Widok

szukam kawalera

witam
mam 4 letnią sunię z rodowodem -nie jeździłam z nią na wystawy ponieważ jest toważyszem mojej niepełnosprawnej córki. Myślę że nadszedł dobry czas na szczeniaczki.
interesuje mnie golden biszkoptwy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

uwaga cytuję:

"Wyobraźcie sobie, ze nie wszyscy przyzwoici ludzie chcą mieć zwierzaka ze schroniska."

nie wiem czy płakać czy się smiać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śmiej się. My mamy ze schroniska pod ponad roku i nie zamieniłbym tego psa na żadnego innego. Taki wierny i kochany.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
kreska - płakać ze śmiechu . Eh aż zal jak się widzi teksty typu przyzwoici ludzie..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
spodobała mi się ta gwarancja charakteru... jest po lobotomii? Przepraszam, ale nawet u ludzi charakter się zmienia na skutek np choroby, czy jakiegoś traumatycznego przeżycia.

Ja to bym chciała męża z gwarancją charakteru.... (bo na siebie jej nie dam :-)) )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"A, no i cieszę się, że nie zostałam weterynarzem. "

taak, straszne rzeczy oni wyprawiają ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
roksana: ale ona szuka goldena, nie labka...

ogólnie ja również nie popieram tego typu rozmnażania zwierząt, a psiaki pracujące najlepiej wysterylizować.
Ja mam suczkę ratowniczkę z papierami i ją wysterylizuję.
Odpadają wtedy choroby, które już ktoś wyżej wymienił i nie trzeba się martwić o niechciane szczeniaki, ani pilnować suczki w trakcie cieczki. Teraz przez cieczkę wypadły nam ponad 2 miesiące szkolenia, bo "chłopaki" nie mogli się przy niej skupić na ćwiczeniach.

Polecam strony:
http://www.stoppseudohodowcom.org/
http://www.rasowy-rodowodowy.info/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też mam psa ze schroniska, i jest to najgłupsze zwierze jakiekiedykolwiek miałam.......prawdziwa wredna suka.

Na to wychodzi po przeczytaniu tego postu, że aby posiadać psa powinno się przechodzić taką "rekrutację" wnet jak przy adopcji dziecka. Kurczę, nie każdy posiada psa by latać z nim na wystawy i by się chwalić na osiedlu zobaczcie jakiego mam wypasionego modnego psa.

Ja kocham zwierzaki, i pies ma być moim towarzyszem. I tak też go traktuję. W nosie mam jakieś rodowody (pies czasami droższy niż samochód), gwarancje charakteru itp. Pies ma być, psem, przyjacielem czlowieka, mojego dziecka, pupilem domu itp.

To jak się go wychowa to kwestia właścicieli. Widziałam łagodniejszą amstafkę niż mojego głupiego kundelka.

Nie sądziłam, że pies to towar luksusowy, i by go posiadać trzeba spełnieć szereg warunków.

Ech, może ja po prostu taka zwyczajna jestem i tyle.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
hmm ja ogolnie mam ciemnozlotego ale jestem z warszawy ale poportu chcialabym zeby moj super madry pies mial dzieci, nie ma rodowodu bo poprostu pan nie wyrabial bo wspanialy pies z zagranicy byl za ciemny dla polakow i nie jest reproduktorem.
psy ze schroniska czesto faktycznie maja problemy z nawiazaniem dobrych kontaktow zarowno z czlowiekiem jak i z innymi zwierzetami. no ale to tez kwestaia wychowania.

ps.wpisz w google cos w stylu "reproduktor, Twoje wojewodztwo, golden retriever" i wyskoczy Ci mase ogłoszeń. poza tym ponad połowa reproduktorow rodowodowych jest i tak dopuszczana do tzw pseudohodowli :)) czyli rozmnazania bez wiedzy ZKwP
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

kawler

Witam
Mam 3-letniego psa Goldena Rerievera o maści biszkoptowej.
Pies ma na imię Lucky(Laki)-
-Jest zdrowy,silny,energiczny,przyjazny,dobrze wychowany,piękny itp...
Niestety nie ma rodowodu ,ale za to jest po rodzicach czempionach.
Gdyby była Pani razem z sunią zainteresowana jesteśmy chętni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A może Devonek też potrzebuje dziewczynki-bo ja taką posiadam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie zgadzam się z twierdzeniem,że pies rodowodowy to gwarancja wolności od wad itp.Ja kupiłam psa z "renomowanej " hodowli i zaczął się horrorek-Pies ma alergie jak diabli.Leczenie to kosztowna sprawa. No i co z tego,że pani z hodowli zwrócila 300 zł.Powiedziała,że psa można oddać-a gdzie uczucia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jest po championach, tylko hodowca zapomniał iść po metryki dla szczeniaków.
Trochę pomyślunku, psy championy, a ich szczeniaki bez papierów.
wrrrrr
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0