Odpowiadasz na:

Re: wysokość wpisowego

TR napisał(a):

> Po trzecie śmieszy mnie dysproporcja świadczeń w stosunku do
> ceny i sposób ich "rozdmuchania" na stronie internetowej
> harpagana. Wymienianie w osobnych... rozwiń

TR napisał(a):

> Po trzecie śmieszy mnie dysproporcja świadczeń w stosunku do
> ceny i sposób ich "rozdmuchania" na stronie internetowej
> harpagana. Wymienianie w osobnych podpunktach: "możliwość
> uczestnictwa, nalepka okolicznościowa, numer startowy,komplet
> map,odciski pieczęci, noclegi,szatnie, toalety,potwierdzenie
> punktów InO" itp. naraża po prostu w moim odczuciu
> organizatorów na śmieszność. Gdzie sam brałem udział w takich
> imprezach, gdzie za 15zł wpisowego kilkanaście osób na mecie
> mogło wygrać śpiwory, termosy, plecaki i tym podobny sprzęt
> turystyczny.

to teraz jeszcze spojrz na to ile tampte imprezy mialy organizatorow, ile PK bylo obstawione przez nich, i jakich mialy sponsorow.

> Po czwarte czary goryczy dopełnia ogłoszenie o wolontariacie
> (bo oczywiście harcereczki które tę całą imprezę obsługują nie
> dostają za tą imprezę ani grosza jak sądzę), w którym się
> zastrzega: "kto ma ochotę nie dospać i NIE DOJEŚĆ". To chyba
> nie wymaga komentarza.

a moze sam wymyslisz jakies Haslo ktore moglo by zachecic do pomocy przy organizacji albo lepiej sam pomozesz przy organizacji

> Po piąte koledzy którzy tu zażarcie stanęli w obronie imprezy
> piszą o 5zł podwyżki, zapominając że wpłata np. po 13.10 (gdzie
> bardzo dużo osób zapisuje się kilka dni przed imprezą lub przed
> nią samą) wynosi 60zł!

tu sie jak najbardziej zgadzam z organizatorami o tak drastycznym podniesieniu wpisowego!! trzeba pamietac ze o ile mapy i naklejki mozna dodrukowac to o tyle z numerami i kartami startowymi tak latwo nie jest. a trzeba pamietac takze ze lepiej miec wszystko wczesniej przygotowane niz przygotowywac na ostatni chwile. inna sprawa to na imprezach BnO oplata startowa po terminie wzrasta o 50% !!!!

> Po szóste jeśli już ktoś poruszył temat opieki medycznej
> 24h...Za którymś razem gdy prosiłem o zwykłą (tak mi się
> przynajmniej wydawało) igłę do przebicia pęchęrza na stopie,
> usłyszałem że TAKIM SPRZĘTEM owi ratownicy nie dysponują. Aż
> strach pomyśleć co by było gdyby trzeba kogoś autentycznie
> ratować.

coz i tu mysle ze bys sie nie zawiodl, a co do tej nieszczesnej igly to pamietaj ze sa dwie szkoly postepowania z odciskami. jedna mowi ze trzeba przebijac druga ze zostawic i wszystko zalezy na jaki zespol sie trafi

zobacz wątek
19 lat temu
~Internauta

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności