Widok

stresy społeczne............

zauważyłam, że ludzie tak jak ja krygują się i z pewną nieśmiałością wyciągają swoje książki do czytania (w tramwaju)..... czy również macie takie spostrzeżenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam się kryguję i czytam z podniesionym czołem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba 'nie kryguję'
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ups, tak, miało być "nie kryguję" :) Muszę wolniej pisać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja czytam, co chcę i nie obchodzi mnie co inni o tym myślą, stresu brak:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawi mnie jakbyście zareagowali na widok osoby w komunikacji miejskiej czytającej "Mein Kampf"? Mogę prosić o opinie? :-)
Nie jestem całkowicie bezużyteczny.. Mogę zostać użyty jako zły przykład.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To że autorem książki jest jeden z największych potworów XX wieku nie znaczy że samo jej przeczytanie jest czymś nagannym moralnie.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomyślałabym, że jest 'ciekawski' jak ja :)))) Lucjanie.
Też sięgnęłam po tę 'tfffurczość' za młodu ;)))) Albowiem miałam okazję :) I tyle w temacie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiedys w gdanskich tramwajach byla literatura ktora mozna b ylo
poc zytac,przeczytac i zwrocic do siateczki w specjalnie oznakowanym
miejscu.Niestety inicjatywa sie nie sprawdzila. Ksiazki wyparowaly a bylo ich w tysiacach. Na szczescie nie kozystam z komunikacji miejskiej,
za to moja prywatna czytelnia czasopism w firmie cieszy sie niebywala
sympatia klientow.Wiec chyba ludzie lubia czytac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyznam, że nawet z ciekawości nie korciło mnie nigdy, żeby sięgnąć po wypociny Adolfa H.
Natomiast wysoko cenię Fryderyka Nietschego, niesłusznie uznawanego za ideologa faszyzmu.
Zresztą, to co naziści zrobili z Jego koncepcji nadczłowieka, dobitnie wskazuje, że socjalista jest w stanie spie..lić najlepszą nawet ideę :D

BTW:
Wiecie, że Hitler w zasadzie nie miał wyboru i musiał wywołać wojnę?
Gdyby nie było Gdańska, musiałby znaleźć inny pretekst. Rzesza była tak koszmarnie zadłużona, że gdyby nie wybuch wojny, w 1940 w zasadzie byłaby jako państwo bankrutem. A że 99% kredytów pochodziło od żydowskich bankierów, fakt szczególnej animozji nazistów do tej nacji jakoś nie dziwi :)
Jestem tylko ciekaw, komu MY (My: Polska, czy My: Europa) wypowiemy teraz wojnę? Bo zadłużenie eurolandu chyba już przebiło zadłużenie Rzeszy z 1939r :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo chętnie przeczytałabym "Mein Kampf". Miał ją kiedyś mój dziadek ale jakoś wyparowała z domowej biblioteczki, niestety.
Poza tym ja się nigdy nie kryguję jeśli wyciągam książkę w miejscach publicznych i nawet nigdy nie skrywam emocji wydobywających się ze mnie podczas czytania ;).
Nie bardzo tez rozumiem czemu ktokolwiek się "wstydzi"?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.radioislam.org/historia/hitler/mkampf/pdf/pol.pdf

Mam nadzieję, że podanie linka nie będzie potraktowane jako szerzenie ideologii. Muszę mieć dziewicze KRK ;)
Zresztą.. jestem jak najdalszy od każdej formy socjalizmu. Także tej brunatnej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> nigdy nie skrywam emocji wydobywających się ze mnie podczas czytania ;)

Nudny będę.. Graya czytałaś?
W miejscu publicznym?
Czemu mnie tam nie było :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedy byłam studentką i dużo jeździłam skm to sporo czytałam podczas podróżowania, do tej pory pamiętam książkę pt. Wilt, która sprawiła, że nie mogłam powstrzymać się od śmiechu i to serdecznego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grey? Nie rozumiem entuzjazmu. Przecież to zwykłe masowe gó*** a nie literatura.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gdzie widzisz entuzjazm?
Ja jedynie stwierdziłem fakt, że prawie wszystkie moje znajome czytały, oprócz Vi :)
(to chyba w innym wątku było)
No i.. ciekaw byłem, czy Mamma czytała w środkach komunikacji publicznej, bo skoro tak żywiołowo reaguje na to co czyta, to cholernie żałuję, że tego nie widziałem :D

BTW: nie czytałem. Mam dwie lewe półkule :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Mamma

Nie Mamma tylko Mama. Sorki.. osoby mi się pokaszaniły :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sprawie Mein Kampf pytałem o Wasze zdania, bo kupiłem mojej siostrzenicy, która jest mega wciągnięta w historię drugiej wojny. Po około dwóch tygodniach dowiem się jakie jest zdanie 16 latki na ten temat :-)

@ Kaja,
Całkiem miło Cię "widzieć" ;-)
Nie jestem całkowicie bezużyteczny.. Mogę zostać użyty jako zły przykład.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~...Ja jedynie stwierdziłem fakt, że prawie wszystkie moje znajome czytały, oprócz Vi :)

To będzie chyba mój znak szczególny: vilette, która nie czytała Grey'a ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi, też nie mam zamiaru tego czytać :)
Gadaj z głupim to Cię osr*.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli.. buziol:) Po którym się zaczerwienisz :*
W zasadzie: standard :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze :D
Trafiony. Aż musze to sobie w lustrze obejrzeć bo coś czuję że mi się nawet uszy oblały purpurą. :D
Gadaj z głupim to Cię osr*.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A'propos purpury.. (wiem, że niepotrzebnie to piiszę :D)

Nigdy, przenigdy,, nie lubiłem Prince'a.
Ale cholernie kurkA go cenię.
Ma koleś klasę... Purple Rain.. Tytułowe nagranie z Jego płyty.. debeściak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy mówiłam o Twoim entuzjaźmie? Nie bądź taki egocentryczny, chodziło mi o zaobserwowany entuzjazm ogólnospołeczny, dlatego też zdecydowałam się ogarnąć temat i stracić parę minut na przejrzenie fragmentów.
BTW: czy posiadanie dwóch lewych półkul, jakkolwiek nieprawdopodobne, ma warunkować brak zdolności czytania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> czy posiadanie dwóch lewych półkul, (..) ma warunkować brak zdolności czytania?

Nie.
Gdzieś tam się resztki uchowały (pewnie w moście Varola) :D
Chodziło mi jedynie o to, że mój mózg absolutnie nie jest przystosowany do przetwarzania emocji.
Jak się chajtnę z Isztar, to we dwoje będziemy człowiekiem doskonałym. Ona ma dwie prawe :D

I: wybacz :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sadyl - nie wszystkie. Ja też nie czytałam :-)

A książek czytam dużo.
Rzadko jeżdżę komunikacją, ale jak mi się zdarzy to często czytam i nie zauważyłam, aby się na mnie dziwnie patrzyli :-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to wyciągnij Biblię ;))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> @sadyl - nie wszystkie. Ja też nie czytałam :-)

A Ty blacharo se odpuść :D

Ps: proszę osoby "nie w temacie" o powściągliwość. Kto ma wiedzieć, ten wie :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sadyl - po raz drugi w dniu dzisiejszym rozbawiłeś mnie do łez :D

@666 - biblii nie czytam, ale może spróbuję, aby sprawdzić reakcję :-)
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> po raz drugi w dniu dzisiejszym rozbawiłeś mnie do łez

Hmm... a jeszcze mogę zdjąć spodnie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojj nie wiem czy przeżyję taką dawkę emocji jednego dnia :D
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oki.
Zostawię to na jutro :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień bez śmiechu dniem straconym :-))
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obiecuję, że jutrzejszy nie będzie stracony :)
Choćby, żebyś nie musiała do niego wracać "w poszukiwaniu straconego czasu"
BTW.. ktoś to czytał? A jeśłi tak, to po co? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
" Obiecuję, że jutrzejszy nie będzie stracony :)"

@sadyl - pamiętaj, ilu mam świadków ;-)))
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~..."w poszukiwaniu straconego czasu"
BTW.. ktoś to czytał? A jeśłi tak, to po co? :D

Tego akurat nie, ale za to przeczytałam Braci Karamazow ;) Ciężko to wspominam ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z Dostojewskiego dane mi było tylko Zbrodnię i Karę oraz Idiotę. Po tym stwierdziłem, że już się dostatecznie odchamiłem i chwatit ;D
Szczerze mówiąc, nie utkwiły te lektury szczególnie w mej pamięci :)
Natomiast Proust był w tamtych latach bardzo "trendy" i samo to wystarczyło, żebym omijał go z daleka :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~...Z Dostojewskiego dane mi było tylko Zbrodnię i Karę oraz Idiotę.

To też czytałam, pierwszą jako lekturę drugą z własnej woli :) Z Idioty nie pamiętam nic.Obecnie, jeśli jakaś książka mi nie leży, po prostu przestaję czytać i już :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie czytałam Greya :) więc mniemam że do mniejszości należę??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O gustach się nie dyskutuje ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sadyl
Nie, "Lesia" Chmielewskiej, fragment ucieczki garbatego Lesia przed pociągiem czytałam w poczekalni ze cztery razy, za każdym razem trzęsąc się ze śmiechu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Lesio" jest boski :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy dobrze pamiętam, że masz Vi Lesia w wersji audio?

W kultowym wykonaniu Kwiatkowskiej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bosch... dziuromóżdże się kłania...
Nie dawało mi to spokoju... tom se przejrzał dokładnie mego twardziela (bez skojarzeń... chodzi o HDD:) i okazało się, że MAM Lesia w wersji audio. Ściągnięty dobrze ponad rok temu. Niestety, nie w interpretacji Kwiatkowskiej. Czyta Jacek Kis (a może Kiss?). 49 odcinków
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~...Czy dobrze pamiętam, że masz Vi Lesia w wersji audio?

Mam, ale niestety nie w wykonaniu Ireny Kwiatkowskiej, jest to słuchowisko, Zamachowski gra Lesia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Temat bumerang. Gadaliśmy o tym dobrze ponad rok temu. Na grzyby się wówczas wybierałem :)
Dzisiaj.. zajeżdżam do Klienta.. i coś mi nie pasi w zastanej rzeczywistości. Skanning mózgu.. długi.. zanim zajarzyłem...
NIGDY u Niego nie zaparkowałem tak po prostu. Zawsze musiałem szukać miejsca między zaspami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
'Akcja na torach kolejowych"rozkłada mnie ..... :))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Codziennie jeżdżę komunikacją i czytam książkę.
Nie zauważyłam, żeby ktoś się na mnie krzywo patrzył - a nawet jeśli to jego problem a nie mój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zawsze gdy jestem w autobusie lub pociągu to z książką. Tylko raz ktoś mnie zaczepił, czytałam wtedy Cień Wiatru Zafona właśnie, i pytał się o opinię.

Greya czytałam. Nie będę się wstydzić, że czytam książki;)
Nie mam tylko jednej ulubionej tematyki.

Szczerze się uśmiałam np przy Natalii 5 Rudnickiej, a Skalpel Gerritsen polecany przez Czekoladę Chili wciągnął mnie we wszystkie serie:)

Nawet przebrnęłam przez Grę o Tron choć zdecydowanie to nie mój klimat, ale oglądałam serial i chciałam wiedzieć co się wydarzy później;)

Michał. Ostatnio o tej książce myślałam i z ciekawości chciałabym przeczytać. Tak samo jak z ciekawości chciałabym przeczytać Koran. Biblię przeczytałam.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buziol Siora (inny niż dedykowany Letni_ej... no cóż. prawo dziobania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co do książek w wersji audio to jak ktoś czyta za mnie ja przestaję się skupiać, myślę o zupełnie czymś innym i później kompletnie nie wiem o co chodziło w czytanej książce.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam też nie lubię audio. Nie ma to jak papier zajmujący ręce, oczy i umysł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam podobnie :) chociaż są małe wyjątki.. Pani Kwiatkowska i Pan Chamiec....hmm...te głosy.. ta interpretacja..;)))) A tak poważnie to czytana w miejscu publicznym 'Zycie i twórczość Leonarda da Vinci' raczej wzbudza wycofanie.. zupełnie nie rozumiem dlaczego.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zakupilam **W pogoni za torebka** na dzien wolno-relaksacyjny
czyli 1 stycznia. Ma mnie niby zainspirowac jej przeczytanie w dalszych
dzialaniach marketingowo/reklamowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry