Re: wiara i religia
Jak juz co niektorzy wspomnieli kosciol jest sobie taka instytucja, ktora dzieki slabosci ludzi istnieje od dawna i w polsce ma najlepsze szanse, aby przezyc jeszcze drugie tyle. Po jakims czasie...
rozwiń
Jak juz co niektorzy wspomnieli kosciol jest sobie taka instytucja, ktora dzieki slabosci ludzi istnieje od dawna i w polsce ma najlepsze szanse, aby przezyc jeszcze drugie tyle. Po jakims czasie udalo mi sie uwolnic od tejze tzw. wiary i staram sie isc przez zycie z otwartymi oczami, bo nie nie uwazam ze "blogoslawieni ci, ktorzy niewidzieli a uwierzyli". Ten cytat opisuje sposob na istnienie i trwanie kosciola, niemacalnego nie mozna za pomoca dowodow obalic, sprytne co ?
Nie trzeba byc wierzacym aby byc czlowiekiem, nie jest to takze warunek wystarczajacy do bycia godziwym czlowiekiem ! Stajemy sie czlowiekiem przez nasze czyny i mysli a nie przez przynaleznosc do jakiejs tam sekty.
Przynaleznosc do czegos tam blokuje najczesciej mozliwosc obiektywnego patrzenia na swiat, a tej mozliwosci nie chce utracic.
zobacz wątek