Odpowiadasz na:

trudny temat

Mój problem polega na tym, że kwitnę w związku z kobietą, która nie stara się być atrakcyjna dla mnie i jest nie do wytrzymania. Gdyby nie córka, to już dawno bym jej podziękował. Kilka razy się... rozwiń

Mój problem polega na tym, że kwitnę w związku z kobietą, która nie stara się być atrakcyjna dla mnie i jest nie do wytrzymania. Gdyby nie córka, to już dawno bym jej podziękował. Kilka razy się już rozstawaliśmy, ale tęskniłem bardzo za córką i dręczyło mnie to, że będzie się wychowała bez ojca. Nie mam pojęcia czy dla dziecka się poświęcić i być w takim związku czy się definitywnie rozstać.

zobacz wątek
14 lat temu
~am

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry