Widok

wesele bez poprawin

Wesele Temat dostępny też na forum:
hej dziewczyny slyszalam ze coraz wiecej osob wyprawia wesele bez poprawin.Ja sama sie nad tym zastanawiam...mysle ze pieniadze ktore mialabym przeznaczyc na poprawiny moge dolozyc do wesele i niczego sobie wtedy nie odmawiac i miec swoj wymarzony slub.A co wy o tym myslicie???????
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
owszem nie ocenia sie po tym czy ktos robi poprawiny czy nie ale po tym dlaczego je robi albo dlaczego ich nie robi bo niektorzy tylko sie głupio tłumacza ze nie robia poprawin ze ich niestac ale jada w innym watku chala sie ze np. jada fura do wesela za 3000zł i beda mieli barmanow, sztuczne ognie, fontanne czekolady itp czyli wszystko na pokaz a gosc ma przyjsc z dobrze napchana koperta a na obiad dostanie dwa kartofelki i kotleta odgrzanego w mikrofali.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zawsze myślałam że ślub i przyjęcie robi się dla siebie a nie po to żeby goście byli zadowoleni...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chyba bede za weselem bez poprawin i podzielam zdanie dziewczyn wypowiadajacych sie za tym.
nie widze rownierz sensu umilania sobie na forum lub obrazania kogos kto ma inne zdanie. Mysle ze to my bedziemy dla rodziny najwazniejsi i nie beda zle mowic ze nie bylo poprawin. pzatym 1/3 gosci to nasi znajomi i wiem ze napewno dadza czadu na weselu i niewiem czy beda mieli sile sie bawic na poprawinach ale to tylko dlatego ze wcale bym sie nie zdziwila ze nasze wesele sie przedluzy do bialego rana. I jestem pewna ze kazdy je bedzie dobrze wspominal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poprawiny jak nazwa wskazuje ,służą do poprawienia czegoś,co było nieudane.Każdej parze odradzam robienie dodatkowej imprezy tanecznej,ponieważ goście są tak zmęczeni,że po 3 piosenkach siadają i żaden taniec nie jest ich w stanie wyciągnąć na parkiet.Prowadziłem sam kilkanaście takich spotkań rodzinnych po występie mojego zespołu i zawsze wyglądało tak samo.Nawet w rodzinach,w których ponoć zawsze poprawiny były lepsze od wesela.Zdażyło mi się grać 3 razy w niedzielę po innych zespołach,ponieważ sobotnie terminy mieliśmy zajęte i goście bawili się od 15 do 22.To świadczyło tylko negatywnie o sobotnich poprzednikach.Poprawiny to czas na rozmowy z rodziną,jak słusznie Panie zauważyły w swoich wypowiedziach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciasto dla siebie to zawiera sie zwiazek małzenski z osoba ktora sie kocha i jesli chce sie tylko ten dzien dla siebie to po co ci wielkie wesele i goscie? dlatego ze tak trzeba? a moze zeby ktos cie chwalił i zachwycał jak wygladałas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
massuana poprawiny to nie koniecznie poprawka czegos gorszego. i wcale nie musza byc przy zespole ani przy tanczeniu moze to byc spotkanko rodzinne na ktorym znajdzie sie czas na rozmowe z wszystkimi goscmi bo chyba nie zaprasza sie ich zeby nawet sie z nimi nie przywitac? a to ze poprawiny trwaja od 15 do 22 to najczesciej zalezy od sali ktora np tylko do tej godziny je organizuje a puzniej ewentualnie za jeszcze dodatkowa opłata np za kazda nastepna godzine ich trwania ,a na to niektore pary młode nie stac.

nie rozumiem jak moze swiadczyc zle o poprzednikach jak piszesz ze poprawiny trwaja od 15 do 22? po czym to stwierdzasz? bo nie rozumiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
esti jesli to twoje drugie zdanie jest skierowane do mnie to ja nikogo nie obraziłam, pisze ogolnie jak to widze i nie odnosze sie do konkretnej osoby ze jest taka i owaka.

nie mowie ze trzeba robic poprawiny na siłe, kazdy robi jak uwaza ale ja wypowiadam swoje zdanie na ten temat jak to widze. kazdy broni swojego zdania i tyle.

byłam czesto gosciem na weselu i teraz ja sama bede robic swoje wesele i wiem co mi sie podobało a co nie na weselach na ktorych byłam i teraz chce zrobic tak jak ja bym chciałam sie czuc jako gosc.

p.s nie chwali sie na zapas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wyobraź sobie że moje wesele będzie małe i skromne, dla najbliższej rodziny i przyjaciół. i mało mnie obchodzą mody czy zwyczaje, nie zamierzam robić wbrew sobie czegokolwiek żeby na siłę uszczęśliwiać gości
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciasto po co te nerwy?;p ja tu prowadze tylko normalna rozmowe. swoje argumenty tylko pisze. kazdy robi jak uwaza i na ile go stac. nikomu nie kaze robic ani wielkich ani małych wesel. nie pisałam tez nic o uszczesliwianiu kogos na siłe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pisałaś że nie zrobienie poprawin to brak szacunku do gości, a ja tak nie uważam i nie rozumiem takich poglądów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciasto przeczytaj dokładnie moja wypowiedz: pisałam owszem ze nie robienie poprawiin to brak szacunku powiedzmy ale z wzgledow takich jak ktos robi wesele z jakimis pierdołami fontanny itp. a zal na poprawiny kasy i czasu na porozmawianie z goscmi ktorych w wiekszoscie nie widzi sie na codzien. rozumiem jak kogos nie stac ale jak robi wesele na pokaz i nie mysli o tych ktorych zaprosił tylko o tym zeby na filmie z wesela były ujete wszystkie bajery ktore tak mało nie kosztuja no to wybacz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba faktycznie źle zrozumiałam ;)
ja uważam że jako poprawiny można zrobić w domu obiad dla najbliższych (albo iść do restauracji), żeby po prostu pogadać i tyle, po prostu nie widzę sensu w robieniu drugiej potańcówki ;) chyba że ktoś naprawdę śpi na forsie... z resztą podejrzewam że większość osób jest po prostu zmęczona jak wesele trwa np do 4 rano to kto będzie miał siłę na następny dzień na kolejną imprezę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie robiłam poprawin :
- nie robiłam wesela tylko przyjęcie (nie lubię za bardzo wesel) więc poprawiny po przyjęciu to już byłoby przegięcie
- nie lubię chodzić na poprawiny, więc nie zorganizowałabym czegoś czego sama nie znoszę ,

Dyskusja z lekka staje sie już bez sensu. Angelika lubi poprawiny , inni niekoniecznie, więc po co tyle wywodów i przekonywań ? Angelika nie zrozumie ani mnie ani tych , co uważają tę "zabawę" za zbędną , ani jej argumenty nie trafią do nas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciasto mi wcale nie chodzi w poprawinach o nastepna impreze z tancami tylko o poswiecenie czasu gosciom czyli moze to byc w domu lub w restaracji jak kto uwaza. u mnie wiem ze rodzina napewno chce z tancami a i ja nie przecze tez sie lubie bawic i nawet 2 dni wytrzymam tancow:) samo słowo poprawiny przez niektorych jest za dosłownie traktowane. dla mnie to po prostu luzniejszy dzien na spedzenie czasu z rodzina ktorej w wiekszosci nie widze za czesto bo mieszkaja daleko. a jakie to beda poprawiny to wszystko zalezy od was. nie mowie nikomu ze ma robic droga potancowke jak to napisałas ale o poswiecenia czasu ludziom ktorzy niekiedy musza sie strasznie starac zeby byc obecni w naszym szczegolnym dniu. chyba kazdy tyle moze zrobic? bo na weselu wiadomo szał kamer i stres itp i chocby nie wiem co to nie da rady sie z kazdym pogadac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rabitka i ty rowniez widze mnie nie rozumiesz. robiłas przyjecie oki kazdy robi na co go stac...ja mowie o hucznych weselach na pokaz na ktorych para młoda mysli tylko o bajerach a nie o gosciach a potem niech spływaja. powtazam raz jeszcze w poprawinach nie chodzi mi o powiedzmy tradycyjne poprawiny czyli powtorke wesela ale to moze byc luzne spotkanko z goscmi ktorzy włoazyli nieraz trud zeby zaszczycic nas swoja obecnoscia..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
massuana dziwne, widocznie ja bywałam tylko na złych weselach a świetnych poprawinach - nie zgadzam się z Twoja wypowiedzią, można miec i świetne wesele i tak samo poprawiny, wszystko zależy od ludzi, a nasza rodzinka i znajomi są w stanie się bawic 2 dni pod rząd, a nie siedziec tylko i marudzic. Jeśli ktoś nie ma siły na poprawiny to po prostu nie powinien iśc i nikt się nie obrazi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
" robiłas przyjecie oki kazdy robi na co go stac"
oj Angelika , cały czas piszesz , że ktoś Cie nie rozumie, a sama nie rozumiesz , że nie chodziło o to czy mnie stać było na wesele , tylko o to , że nie lubię wesel - jak napisałam w poprzedniej odpowiedzi.

No ale do rzeczy . huczne wesele również nie musi mieć poprawin, jeśli ktos tego poprostu nie trawi . czy powinien robić je wbrew sobie , tylko dlatego, że miał huczne weselicho? Oczywiście luźne spotkanie może być , ale przekonywanie dorosłych kobiet i tłumaczenie Twoje jest z lekka bez sensu.
Najcześciej powtarzane zdanie - Każdy i tak zrobi jak chce:) i całe szczęście :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że ta dyskusja niemalże poruszyła niebo i ziemię :)
___________________________________________________

"A gdyby tak świat leżał u Twych stóp...?"

''Nie odkładać marzeń, bo nie zmieszczą się na półce"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my będziemy mieli coś na zasadzie poprawin ale bardziej "wytrzeźwiałka". Bez orkiestry i dj. a spokojna muzyka. W ogródku i pięknym słoneczku (mam nadzieję, że będzie takie). Przyśpiewki przy stole i dobre wino oraz jedzenie. Każdy spokojnie będzie mógł porozmawiać i wytrzeźwieć aby móc wsiąść w samochód w daleką podróż do domu. Od co.. i ja takie coś polecam u znajomych się sprawdziło, u brata też. I rodzinka nie jest drętwa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze moze zle to ujełam. po prostu rodzina jest dla mnie bardzo wazna i nie wyobrazam sobie robic wesele na pokaz i byle odpekac w sensie ze bylo i goscie byli a ze chcieli ze mna pogadac to nie wazne bo byłam tylko do pokazania a nie do jakis rozmow czy cos, a nie miec czasu na pogaduszki z rodinka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry