Widok
ja miałam suknie bez ramiaczek i nie wszywałam stanika w suknie tylko panie w salonie poleciły mi przyszycie stanika poprostu do sukni na ostatniej przymiarce zaznaczyły w którym miejscu mają to zrobić i go przyszyły, przez całe wesele było super a skakałam jak nigdy aż się dziwię skąd miałam tyle energi, za to na seje fotograficzną która miała miejsce w innym dniu nie przyszyłam już tego stanika i myślała że dostanę świra suknia mi opadała a wraz z nia stanik, warunek to dobrze dopasowany stanik tak żeby się nie zsuwał z pleców