Widok

w gdyni praca za darmo

witam
W gdyni od 2mc nie zauwazylem 1 normalnej oferty pracy
stawki na ochronie - 7 zl w porywach 8 ale to juz byl prawie cud
stawki dział handlowy : 1400-1600zl rowniez zenua
magzaynier spawacz - rzadko wyplacalne firmy

tak to wyglada oczywiscie sa oferty dla debila typu zbiornik z mazutem
albo ulotki czy tam
ale nic normalnego
mowia ze kryzys minal....
w 2013 roku zarabialem blisko 3000 netto teraz zeby miec 2 z przodu musze sie prosic czycic buty tak to wyglada
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 22
Co za bzdura, jeden pracuje ciężko 12h dziennie, inny nie wkłada wysiłku, pracuje 1h dziennie i zarabiają tyle samo, jeszcze ktoś inny pracuje 1h w tygodniu i dostaje jeszcze więcej, są różne firmy, różni pracodawcy, różni ludzie w pracy, tak to już dzisiaj jest zarobki w żaden sposób nie są powiązane z wysiłkiem jaki trzeba wkładać w pracę, jeden pracodawca zatrudniając cię na pełen etat daje 7h czasu wolnego, inny liczy czas spędzony w pracy co do minuty i jeszcze przerwę przycina
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
masz problem tomsend i to bardzo wielki - 2 tyś to mamuśka na pewno ci kieszonkowego nie daje !
A pracą to jeszcze w życiu się nie zhańbiłeś !!!!
Więc mamisynku zjazd z tego forum !!!!!!
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tomsend... niedobrze mi się robi jak czytam Twoje wypowiedzi. Z całego serca Ci życzę, żeby Twoi rodzice zmądrzeli i wywalili Cię na zbity pysk.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 2
tomsendzie 212---facet ty nie masz jaj - jesteś jak eunuch , co piszczy jak baba , taki zeszmaciały nieudacznik

Weż się do sprzątania szaletów to zarobisz 4 tys, zł i może jakaś s****ąca baba powie że masz jaja jak jej kupa
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2
to,że chłopak chce godnie zarabiać to już jest nieudacznikiem?Lepiej brać niecałe 1200zł i mieć d..ę nisko przy ziemi i w pas się kłaniać.Potem przyjść do domu, i wylewać pomyje w internecie.To właśnie Polska,to nie kraj,to stan umysłu.Dalej można jechać..............-
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 10
Czy ty nie widzisz że tomsed pracą się nie zhańbił ?
On ma fantazję bo rodzice mu pozwalają na to. Pisał że za 2 tyś. to musi buty pucować, a wczoraj widziałem go w innym wątku że wybiera się na rozmowę do pracy w ochronie , chyba firma city security ,
Więc ja uważam że chłopiec jest nieudacznikiem skoro żeruje na rodzicach!!!!!
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadzę,ze Tomsend to taki internetowy prowokator,który nie miał by nic przeciwko temu gdyby w rzeczywistości płaciła za niego kobieta
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0
~tomsend212
2014-06-19 18:31
Wiele rzeczy jestem silny dynamiczny szybko podejmuje trafne decyzje

Bo tomensens jest dynamiczny i podejmuje trafne decyzje (^(oo)^)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
a oto po raz kolejny tomsend :) :
http://forum.trojmiasto.pl/A-tutaj-jest-jak-jest-po-prostu-t549993,1,33.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem zdziwiona negatywami dla wypowiedzi tomsend212. Ale to świadczy o tym, że ludzie faktycznie cieszą się z byle jakiej pracy - "ważne, że jest". Skoro myślenie ludzi jest takie i jeszcze skaczą z radości, że mają robotę za 1200 to jak ma się coś zmienić? Oczywiste jest, że każdy musi z czegoś żyć i jak ma nóż na gardle to pracuje za taką kwotę. Ale to nie powód, by twierdzić, że ktoś, kto mówi, że to mało ma jakieś wygórowane ambicje i nie chce mu się pracować, bo: "jak ktoś chce pracować to znajdzie pracę za 1200 plus nadgodziny bezpłatne - przecież nie warto narażać się szefowi"... Takie odbieram wrażenie na podstawie komentarzy i minusów, jakie otrzymał tomsend212.
Ja zgadzam się, że niewykwalifikowany pracownik nie może oczekiwać kokosów, ale czy 2000 netto to luksus? Moim zdaniem powinno minimum tyle się zarabiać w stosunku do wydatków, które człowiek ponosi. 1000 - wynajem/kredyt plus opłaty 500 plus jedzenie i tak naprawdę to jest mało, ale jeszcze można jakoś przeżyć.
Aby uniknąć naskoczenia na mnie z pytaniem, czy coś umiem. Tak, jestem wykwalifikowanym pracownikiem i uważam, że moje umiejętności się wyróżniają w mojej branży. Pracuję. Jednak maksymalnie zaoferowano mi 1800 netto i usłyszałam, że to dużo! Ale biorąc pod uwagę moje kwalifikacje zgodzili się. I aby coś konkretnego zarobić dorabiam po pracy, jednak muszę pracować ok. 12 godzin dziennie. Dlatego twierdzę, że lepiej nauczyć się języków i wyjechać i tam ewentualnie z czasem zainwestować w edukację.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Kto się cieszy? ?? Napewno nikt po studiach, ciesza sie moze prosci ludzie z zakladów pracy, którzy wiedzą ze i tak wiecej nigdy nie dostana. Ten tomsend to mi przypomina spamerów z WP piszących "tez masz dosyc pracy za marne grosze, znalazlem swietny sposob, wystarczy wejsc na strone ,, i kilka razy kliknac cos tam", tyle wie o zyciu pajac, ze szkoda słów...
Pewnie ze mozna wyjechac za granice, jednak ja jestem zwolennikiem pracy sezonowej za granicą i zyciem w polsce, z rodzina, z "przyjaciolmi" ;)
Ona - tu nie chodzi o filozofowanie od ilu PLN miesięcznie to luksus, tu chodzi o niezaleznosc i życie własnym życiem. A ciuchy moze rodzice ci kupia raz na pol roku i starczy ;) Jak ktos jest piz*** zyciowa i nawet za granice nie umie wyjechac, to ma problem ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Praca czy w Gdyni czy w Gdansku jest owszem za 1500 ale oficjalnie, nieoficjalnie zarobki sa duuuzo wyzsze :-/
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Och, jakbyś przeczytała inne komentarze tomensenda, też zmieniłabyś zdanie. Co do reszty masz rację, ale to jak to przedstawia wyżej wspomniany...wybacz...raczej śmieszy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
co za bzdura!!! pracuje na budowach od paru lat a nie jestem budowlańcem i czesto zmieniam sobie prace jak mi się coś nie podoba więc pracy jest full. a co do stawki to dzisiaj dzwoniłem na pierwsze lepsze ogłoszenie i nie dosc ze jutro zaczynam to jeszcze ze stawką wyjściową 12zł/h. rachunek jest prosty przy 10h dniu pracy 12x10=120zł dniówki x 24dni pracy w miesiącu =2880zł na rękę. trzeba po prostu sobie wywalczyć odpowiednie warunki i wziąć się za porządną prace a nie za czyszczenie butów!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
witam szanowny p. madralinski .Nie podoba mi sie panska wypowiedz. Takie teksty swiadcza o braku inteligencji i zlym wychowaniu . Powiem krotko najlepsi ludzie ,dobrze wychowani ,o dobrych manierach wywodza sie jak to ujales, ze wsi ,bo znaja zycie i nie boja sie pracy ,maja terz charakter i nie pozwola soba pomiatac .I dodam jeszcze nie jestem ze wsi czego bardzo mi szkoda .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no jasne, koleżanka wyżej widzę ma chyba bogatego męża albo rodziców, już widzę jak masz rodzinę, rchunki, mieszkanie do opłacenia i nie masz innego wyboru więc zamiast chociaż na jakiś czas złapać pracę za mniejsze pieniądze a w tym smym czasie szukać czegoś lepszego ( bo za te 1200 chociaż w dlugi nie wpadniesz ) siedzisz w domu i liczysz chyba na to, że pieniądze z nieba spadną. Zwariowałabym gdybym miała w domu siedzieć, wolę robi,ć cokolwiek byle pracować, mieć kontakt z ludźmi, rytm dnia niż siedzieć w domu i przyrastać do fotela ;/ albo być n utrzymaniu męża ;/

no cóż, różni ludzie, różne podejście do sprawy
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Powiem prosto i jasno:

Żeby pracownik dostawał dwójkę na łapę, pracodawca musi wyłożyć trójkę + koszta w postaci zużycia wszystkich materiałów/mediów związanych z pracą tej osoby.

Żeby pracodawca był w stanie wyłożyć trójkę, musi na pracowniku zarobić dużo, dużo więcej. Nie tylko z własnej chciwości (ale to też), ale również z powodów kosztów pracy.

A jaki prosty pracownik bez umiejętności zarobi dla zakładu np. 6-10 koła miesięcznie? Jego praca zwyczajnie nie jest tyle warta, nawet jesli pot mu leci z czoła. Dlatego trzeba przeżyć chude lata, szkolić się, szukać i nie poddawać. To kokosu bez doświadczenia i umiejętności to tylko po znajomości. I głównie w budżetówce.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Każdy robi po kosztach i jak są osoby chętne do pracy za 1200 zł miesięcznie to takie stawki będą. Nie lepiej zacząć żyć od razu zamiast przeżywać bo można się tych tłustych lat nie doczekać.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
zgadzam się z Majstrem ale dodam tylko, że w budżetówce już tak kolorowo nie jest, jak choć pół rodziny pracuje w budżetówce w życiu tam nie pójdę, takiego stresu nigdzie się nie zazna. Dodam że w ciągu ostatnich kilku lat sytuacja się na tyle pogorszyła, że młode, nowe osoby potrafią po 3 lata pracować na zastępstwo za najniższą krajową, zapierdziel, że głowa mała, stres niesamowity... a praca w sumei niepewna bo jak na zastępstwo to wiadomo...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
chyba stawka brutto te twoje 12
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry