Re: trudny temat
Na całe szczęście nie ma obowiązku posiadania dzieci i równie dobrze można powiedzieć, że ich nieposiadanie jest formą niedojrzałości. Nie myślmy wyłącznie schematami (mamuśka= zaniedbany wredny...
rozwiń
Na całe szczęście nie ma obowiązku posiadania dzieci i równie dobrze można powiedzieć, że ich nieposiadanie jest formą niedojrzałości. Nie myślmy wyłącznie schematami (mamuśka= zaniedbany wredny babsztyl) bo to bardzo ubogie i biedne myślenie.
zobacz wątek