Widok
Agatha - i co wybory mają z tym wspólnego....
Moim zdaniem .....nic.
Nagonka na tych zboczeńców jest wg. mnie jak najbardziej słuszna.....
Powinni wyłapać takich jak najwięcej......
Nawet jeśli są nimi lekarze czy inni, poważani ludzie.
Piotr B się przyznał, znaleźli u niego odpowiednie materiały, .... dziwię się, że wątpisz w to, że on nie ma nic z pornografią dziecięcą wspólnego i zasłaniasz całą sprawę wyborami....
Moim zdaniem .....nic.
Nagonka na tych zboczeńców jest wg. mnie jak najbardziej słuszna.....
Powinni wyłapać takich jak najwięcej......
Nawet jeśli są nimi lekarze czy inni, poważani ludzie.
Piotr B się przyznał, znaleźli u niego odpowiednie materiały, .... dziwię się, że wątpisz w to, że on nie ma nic z pornografią dziecięcą wspólnego i zasłaniasz całą sprawę wyborami....
Agatha napisał(a):
> Moim zdaniem wybory mają z tym wiele wspólnego, ale oczywiście
> - mogę się mylić.
Nonsens. Pomyśl logicznie. Zatrzymania dokonuje policja, nawet nie CBA. Jakie wybory. Czy twoim zdaniem z rozegraniem takiej sprawy policja miałaby czekać aż po wyborach?
A obawa zatarcia śladów i popełnienie kolejnych przestępstw?
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
> Moim zdaniem wybory mają z tym wiele wspólnego, ale oczywiście
> - mogę się mylić.
Nonsens. Pomyśl logicznie. Zatrzymania dokonuje policja, nawet nie CBA. Jakie wybory. Czy twoim zdaniem z rozegraniem takiej sprawy policja miałaby czekać aż po wyborach?
A obawa zatarcia śladów i popełnienie kolejnych przestępstw?
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
Bo my mamy apolityczne władze, w policji najwyższe stołki też są obsadzane bez angażowania polityki.
Z tego co wiem, większość tych zarzutów dotyczy spraw sprzed wielu miesięcy, a nawet lat. Powiązania między tymi ludźmi też są wątpliwe, a często pada określenie "grupa", "szajka".
Pewności nie mam, ale nie zdziwiłabym się, gdyby za kilka miesięcy ta cała sprawa zdechła.
Z tego co wiem, większość tych zarzutów dotyczy spraw sprzed wielu miesięcy, a nawet lat. Powiązania między tymi ludźmi też są wątpliwe, a często pada określenie "grupa", "szajka".
Pewności nie mam, ale nie zdziwiłabym się, gdyby za kilka miesięcy ta cała sprawa zdechła.
Agatha , ja tak jak , wydaje mi się , Ty podchodzę z dużą rezerwą do rozdmuchiwanych od kilku miesięcy afer . Niestety nie raz "apolityczna "policja , czy inne służby cichcem wycofywały się z nich ,ale oczywiście nikt o tym głośno nie trąbił. Straszne te czasy , kiedy człowiek nie ma zaufania do władzy , do mediów itp. Nie mówię , że dr P. jest niewinny , ale wg mnie jest pół na pół szansy , że tak. A a propos afer niestety bandziory teraz mają większe prawa , niż normalni ludzie - twierdzę tak z własnego doświadczenia , wbrew oficjalnym statystykom . Łatwiej podgonić statystyki szybko skazując lub nagłaśniając za błahe przewinienia ,niż skazać za poważne przestępstwo , bo to trwa dłużej , a liczą się szybkie sukcesy . Rozmawiałam ze znajomym ławnikiem , to co opowiadał o "porządku "w sądach spowodowanym nowymi ustawami , sądy 24-godzinne, które niestety się nie sprawdzają, itd. , to włos się jeży na głowie .A czy wiecie , że nie można skazać w trybie przyspieszonym osoby , która była pod wpływem narkotyków ? i do sprawy się ją wypuszcza obojętnie , co zrobiła! Pozdrawiam
koala napisał(a):
> a ja zamierzam zapytac sie wprost pana doktora o co tu chodzi,
> jesli mam byc dalej jego klientka to naleza mi sie wyjasnienia,
> podchodze do sprawy z dystansem, mam nadzieje ze sprawa sie
> wyjasni
Już ci powie prawdę :)
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
> a ja zamierzam zapytac sie wprost pana doktora o co tu chodzi,
> jesli mam byc dalej jego klientka to naleza mi sie wyjasnienia,
> podchodze do sprawy z dystansem, mam nadzieje ze sprawa sie
> wyjasni
Już ci powie prawdę :)
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
Przeczytałam sobie cały watek i stwierdzam, że to jest po prostu straszne, co niektóre z Was tu wypisują. Wypowiedzi w stylu "to super dobry ginekolog i to jest najwazniejsze, a po pracy - to niech ogląda co chce" są poniżej krytyki. Jezeli to pedofil, to żadne zawodowe umiejętności nie powinny stanowić powodu do wypowiadania jakichkolwiek pochlebstw na jego temat. Po prostu. Jezeli któraś wie, że to nie o tego lekarza chodzi, to proszę bardzo podać taką informację. A póki co, nie bardzo rozumiem jak - dopóki nie wyjasni się sytuacja - możecie do niego chodzić? W głowie mi się to nie mieści... Czy Wy wiecie w ogóle co to znaczy: pedofil?
koala napisał(a):
> Ponury ty zawsze taki pesymista? Powie- niepowie zobaczymy
No pomyśl. Czy osoba mająca coś na sumieniu przyzna się ot, tak obcej osobie do takiego czynu?
Rumieńca walnie, nic nie powie, a jak powie to że to nieprawda, prowokacja albo coś innego.
Głupie pytania - głupie odpowiedzi.
I co powie ci prawdę? I tak do niego już nie przyjdziesz, a tym bardziej jak powie ci prawdę. On o tym wie, więc co ma powiedzieć? Prawdy na pewno nie :)
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
> Ponury ty zawsze taki pesymista? Powie- niepowie zobaczymy
No pomyśl. Czy osoba mająca coś na sumieniu przyzna się ot, tak obcej osobie do takiego czynu?
Rumieńca walnie, nic nie powie, a jak powie to że to nieprawda, prowokacja albo coś innego.
Głupie pytania - głupie odpowiedzi.
I co powie ci prawdę? I tak do niego już nie przyjdziesz, a tym bardziej jak powie ci prawdę. On o tym wie, więc co ma powiedzieć? Prawdy na pewno nie :)
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
ja juz zmieniłam lek. i to była najlepsza decyzja w moim życiu.....
Wiem, że dla wielu dziewczyn jest dobrym specjalistą ale ja niestety jestem przykładem jego nieudolnego leczenia.
Wczoraj byłam w Invicie - i dzięki Bogu, że tam poszłam.
Lecząc sie dalej u szanownego Piotra B. marzyłabym o ciąży przez kolejne dziesięć lat i faszerowałabym się lekami, które jak się okazuje - nie są dla mnie.
Jak widać doktorek miał chyba lepsze zajęcie niż moje leczenie;-(((((((((
Wiem, że dla wielu dziewczyn jest dobrym specjalistą ale ja niestety jestem przykładem jego nieudolnego leczenia.
Wczoraj byłam w Invicie - i dzięki Bogu, że tam poszłam.
Lecząc sie dalej u szanownego Piotra B. marzyłabym o ciąży przez kolejne dziesięć lat i faszerowałabym się lekami, które jak się okazuje - nie są dla mnie.
Jak widać doktorek miał chyba lepsze zajęcie niż moje leczenie;-(((((((((
Anulka