Odpowiadasz na:

Re: trudny temat

smyqula3 - ja już tłumaczyłam - moim wyborem, moją decyzją jest to, że nie chcę poświęcać się dla niemowlaka, ale dla męża. Po prostu nie i już. Lat mam już prawie 30. Dzięki Bogu, ludzie mają... rozwiń

smyqula3 - ja już tłumaczyłam - moim wyborem, moją decyzją jest to, że nie chcę poświęcać się dla niemowlaka, ale dla męża. Po prostu nie i już. Lat mam już prawie 30. Dzięki Bogu, ludzie mają swoje zdania, swoje sposoby na życie i nikt nikomu nie powinien narzucać sposobu życia. Zwróć uwagę, że ja nigdzie nie krytykuję postawy osób, które poświęcają się dziecku. Ja piszę, że nie rozumiem. Szanuję, ale nie widzę w takiej roli siebie i nie wstydzę się o tym pisać.Rozumiem natomiast męskie postawy w obliczu zmian, jakie często zachodzą w kobietach, które zostają matkami.

Zapewniam Cię, że to, że dla Ciebie najpiękniejsze są chwile z dzieckiem, nie znaczy, że były by najpiękniejsze dla mnie.

W dniu świra był taki tekst:

" Jedna jest racja, lecz ona jest przy nas!
Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"

Tak widzę większość wypowiedzi na forum. Ludzie z automatu skreślają osoby, których poglądów nie rozumieją. Skoro ktoś myśli inaczej - na bank - musi być głupi, no debil, ani chybi... A już najgorszy grzech to:
1. Twierdzić, że się rozumie meżczyzn, gdy skarżą się na kobiety:D

zobacz wątek
14 lat temu
~Kasieńka

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry