Widok
> Kuźwa, co roku testujesz i co roku piszesz to samo.
Nieprawdą jest jakoby. W zeszłym roku wścieklizny papryczki nabawiły się wraz z kolorem. Dlatego w miarę bezpiecznie i odruchowo zaryzykowałem jeszcze zieloną. Jednak w tym roku jakoś wszystko rośnie nie tak, jak powinno.
Brązowe potwory z młodych liści przerzuciły się na korzonki. Wpitalają mi rzodkiewkę a sąsiadce działkowej wpitoliły buraki.
Wczoraj strzepywałem masę slimorów ze stelaża ogórkowego, z wysokości ok. 1,6 m. Tym razem te z domkiem w paski.
Ale to mały pikus. Własnie ta sama sąsiadka opowiadała mi o jej znajomym, któremu wpitoliły dynię. Nie uwierzyłaby, gdyby nie widziała na własne oczy. Wyżarta dziurka w pancernej skorupie dyni a wewnątrz brązowe mrowie - jak w moich piwnych łapkach :)
Nieprawdą jest jakoby. W zeszłym roku wścieklizny papryczki nabawiły się wraz z kolorem. Dlatego w miarę bezpiecznie i odruchowo zaryzykowałem jeszcze zieloną. Jednak w tym roku jakoś wszystko rośnie nie tak, jak powinno.
Brązowe potwory z młodych liści przerzuciły się na korzonki. Wpitalają mi rzodkiewkę a sąsiadce działkowej wpitoliły buraki.
Wczoraj strzepywałem masę slimorów ze stelaża ogórkowego, z wysokości ok. 1,6 m. Tym razem te z domkiem w paski.
Ale to mały pikus. Własnie ta sama sąsiadka opowiadała mi o jej znajomym, któremu wpitoliły dynię. Nie uwierzyłaby, gdyby nie widziała na własne oczy. Wyżarta dziurka w pancernej skorupie dyni a wewnątrz brązowe mrowie - jak w moich piwnych łapkach :)
Poobiednia sjesta
https://naforum.zapodaj.net/1a2a7afcf3f9.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/1a2a7afcf3f9.jpg.html
Chełmoński foto by me :]
Określenie "cud nad Wisłą" nie zostało wymyślone by pomniejszyć zasługi Piłsudskiego. Sam je sobie odebrał. Najpierw podał się do dymisji, kochanka w pamiętnikach twierdzi, że całą bitwę przesiedział u niej, zaś zwycięskiego generała Rozwadowskiego wsadził do więzienia, gdzie faceta po prostu zamordowano systematycznie go czymś podtruwając. Oderwanego od pługa Witosa, co zgodził się przyjąć odpowiedzialność cywilną też zresztą wsadzili i musiał czyścić więzienne kible.
Po prostu uciekające Ruski darły się, że po stronie Polaków walczy Matka Boska. I Chełmoński tak to mniej więcej namalował.
I jest to bezsens, że o tym, pożal się Boże, Powstaniu, mówi się co roku więcej i głośniej niż o tej fajowej bitwie z dziwnym efektami na niebie. A stulecie jest w tym roku.

https://youtu.be/2in-9swgC1s
Nie ma muzyki, pitolenie padło, nie ma gdzie se baniaka potrenować z rana. Idę
Określenie "cud nad Wisłą" nie zostało wymyślone by pomniejszyć zasługi Piłsudskiego. Sam je sobie odebrał. Najpierw podał się do dymisji, kochanka w pamiętnikach twierdzi, że całą bitwę przesiedział u niej, zaś zwycięskiego generała Rozwadowskiego wsadził do więzienia, gdzie faceta po prostu zamordowano systematycznie go czymś podtruwając. Oderwanego od pługa Witosa, co zgodził się przyjąć odpowiedzialność cywilną też zresztą wsadzili i musiał czyścić więzienne kible.
Po prostu uciekające Ruski darły się, że po stronie Polaków walczy Matka Boska. I Chełmoński tak to mniej więcej namalował.
I jest to bezsens, że o tym, pożal się Boże, Powstaniu, mówi się co roku więcej i głośniej niż o tej fajowej bitwie z dziwnym efektami na niebie. A stulecie jest w tym roku.
https://youtu.be/2in-9swgC1s
Nie ma muzyki, pitolenie padło, nie ma gdzie se baniaka potrenować z rana. Idę
Dla leniwców ;)
https://naforum.zapodaj.net/547a74944c3c.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/547a74944c3c.jpg.html
To chłooop. Ale właśnie dlatego, ze nic nie widać pozwoliłem sobie na publikację "wizerunku".
Co w zasadzie jest błędem, za który wypadałoby przeprosić. Bo po namyśle stwierdzam, ze każdy nosi co tam se chce. Np. imo NIEnoszenie skarpetek do sandałów jest głupie z kilku powodów. I nie wiem, skąd ten stereotyp
Co w zasadzie jest błędem, za który wypadałoby przeprosić. Bo po namyśle stwierdzam, ze każdy nosi co tam se chce. Np. imo NIEnoszenie skarpetek do sandałów jest głupie z kilku powodów. I nie wiem, skąd ten stereotyp
Zorganizowałem se kurs rozpoznawania malarzy. Z powodu takiego, że Chełmoński zmarł w 1914 i nie mógł namalować Cudu nad Wisłą, który wydarzył się w 1920 :]
Nie wiem, co było przyczyną tego, że pani w muzeum ochoczo rozmawiała ze mną dobre 5 minut o obrazie... Chełmońskiego. Albo była nad wyraz miła i nieśmiała albo niekompetentna albo pewność siebie ignorantów, co wiedzą tylko ze Rubens lubił okazałe pupy, potrafi zdominować każdego.
A teraz najfajniejszy kurs rozpoznawania malarzy ever.
Wody!
Piwa!
Piwa nie!!!! Piwo szkodzi
https://youtu.be/rLoGJUQvj5s
Aha kurs
https://dzienniklodzki.pl/cala-prawda-o-malarstwie-w-memach-krotki-poradnik-rozpoznawania-arcydziel-nie-tylko-dla-fanow-sztuki/ar/c15-15109332
Aha. To był Kossak
Nie wiem, co było przyczyną tego, że pani w muzeum ochoczo rozmawiała ze mną dobre 5 minut o obrazie... Chełmońskiego. Albo była nad wyraz miła i nieśmiała albo niekompetentna albo pewność siebie ignorantów, co wiedzą tylko ze Rubens lubił okazałe pupy, potrafi zdominować każdego.
A teraz najfajniejszy kurs rozpoznawania malarzy ever.
Wody!
Piwa!
Piwa nie!!!! Piwo szkodzi
https://youtu.be/rLoGJUQvj5s
Aha kurs
https://dzienniklodzki.pl/cala-prawda-o-malarstwie-w-memach-krotki-poradnik-rozpoznawania-arcydziel-nie-tylko-dla-fanow-sztuki/ar/c15-15109332
Aha. To był Kossak