Widok

zagadka. kto grabi w lesie?

Nie wiem czy tak jest wszedzie ale w niektorych rejonach lasów oliwskich (okolice matrani , szweckiej grobli, niedzwiednika) czasem (jajczesciej widac to wczesna wiasna kiedy trasy nie sa jeszcze rozchodzone/ rozjezdzone a liscie zalegaja grubą warstwą mozna zobaczyć iż liscie z scieżek sa elegancko uprzatniete na szerokosci troche mniejszej niż meter a co kilka - kilkanascie metrów sa kupki z tymi liścmi.
Wiecie kto/ co w taki sposób "sprząta" ścieżki ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
albo sekta jakaś... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie woda, na pewno nie, bo sam tez to widzialem... jesli chodzi nam o to samo to musialaby płynac tamtedy rzeka, by na taka szerokosć zmieść liscie itp, w oliwskich lasach tez układa ktos kamień na kamieniu w takie jakby trojkąty, najwiekszy kamien na dole i coraz mniejsze do góry. moze komus na leb padło ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam sie w Gdyni i w Sopocie jest to samo :) pol metra szerokie piekne wyczyszczone sciezki moim zdaniem to tez woda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moim zaniem to nie jest zasluga czlowieka tylko splywajacej wody ktora na swojej drodze znosi wszystko a wiec takze liscie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to pokuta trenera Janasa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sam bym chciał wiedzieć. ;)

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry