Widok

warsztet

Witam
Gdzie można naprawić dobrze i nie drogo samochód w Bojanie albo okolicy ?
Silnik mi coś szwankuje :-(
popieram tę opinię 29 nie zgadzam się z tą opinią 1
Cieciu po czym poznajesz samo reklame .Bo ja pracuje w żywności i o mechanice nie mam większego pojęcia .A ty czytam chyba jesteś jasnowidzem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 35
BUDA
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 35
Ja kupuję częsci sam, a naprawiam u Freda (dawniej Matbis). Jestem zadowolony, ceny przystępne i nikt na mnie nigdy tam nie warczał. Jak ktoś wchodzi naburmuszony to może i oni nie mili, mnie się to nie zdarzyło. Reklamację przyjmują, no chyba że wina części. Jak trzeba to i do domu podwiozą, więc nie narzekam, a ceny całkiem przyzwoite.
popieram tę opinię 50 nie zgadzam się z tą opinią 6
To prawda-u Freda jest o niebo lepiej, niż u Kleiny. Terminy mniej odległe, ceny normalne i obsługa miła, nie to co u Kleiny.
popieram tę opinię 52 nie zgadzam się z tą opinią 5
Do " Łylbert "
BUDA (niem. Ofen, chorw. Budim, słow. Budín, serb. Budim / , tur. Budin) zachodnia, w znacznej części zalesiona i górzysta, część Budapesztu, stanowiąca około 1/3 terytorium całego miasta. Buda znajduje się na prawym brzegu Dunaju, który wyznacza granicę między nią a Pesztem
popieram tę opinię 35 nie zgadzam się z tą opinią 1
Boże, co za burak z tego Klejny! Sytuacja mnie zmusiła do skorzystania z jego "usług'. Nie będę się tutaj rozpisywał. Jednak mogłem wcześniej wejść na to forum i miałbym już pogląd na temat tego warsztatu. Teraz już wiem, że żeby nie psuć sobie nerwów i nie zbankrutować, to należy odstawić auto np do Freed-a, o którym tu mowa. Żal :(
popieram tę opinię 42 nie zgadzam się z tą opinią 3
Do Freda warto pojechać z drobną naprawą, załatwia od ręki. Z czymś poważniejszym lepiej gdzie indziej, jak się trafi na jakiegoś młokosa rok po zawodówce to może być problem. W Bojanie polecam Okarmusa, mieszka koło dawnego "Krómu". Nie ma reklamy, bo nie potrzebuje. Z synem Bartkiem nie ma problemu którgoby nie rozwiązali.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 34
Byłem u Marcina Kleiny dwa razy. Za pierwszym skefił totalnie, kupił zły docisk sprzęgła, założył, po czym nie można było go zwrócić w sklepie, bo używany (parę stówek w błoto). Drugi raz wymoeniałem opony. Zdjęli koła, i nagle zabrakło prądu. Czekałem z godzinę, mówię wreszcie, żeby założyli z powrotem. Założyli, ale bezczelnie zażądał 25 złotych, jakby to była moja wina, że nie ma generatora. Widać, że gość pazerny i liczy się kasa, a nie uczciwość.
popieram tę opinię 36 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Bojano

Niedziela czynu społecznego (7 odpowiedzi)

W najbliższą niedzielę zapraszam wszystkich towarzyszy i wszystkie towarzyszki do zamiatania...

do góry