Widok
Dopiero przeczytałem. Old Spice, znów trafiłeś jak kulą w płot. Starsi. Wyscy, których spotykałem na dyskotekach byli starsi. Na pierwszej byłme na zimowisku we Frydmanie. Na zimowisku. Lato ogarniałem we własnym zakresie i na kolonię nigdy nie jeździłem. Na zimowiska tylko. I tam była taka dyskoteka, która nazywała się bal kotylionowy. Losowało się parę. Wylosowałem dziewczynę, co miała pseudonim żyletka, jako że nosiła w uchu ozobę w kształcie żyletki. Taka ozdoba w uchu oczywiście się jakoś tam nazywa, ale jako dziwak z lekkim odchykeniem autystycznym mam uraz do pewnych słów, m.in. tego. W każdym razie ta żyletka to była tak gdzieś ze dwie głowy wyższa ode mnie. I nie ma w tym żadnej sensacji, gdyż byłem wtedy w wieku przedszkolnym, a zimowiska były dla uczniów podstawówek, więc nie bardzo wiem co właściwie tam robiłem. Zostałem więc zmuszony do tańczenia z Żyletką i tyle. Nie jest to ani specjalnie miłe wspomnienie ani trauma. Potem byłem już trochę starszy ale i tak młodszy niż wszyscy, jako że w wieku tym, co wszyscy to był zawsze mój brat, a mnie to tak na doczepkę awansem rodzice zapisywali na wszystko, łącznie z lekcjami religii. To zresztą jest ciekawa sprawa bo dostałem piątkę ze sprawdziamu z religii, a brat tróję z plusem, a to jeszcze było w parafii prałata Wierzbickiego na Świętojańskiej, czyli musiałem mieć 5 lat. No tak wynika, że umiałem już wtedy pisać. Pytałem nawet o to niedawno i ojciec powiedział, ze samorzutnie się nauczyłem bo brat się uczył jak poszedł do szkoły i podpatrywałem. Ale wracając , to już było zimowisko w Piwnicznej. I ja tam pojechałem wziąwszy ze sobą jedynie dwie pary butów. Jedne to były biało-beżowe relaxy, a drugie to były kapcie całe z wełny. Ale całe, łącznie z podeszwą. Dojście po śniegu na dyskotekę w tych kapciach było niemożliwe, więc chodziłem w relaxach. I trzeba było prosić te starsze dziewczyny do tańca więc prosiłem. I tańczyłem w tych relaxach. Ale tylko wolne tańce. Pamiętam, ze na wiżankę Perfectu się czekało. Swoją drogą, z perspektywy lat, wyrażam uznanie dla tych chłopaków, którzy przecież byli najwyżej w 8 klasie podstawówki, a operowali takimi sformułowaniami, jak wiązanka przebojów. A wiązanka Perfectu to był utwór pod tytułem Autobiografia oraz utwór pod tytułem Nie płacz Ewka. Ten drugi jest o samobójstwie, o czym mało kto wie, bo mało kto w ogóle słucha tekstów piosenek. Potem były jeszcze jakieś zimowiska. Ostatnie to w Węgierskiej Górce, gdzie już byłem w tym wieku co wszyscy, a brat już nie pojechał bo był za stary. A potem na dyskoteki to już nie chodziłem. Znaczy się, sorry, jeździłem jako kierowca, ale wtedy to siadaiłem w kącie i obserwowałem tą taką biomasę płycizny i braku czegokolwiek i czułem że jestem nie tu gdzie chcę i nie z tymi ludźmi, co chcę. Tak to mnie więcej było. Do pisania tego tekstu nie została użyta sztuczna imnteligencja, bo ja nie jestem noblistką. Nie no, ogólnei to ja się bardzo cieszę, ze mamy takich znanych literatów jak Kazmierz Przerwa Tetmajer albo Olga ...rwa Tokarczuk. To jest bardzo dobrze.
A na tych zimowiskach to zdecydowana, ale na prawdę zdecydowana, większość słuchała Depeche Mode, jeden słuchał Metallici a jeden takiego zapomnianego już chyba zespołu Skid Row. A w pokoju pmiętam że byłem z takim jednym Julkiem, który cały czas przeżywał wieczorami utwór Krzysztofa Antkowiaka, pod tytulem Zakazany Owoc i mówił mi, ze ja tego jeszcze nie rozumiem, o czym to jest, ale kiedyś, jak będę starszy to zrozumiem.
youtube.com/watch?v=BPsOidDNIl0
A na tych zimowiskach to zdecydowana, ale na prawdę zdecydowana, większość słuchała Depeche Mode, jeden słuchał Metallici a jeden takiego zapomnianego już chyba zespołu Skid Row. A w pokoju pmiętam że byłem z takim jednym Julkiem, który cały czas przeżywał wieczorami utwór Krzysztofa Antkowiaka, pod tytulem Zakazany Owoc i mówił mi, ze ja tego jeszcze nie rozumiem, o czym to jest, ale kiedyś, jak będę starszy to zrozumiem.
youtube.com/watch?v=BPsOidDNIl0
Cóż ja widzę? Na serio pustako-plastiki zostały uprzejmie poproszone o publiczne ogolenie się na łyso? Czyli "oni" jednak mają jakieś tam poczucie humoru. Specyficzne ale mają. Chłopiec z lekką afazją i symptomami zażywania w najlepszym razie energetyków wykręcił ładny wynik, nie ma co się czepiać. Tylko że zamiast (tym razem) hejtować starego cwaniaka Jerzego, należałby wsłuchać się w jego wątpliwości i zadać sobie pytanie: co to właściwie znaczy "zbierać pieniądze na leczenie dzieci chorych na raka". Ja nie wiem. Wiem, co znaczy zbierać pieniądze na dziecko chore na raka, wiem co znaczy zbierać pieniądze na klocki lego dla dzieci chorych na raka, ale co znaczy zbierać pieniądze na leczenie dzieci chorych na raka, to za cholerę nie rozumiem. Coś jednak, mam nadzieję, sensownego wymyślą. A następną zbiórkę to w ogóle powinien poprowadzić Edward Warchocki.
A tymczasem żegnamy dziś tego uśmiechniętego posła, co będzie patrzył na równy tłumów marsz i milczał wsłuchany w kroków huk,
Bo my wszystko fersztejen, ale niewiele już piszejen.
youtu.be/_hCcucKQKRY?si=ypYC_b06BQd47dLh
A tymczasem żegnamy dziś tego uśmiechniętego posła, co będzie patrzył na równy tłumów marsz i milczał wsłuchany w kroków huk,
Bo my wszystko fersztejen, ale niewiele już piszejen.
youtu.be/_hCcucKQKRY?si=ypYC_b06BQd47dLh
Moja krew co chyłkiem płynie w głębi ciała
Które kryje się po ciemnych korytarzach
W alkoholu w ustach kobiet krew
Podskórne życie me mierzone w litrach
I płynące wspólną rzeką w morze krwi
Moja krew moja krew
Mrożona wysyłana i składana w bankach krwi
Bankierzy przelewają ją na tajne konta tajna broń
Moją krwią tajna broń konstruowana
Aby jeszcze lepiej jeszcze piękniej
Bezboleśniej ucieleśnić krew
Moją krew wypijaną przez kapłanów
Na trybunach na mównicach na dyskretnych rokowaniach
Moja krew
Moja krew
To moją krwią zadrukowane krzyczą codzień rano stosy gazet
Nagłówkami barwionymi krwią
Moją krew wykrztusił z gardła spiker
Na ekranie liczę ślady mojej krwi
Moją krwią moją krwią
Leciutko podchmielone damy delikatnie przechylają szkło
Na rautach w ambasadach
Tak to moja krew
To moją krwią podpisywano wojnę miłość
Rozejm pokój wyrok układ czek na śmierć
Moja krew
youtube.com/watch?v=JCZcFFKS-Qk
Które kryje się po ciemnych korytarzach
W alkoholu w ustach kobiet krew
Podskórne życie me mierzone w litrach
I płynące wspólną rzeką w morze krwi
Moja krew moja krew
Mrożona wysyłana i składana w bankach krwi
Bankierzy przelewają ją na tajne konta tajna broń
Moją krwią tajna broń konstruowana
Aby jeszcze lepiej jeszcze piękniej
Bezboleśniej ucieleśnić krew
Moją krew wypijaną przez kapłanów
Na trybunach na mównicach na dyskretnych rokowaniach
Moja krew
Moja krew
To moją krwią zadrukowane krzyczą codzień rano stosy gazet
Nagłówkami barwionymi krwią
Moją krew wykrztusił z gardła spiker
Na ekranie liczę ślady mojej krwi
Moją krwią moją krwią
Leciutko podchmielone damy delikatnie przechylają szkło
Na rautach w ambasadach
Tak to moja krew
To moją krwią podpisywano wojnę miłość
Rozejm pokój wyrok układ czek na śmierć
Moja krew
youtube.com/watch?v=JCZcFFKS-Qk
Nie? To nie Slash? Whatever. Nie słucham już od dawna rocka. Chyba że rosyjskiego. Z przekory. Bardziej uzasadnionej niż wrodzonej. To teraz chachłaki. Z przekory dla własnej przekory. Bo na czasie. Kurcze, jak oni to ładnie potrafili wykrzyczeć... A potem zademonstrować, ze zupełnie niczego z tego nie zrozumieli. жизнь...
youtube.com/watch?v=eOtEC4wCA40
youtube.com/watch?v=eOtEC4wCA40
Wojna baala i molocha z krwiożerczym bóstwem księżycowym nie jest czymś, co powinno wymuszać na nas deklarowanie się po którejś ze stron. Sympatia jest oczywiście po stronie wyznawców księżyca, bo oni nie do końca są świadomi, komu cześć oddają Nic mi też nie wiadomo, jakoby jedli niemowlęta. W przeciwieństwie do tych drugich.
Nie komentujemy jednak. Na razie stoimy z boku.
Za to będzie tribute dla Majkela. A co jeśli nie krzywdził dzieci, lecz próbował je ratować przed wywiezieniem na wyspę? Could be. A najlepszy kawałek to jest ze Slashem
youtube.com/watch?v=yUi_S6YWjZw
Nie komentujemy jednak. Na razie stoimy z boku.
Za to będzie tribute dla Majkela. A co jeśli nie krzywdził dzieci, lecz próbował je ratować przed wywiezieniem na wyspę? Could be. A najlepszy kawałek to jest ze Slashem
youtube.com/watch?v=yUi_S6YWjZw
Krótko, tuż przed finałem moje typy do podium. Od myślników, nie od numerów bo kolejność dowolna
- Shiori, przestrzennie, odważnie, mnie się podoba. Został do odegrania koncert, więc powinna mocna zapunktować
- Kevin, bo pierwszy raz w życiu płakałem ze wzruszenia przy takiej imprezie. to było jak grał drugi etap, ale wtedy miałem czerwone wino i ono czasem tak działa więc mogło mi się wydawać. W trzecim już nic nie czułem. Ludzie piszą że to maszyna, która czegoś tam nie czuje. No i tak sobie piszą, a on idzie jak taran. I będą pisać, a on zawędruje pewnie na podium. Ludzie tacy są.
- Zitong. Brutalnie wypluta 4 lata temu, nie wiem za co, podejrzewam że w ramach zemsty na Chinach za domniemane rozpylenie króla Kovida XIX. Wraca cała na biało, dumna, kompletna i profesjonalna jak nigdy. Piękna, filmowa historia.
https://www.youtube.com/watch?v=hr7Mk0ODzI0
- Shiori, przestrzennie, odważnie, mnie się podoba. Został do odegrania koncert, więc powinna mocna zapunktować
- Kevin, bo pierwszy raz w życiu płakałem ze wzruszenia przy takiej imprezie. to było jak grał drugi etap, ale wtedy miałem czerwone wino i ono czasem tak działa więc mogło mi się wydawać. W trzecim już nic nie czułem. Ludzie piszą że to maszyna, która czegoś tam nie czuje. No i tak sobie piszą, a on idzie jak taran. I będą pisać, a on zawędruje pewnie na podium. Ludzie tacy są.
- Zitong. Brutalnie wypluta 4 lata temu, nie wiem za co, podejrzewam że w ramach zemsty na Chinach za domniemane rozpylenie króla Kovida XIX. Wraca cała na biało, dumna, kompletna i profesjonalna jak nigdy. Piękna, filmowa historia.
https://www.youtube.com/watch?v=hr7Mk0ODzI0
Ano...
https://zapodaj.net/plik-lXNbdgB4tC
Bo życie to kontent. Znaczy się, takim bywa
https://youtu.be/_al4F7y95Jo?si=kXByOXAp_4VfmOtc
https://zapodaj.net/plik-lXNbdgB4tC
Bo życie to kontent. Znaczy się, takim bywa
https://youtu.be/_al4F7y95Jo?si=kXByOXAp_4VfmOtc
Odnotować dymisjonowanie biskupa Rzymu ostatecznie mojżna. Ale bardziej w kategorii ciekawostki, czy jako datę ustalono 24. Oni lubią dwudziestkę czwórkę. Ja bym stawiał, że to będzie 24 lutego, godzina 17.33.
https://youtu.be/2kTefRMx73g?si=n3v8cvVpC0_3U0A1
https://youtu.be/2kTefRMx73g?si=n3v8cvVpC0_3U0A1
"Również jest częstym gościem sceny klubu mózg w Bromberg, jednym z najważniejszych miejsc w rozwoju europejskiej sceny jassowej."
Ja wohl! Poszedłbym sprawdzić, ale tam od dawna straszy.
Heil Bromberg. Heil Aśka!
https://pl.wikipedia.org/wiki/Joanna_Charchan
Idę do Eljazzu. Potrójne Sieg Musk. Paaa
https://www.youtube.com/watch?v=LalhylkrAGg
Ja wohl! Poszedłbym sprawdzić, ale tam od dawna straszy.
Heil Bromberg. Heil Aśka!
https://pl.wikipedia.org/wiki/Joanna_Charchan
Idę do Eljazzu. Potrójne Sieg Musk. Paaa
https://www.youtube.com/watch?v=LalhylkrAGg
Jak mnie drzwiami to ja oknem
https://ibb.co/DbCHHnd
I piosenka
https://m.youtube.com/watch?v=NawVd3-WqbE&pp=ygUQQSBqZWRuYWsgem5pa8WCIA%3D%3D
https://ibb.co/DbCHHnd
I piosenka
https://m.youtube.com/watch?v=NawVd3-WqbE&pp=ygUQQSBqZWRuYWsgem5pa8WCIA%3D%3D
8 kwietnia 2024 i najdziwniejsze zaćmienie w nowożytnej historii. Zamiast powszechnej ekscytacji, wezwania do trzepania kasy i wszechobecnych reklam biur podróży jest "nie patrz w górę", wykonuj polecenia i zostań w domu bo gwardia narodowa będzie pałować.
W tym samym czasie CERN próbuję otworzyć czarną dziurę czyli portal.
I Black Hole Sun. Czyli Czarna Dziura Słońce. Demoniczne grymasy opętanych lub gadzich świadczą o tym, że coś przelazło. Chris Cornell zrobił swoje i został zdymisjonowany w 2017 roku w pokoju hotelowym. CERNowi raz już przeszkodził ptak z bagietką, a raz łasica, która przegryzła kabel. Bo my wszystko fersztejen i nigdy was nie opuściliśmy. Proszę zatem okopcić swoje szkiełka i z łagodnym uśmiechem patrzeć w górę. Jak powiedział Władimir Władimirowicz: bal wampirów dobiega końca. A ich muzyka bywa tu już tylko i wyłącznie w celach poglądowych
https://www.youtube.com/watch?v=3mbBbFH9fAg
W tym samym czasie CERN próbuję otworzyć czarną dziurę czyli portal.
I Black Hole Sun. Czyli Czarna Dziura Słońce. Demoniczne grymasy opętanych lub gadzich świadczą o tym, że coś przelazło. Chris Cornell zrobił swoje i został zdymisjonowany w 2017 roku w pokoju hotelowym. CERNowi raz już przeszkodził ptak z bagietką, a raz łasica, która przegryzła kabel. Bo my wszystko fersztejen i nigdy was nie opuściliśmy. Proszę zatem okopcić swoje szkiełka i z łagodnym uśmiechem patrzeć w górę. Jak powiedział Władimir Władimirowicz: bal wampirów dobiega końca. A ich muzyka bywa tu już tylko i wyłącznie w celach poglądowych
https://www.youtube.com/watch?v=3mbBbFH9fAg
Czasem coś muszę napisać bo niebardzo mam gdzie indziej. Próby zniszczenia Rosji od wewnątrz przy pomocy broni terrorystycznej mahometan i banderowców były zapowiedziane i muszą być realizowane przez różne gadzie projekty z Pentagonu typu ISIS czy aktorzyna -narkoman. Ale ten bal wampirów już się kończy. Skoro ci renegaci zarządzający memowo obrazkową mierzwą obszaru Wisły jeszcze nie dostali zgody prezydenta Brzezińskiego na choćby drobny piard na fejsiku to ja tutaj chciałem żeby zawisły moje kondolencje i wyrazy współczucia dla Rosjan i ich rodzin. Wolni i rozumni ludzie już dawno się pokapowali kto jest kim w tej układance. A Pelagya zaśpiewa dzielnym Serbskim Czetnikom, którym gady bombardowały Belgrad przez ponad 50 dni. W samym środku Europy zresztą
https://m.youtube.com/watch?v=jHuJiZ7x0no&pp=ygUIUGVsYWd5YSA%3D
https://m.youtube.com/watch?v=jHuJiZ7x0no&pp=ygUIUGVsYWd5YSA%3D