Widok
Warto doczytać o rodzajach fotowoltaiki: https://skomat-fotowoltaika.pl/instalacje-fotowoltaiczne/rodzaje-paneli-fotowoltaicznych/ Wszystko zależy od składanej oferty.
Moim zdaniem warto. Sama przeglądam już ofertę fotowoltaiki sigma. w dodatku można skorzystać z dofinansowania: https://sigmapolska.pl/dotacja-na-fotowoltaike-2021/ . Sprawdźcie sobie, jakie są dotacje na tego typu instalacje.
zawsze się opłaca, ale trzeba sprawdzać, szukać. Ja polecam http://www.solarstag.pl specjaliści w każdej dziedzinie, no i firma z tradycją.
Szukacie gdzieś daleko po kraju a mnie jedna lokalna firma (biuro w centrum Banina) w ciągu 2 tygodni zrobiła 2 mikroinstalacje (2,88 i 3,6 kWp), byłoby nawet szybciej ale było kilka dni deszczowych i stąd małe opóźnienie, teraz już piłeczka po stronie Energi (czekamy na wymianę liczników), zobaczymy może jeszcze się uda zdążyć na 3000+. Duża autokonsumpcja więc jest szansa na zwrot inwestycji w rozsądnym czasie (rachunków nie wyzeruje - na to niestety dach za mały - ale chociaż zmniejszy).
Od Calma Energy. Dzwoniłem do kilku firm - usłyszałem nawet o kilku miesiącach oczekiwania. U nich ma gwarancję montażu w 2 tygodnie, porządne podzespoły i dobrą cenę. Na początku kolejnego tygodnia montaż i wtedy napiszę coś więcej, natomiast wstępnie jestem z tego wyboru bardzo zadowolony, bo wszystko jest realizowane zgodnie z planem.
Ja skorzystałem z usług Elus z Kartuz https://www.elus.pl/fotowoltaika/
Brednie do potęgi. Inwerter nie podwyższa tylko obniża napięcie do umownej wartości 230V, konwertując je z prądu stałego na zmienny. Zakładając oczywiście że mówimy o instalacji jednofazowej . Wahania napięcia występują w równym stopniu przy instalacji fotowoltaicznej jak i dostarczanej z sieci. W przypadku inwertera dobrej klasy są one nawet mniejsze z uwagi na niestabilność sieci energetycznej spowodowaną chociażby zmiennym obciążeniem w zależności od pory dnia, Panu wypisującemu te i**otyzmy proponuję przerobić materiał fizyki na poziomie szkoły podstawowej. Twierdzenie że podwyższenie napięcia powoduje przepływanie większego prądu kwalifikuje się do i**otyzmu roku ponieważ jest dokładnie odwrotnie. Im wyższe napięcie tym mniejszy prąd pobierany przez urządzenie, także panu "inżynierowi sieci elektrycznych" już dziękujemy.
Post wysłany z sieci amelek.net co łatwo stwierdzić po IP - ale jakie to ma znaczenie dla tematu dyskusji?
Kiedyś elektronika była bardziej niezawodna i łatwiej naprawialna, ale tego młodzi gniewni nie pamiętają.
Domowe routery wypożyczane gratis są tanie chińskie i ich jakość bywa różna, ale klient jest o tym informowany i ma wybór - może sobie kupić dowolnie wybrany lepszy router w każdym sklepie z routerami, nic nie jest wciskane.
Kiedyś elektronika była bardziej niezawodna i łatwiej naprawialna, ale tego młodzi gniewni nie pamiętają.
Domowe routery wypożyczane gratis są tanie chińskie i ich jakość bywa różna, ale klient jest o tym informowany i ma wybór - może sobie kupić dowolnie wybrany lepszy router w każdym sklepie z routerami, nic nie jest wciskane.
2021-07-28 09:33:41
Nie cały sprzęt będzie się szybciej zużywał - zależy od odbiornika. Panele fotowoltaiczne (a dokładnie inwerter) powoduje podwyższenie napięcia użytkowego (do maksymalnej wartości 253V). Znaczna większość urządzeń elektronicznych (TV, komputer, laptop, itd.) posiada zasilacze impulsowe dla których wzrost napięcia w sieci +10% powoduje zmniejszenie prądu na wejściu zasilacza - w przypadku takich urządzeń nie powinno być żadnej różnicy, o ile nie zostanie przekroczone napięcie maksymalne.
Urządzenia, gdzie wykorzystuje się napięcie bezpośrednio (pralka, lodówka, grzałka, czajnik elektryczny, żarówka z włóknem oraz posiadające zasilacz transformatorowy) przy wyższym napięciu będzie przepływał przez nie wyższy prąd, co powoduje szybsze zużycie (poprzez większą mocy w urządzeniu, która w większości jest zamieniana na ciepło).
Takie urządzenia będą zużywać więcej energii niż przed założeniem paneli. Ale, np. czajnik elektryczny będzie szybciej gotował wodę.
2021-07-28 09:30:13
Jak już piszecie takie mądrości to nie siejcie dezinformacji. Wartość skuteczna 230V, szczytowa 325V (wartość skuteczna razy pierwiastek z 2), średnia 0V bo prąd przemienny bez składowej stałej, chyba że się go najpierw wyprostuje dwupołówkowo to wtedy 207V (wartość skuteczna razy 2 pierwiastki z 2 dzielone przez pi). Tolerancja wartości skutecznej 230V +/-10% stąd dopuszczalny zakres od 207 do 253. W rzeczywistej sieci ten sinus jest odkształcony i obliczenia robią się bardziej skomplikowane. A trwałość elektroniki zależy od głównie od tego, czy projektowana przez inżynierów czy księgowych. Da się zrobić by działało długo ale wtedy kosztuje, a że jest parcie na niskie ceny i mało kto patrzy długoterminowo (ile wydam na telewizory przez 20 lat) to mamy to co mamy. Unia się dołożyła z RoHS i produkujemy kilka razy więcej elektrośmieci, ale za to jakich ekologicznych lutowanych bezołowiowo (choć by ten ołów wypłukać do środowiska, trzeba by było podlewać jakimś stężonym kwasem).
Nie cały sprzęt będzie się szybciej zużywał - zależy od odbiornika. Panele fotowoltaiczne (a dokładnie inwerter) powoduje podwyższenie napięcia użytkowego (do maksymalnej wartości 253V).
Znaczna większość urządzeń elektronicznych (TV, komputer, laptop, itd.) posiada zasilacze impulsowe dla których wzrost napięcia w sieci +10% powoduje zmniejszenie prądu na wejściu zasilacza - w przypadku takich urządzeń nie powinno być żadnej różnicy, o ile nie zostanie przekroczone napięcie maksymalne.
Urządzenia, gdzie wykorzystuje się napięcie bezpośrednio (pralka, lodówka, grzałka, czajnik elektryczny, żarówka z włóknem oraz posiadające zasilacz transformatorowy) przy wyższym napięciu będzie przepływał przez nie wyższy prąd, co powoduje szybsze zużycie (poprzez większą mocy w urządzeniu, która w większości jest zamieniana na ciepło).
Takie urządzenia będą zużywać więcej energii niż przed założeniem paneli. Ale, np. czajnik elektryczny będzie szybciej gotował wodę.
Znaczna większość urządzeń elektronicznych (TV, komputer, laptop, itd.) posiada zasilacze impulsowe dla których wzrost napięcia w sieci +10% powoduje zmniejszenie prądu na wejściu zasilacza - w przypadku takich urządzeń nie powinno być żadnej różnicy, o ile nie zostanie przekroczone napięcie maksymalne.
Urządzenia, gdzie wykorzystuje się napięcie bezpośrednio (pralka, lodówka, grzałka, czajnik elektryczny, żarówka z włóknem oraz posiadające zasilacz transformatorowy) przy wyższym napięciu będzie przepływał przez nie wyższy prąd, co powoduje szybsze zużycie (poprzez większą mocy w urządzeniu, która w większości jest zamieniana na ciepło).
Takie urządzenia będą zużywać więcej energii niż przed założeniem paneli. Ale, np. czajnik elektryczny będzie szybciej gotował wodę.
Jak już piszecie takie mądrości to nie siejcie dezinformacji. Wartość skuteczna 230V, szczytowa 325V (wartość skuteczna razy pierwiastek z 2), średnia 0V bo prąd przemienny bez składowej stałej, chyba że się go najpierw wyprostuje dwupołówkowo to wtedy 207V (wartość skuteczna razy 2 pierwiastki z 2 dzielone przez pi). Tolerancja wartości skutecznej 230V +/-10% stąd dopuszczalny zakres od 207 do 253. W rzeczywistej sieci ten sinus jest odkształcony i obliczenia robią się bardziej skomplikowane. A trwałość elektroniki zależy od głównie od tego, czy projektowana przez inżynierów czy księgowych. Da się zrobić by działało długo ale wtedy kosztuje, a że jest parcie na niskie ceny i mało kto patrzy długoterminowo (ile wydam na telewizory przez 20 lat) to mamy to co mamy. Unia się dołożyła z RoHS i produkujemy kilka razy więcej elektrośmieci, ale za to jakich ekologicznych lutowanych bezołowiowo (choć by ten ołów wypłukać do środowiska, trzeba by było podlewać jakimś stężonym kwasem).