Re: trudny temat
Małżeństwo to nie tylko kwestia posiadania dzieci i nie jest to główny problem, więc nie ma co współczuć. Myślę, choć mogę się mylić, że ty masz jakiś problem z posiadaniem dzieci i rzutuje to na...
rozwiń
Małżeństwo to nie tylko kwestia posiadania dzieci i nie jest to główny problem, więc nie ma co współczuć. Myślę, choć mogę się mylić, że ty masz jakiś problem z posiadaniem dzieci i rzutuje to na twoje całościowe myślenie o małżeństwie. No i tych panów nikt przecież nie gwałcił, to nie są bezwolne kukły.
zobacz wątek