytały, oprócz Vi :)
(to chyba w innym wątku było)
No i.. ciekaw byłem, czy Mamma czytała w środkach komunikacji publicznej, bo skoro tak żywiołowo reaguje na to co czyta, to cholernie żałuję, że tego nie widziałem :D
BTW: nie czytałem. Mam dwie lewe półkule :D
W sprawie Mein Kampf pytałem o Wasze zdania, bo kupiłem mojej siostrzenicy, która jest mega wciągnięta w historię drugiej wojny. Po około dwóch tygodniach dowiem się jakie jest zdanie 16 latki na ten temat :-)
@ Kaja,
Całkiem miło Cię "widzieć" ;-)
@ Kaja,
Całkiem miło Cię "widzieć" ;-)
Nie jestem całkowicie bezużyteczny.. Mogę zostać użyty jako zły przykład.
A czy mówiłam o Twoim entuzjaźmie? Nie bądź taki egocentryczny, chodziło mi o zaobserwowany entuzjazm ogólnospołeczny, dlatego też zdecydowałam się ogarnąć temat i stracić parę minut na przejrzenie fragmentów.
BTW: czy posiadanie dwóch lewych półkul, jakkolwiek nieprawdopodobne, ma warunkować brak zdolności czytania?
BTW: czy posiadanie dwóch lewych półkul, jakkolwiek nieprawdopodobne, ma warunkować brak zdolności czytania?
> czy posiadanie dwóch lewych półkul, (..) ma warunkować brak zdolności czytania?
Nie.
Gdzieś tam się resztki uchowały (pewnie w moście Varola) :D
Chodziło mi jedynie o to, że mój mózg absolutnie nie jest przystosowany do przetwarzania emocji.
Jak się chajtnę z Isztar, to we dwoje będziemy człowiekiem doskonałym. Ona ma dwie prawe :D
I: wybacz :D
Nie.
Gdzieś tam się resztki uchowały (pewnie w moście Varola) :D
Chodziło mi jedynie o to, że mój mózg absolutnie nie jest przystosowany do przetwarzania emocji.
Jak się chajtnę z Isztar, to we dwoje będziemy człowiekiem doskonałym. Ona ma dwie prawe :D
I: wybacz :D
Z Dostojewskiego dane mi było tylko Zbrodnię i Karę oraz Idiotę. Po tym stwierdziłem, że już się dostatecznie odchamiłem i chwatit ;D
Szczerze mówiąc, nie utkwiły te lektury szczególnie w mej pamięci :)
Natomiast Proust był w tamtych latach bardzo "trendy" i samo to wystarczyło, żebym omijał go z daleka :D
Szczerze mówiąc, nie utkwiły te lektury szczególnie w mej pamięci :)
Natomiast Proust był w tamtych latach bardzo "trendy" i samo to wystarczyło, żebym omijał go z daleka :D
Bosch... dziuromóżdże się kłania...
Nie dawało mi to spokoju... tom se przejrzał dokładnie mego twardziela (bez skojarzeń... chodzi o HDD:) i okazało się, że MAM Lesia w wersji audio. Ściągnięty dobrze ponad rok temu. Niestety, nie w interpretacji Kwiatkowskiej. Czyta Jacek Kis (a może Kiss?). 49 odcinków
Nie dawało mi to spokoju... tom se przejrzał dokładnie mego twardziela (bez skojarzeń... chodzi o HDD:) i okazało się, że MAM Lesia w wersji audio. Ściągnięty dobrze ponad rok temu. Niestety, nie w interpretacji Kwiatkowskiej. Czyta Jacek Kis (a może Kiss?). 49 odcinków
Temat bumerang. Gadaliśmy o tym dobrze ponad rok temu. Na grzyby się wówczas wybierałem :)
Dzisiaj.. zajeżdżam do Klienta.. i coś mi nie pasi w zastanej rzeczywistości. Skanning mózgu.. długi.. zanim zajarzyłem...
NIGDY u Niego nie zaparkowałem tak po prostu. Zawsze musiałem szukać miejsca między zaspami :)
Dzisiaj.. zajeżdżam do Klienta.. i coś mi nie pasi w zastanej rzeczywistości. Skanning mózgu.. długi.. zanim zajarzyłem...
NIGDY u Niego nie zaparkowałem tak po prostu. Zawsze musiałem szukać miejsca między zaspami :)
Zawsze gdy jestem w autobusie lub pociągu to z książką. Tylko raz ktoś mnie zaczepił, czytałam wtedy Cień Wiatru Zafona właśnie, i pytał się o opinię.
Greya czytałam. Nie będę się wstydzić, że czytam książki;)
Nie mam tylko jednej ulubionej tematyki.
Szczerze się uśmiałam np przy Natalii 5 Rudnickiej, a Skalpel Gerritsen polecany przez Czekoladę Chili wciągnął mnie we wszystkie serie:)
Nawet przebrnęłam przez Grę o Tron choć zdecydowanie to nie mój klimat, ale oglądałam serial i chciałam wiedzieć co się wydarzy później;)
Michał. Ostatnio o tej książce myślałam i z ciekawości chciałabym przeczytać. Tak samo jak z ciekawości chciałabym przeczytać Koran. Biblię przeczytałam.
Greya czytałam. Nie będę się wstydzić, że czytam książki;)
Nie mam tylko jednej ulubionej tematyki.
Szczerze się uśmiałam np przy Natalii 5 Rudnickiej, a Skalpel Gerritsen polecany przez Czekoladę Chili wciągnął mnie we wszystkie serie:)
Nawet przebrnęłam przez Grę o Tron choć zdecydowanie to nie mój klimat, ale oglądałam serial i chciałam wiedzieć co się wydarzy później;)
Michał. Ostatnio o tej książce myślałam i z ciekawości chciałabym przeczytać. Tak samo jak z ciekawości chciałabym przeczytać Koran. Biblię przeczytałam.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)