Odpowiadasz na:

Re: wypadek rowerowy

niestety takich skurczybykow na trasach za duzo...znieczulica...jak mnie potracil samochod na sciezce rowerowej to koles wielkim samochodem nie chcial sie nawet zgodzic na prosbe policji zeby... rozwiń

niestety takich skurczybykow na trasach za duzo...znieczulica...jak mnie potracil samochod na sciezce rowerowej to koles wielkim samochodem nie chcial sie nawet zgodzic na prosbe policji zeby podrzucil mi rower do domu jakies 3 km, bo mnie zabrala karetka... :( s*******a udupilem w sadzie tak ze chyba juz nie wjedzie na sciezke nie rozgladajac sie wczesniej czy ktos jedzie... Dlatego Yary dobrze prawisz...ściezki to przedsionki piekieł.. kilogramy akt sądowych i lata świetlne meczacych rozpraw...A Kolezance bardzo wspolczuje i łącze sie w bolu... ( mnie akurat przejechalo 2 dni przezd sylwkiem i 2 tyg przed matura probna i stodniowka..) Debili na sciezkach gnebic i spuszczac im wiater z gum!

zobacz wątek
20 lat temu
~Kudlaty

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry