Widok
suknia demetrios 933
witam mam mały problemik musze sie poradzic gdyz chcialam na wlasnym slubie miec suknie demetrios 933 a nie ma jeje juz w orginalnym salonie bosie pytałam. czy uszycie sukni na wlasna reke bedzie ryzykowne bo nie zobacze jej na zywo ani tez nie przymierze. czy ktoras juz ja nosila ? niektorzy mowia ze jest ciezka czy to nie przeszkadza w tanczeniu ? i taki moj najwiekszy dylemat .... mam spory biust czy gorset nie spadnie i nic nie bedzie z niego "wypływało"? pomocy
Suknia piękna, ale rzeczywiście może się nie sprawdzić przy dużym biuście. Ja osobiście bym nie zaryzykowała, zwłaszcza bez zmierzenia. Kilka razy na ślubach/weselach moich koleżanek (mniej obdarzonych przez naturę niż ja), które miały różne suknie bez ramiączek, widziałam, że coś tam "nie hula" przy dekolcie, ciągle się poprawiały, zwłaszcza tańcząc. Może poszukaj podobnego modelu, ale z ramiączkami lub zapięciem z tyłu szyi. Będziesz się czuła bardziej komfortowo, ja nie wyobrażam sobie, że w dniu ślubu w sukience za kilka tysięcy, teoretycznie dopasowanej do mojej figury, nie czuję się idealnie. Sama zdecydowałam się na ramiączka i górę a la gorset, i byłam zadowolona, było mi wygodnie, nic mi nigdzie nie wyskakiwało, a szalałam nieźle. Wiadomo, że krawcowa ma pewne możliwości manewru, ale niektórych rzeczy nie da się zrobić. Jako posiadaczka sporego biustu i lubiąca czuć się wygodnie pogodziłam się z tym, że np. noszenie bluzek bez ramiączek nie jest dla mnie. Oczywiście powyższe to tylko moje - subiektywne - zdanie.
no ja tez nie nosze bez ramiączek bo sie boje ze mi spadnie a czy doszycie do niej takiego wiazania na szyje bardzo ja oszpeci? widzialam kilka przerobek tej sukienki np bez trenu (sukienka stała sie troche lzejsza dzieki temu ). no ja tez nie wyobrazam sobie zebym non - stop trzymala sie za piersi przy tanczeniu bo to bylby koszmar
Ja mam taką suknię.Dla mnie była wygodna i czułam się w niej jak księżniczka.Jeśli ktoś nie miał orginalnej to moze niech nie komentuje bo biust nawet większy będzie się z niej doskonale trzymał.Mi w salonie podszyli nawet biustonosz żeby piersi lepiej sie układały.Pozastym suknia ma specjalny pas zapinany w talii i nie ma prawa spaść.Ja nie jestem za podróbkami bo nigdy nie odzwierciedlą uroku prawdziwej sukni.Proponuje poszukac uzywanej sukni w Twoim rozmiarze i zapewniam ze zapłacisz mniej niz za uszycie jakiejs marnej podróbki.Suknia ma tez tren(ja akurat miałam jeszcze specjalnie przedłużany bo była taka możliwosc)który jest w 3 miejscach podpinany i w żaden sposób nie przeszkadza w tańczeniu.