Widok
Jak fantazjujesz zeby to zrobic z murzynka, lub chinka to jest to fantazja, a jezeli fantazjujesz by to zrobic z druzyna koszykarek na dlugim targu podczas rozpaczecia jarmarku dominikanskiego to jest to juz zboczenie :D
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
to nie sa zboczenia ale fantazje ;)
jedni ludzie fantazjują i marzy im sie bycie kierowcą rajdowym, inni chcą być skoczkiem narciarskim, jeszcze inni mają ochotę skoczyc na bungee a w tym przypadku ludzie fantazjują na temat seksu, chcieliby zobaczyc jak to jest, poczuc jak to sie je. ja tam nie widze zboczenia ;)
.... Carpe Diem ....
jedni ludzie fantazjują i marzy im sie bycie kierowcą rajdowym, inni chcą być skoczkiem narciarskim, jeszcze inni mają ochotę skoczyc na bungee a w tym przypadku ludzie fantazjują na temat seksu, chcieliby zobaczyc jak to jest, poczuc jak to sie je. ja tam nie widze zboczenia ;)
.... Carpe Diem ....
Nie wiem skad takie pytanie. To oczywiste ze to zboczenie i nie ma sie co nad tym zastanawiac. Nie rozumiem jednak dlaczego wszyscy uwazaja ze to nie jest zboczenie. Moze mi ktos to wytlumaczy?
Do seksu sa potrzebne 2 osoby i tyle starczy, kazde nastepne to juz burzuazja:P
Ja bym sie na cos takiego nie skusil, co prawda bylo to kiedys moja fantazja, ale to byla jedna z tych fantazji ktora wytwarza spoleczenstwo, a nie jest ona wytworem danej jednostki. Zastanawiam sie jednak nad przebiegiem takiego seksu. Normalne jest ze facetowi jedna z tych kobiet bedzie bardziej sie podobala lub bedzie sprawiac mu wiecej przyjemnosci w lozku. One moga to wyczuc, i przynajmniej dla jednej z nich moze nie byc to tak mile przezycie.
Jeden facet to jeden penis, a przynajmniej tak to wyglada u ogolu:P Facet przy takim ukladzie napewno nie bedzie narzekal, ale kobiety musza chyba zmniejszyc swoje wymagania i nie liczyc na tak wielka przyjemnosc jak przy normalnym ukladzie.
Zastanawia mnie tez co sie dzieje jezeli uprawiamy seks ze swoja dziewczyna i jakas dodatkowa kobieta, co jezeli nieswiadomie poswiecimy tej 2 wiecej uwagi, lub ogolnie ta 2 w porownaniu z nasza dziewczyna okaze sie duzo, duzo, naprawde duzo lepsza...
Mysle ze zwiazek moze sie skomplikowac. Moze to zrobic jeszcze bardziej gdy obie kobiety poczuja ze dostaja tylko po 50% faceta , a za to druga kobieta czuje ich potrzeby.
To chyba oczywiste ze trzeba miec jakies sklonnosci less by sie na to zgodzic. Wkoncu godza sie by dostac polowe faceta, wiec musza sobie powaznie uzupelnic braki na drugiej kobiecie....
Dla kobiety lepszy bylby uklad gdzie bylaby tylko ona i 2 facetow. Ja osobiscie nie czulbym sie pewnie widzac drugiego penisa w pobluzu. Co wiecej czulbym sie powaznie zagrozony wiedzac ze jestem nagi, a obok mnie stoi inny nagi facet ze sterczacym penisem. Co wiecej, jezeli widzialbym ze tamten jest duzo "lepszy" to moglbym nabawic sie jakis kompleksow. Napewno nie znioslbym mysli ze jakis obcy facet wpycha penisa w moja kobiete.
Nie patrzac nawet na to jestem przekonany ze jest to zboczenie. Nie potepiam tego, i niech kazdy robi co chce. Zapewne nie jest to jakies powazne zboczenie. Takie wynikajace z jakichs zaburzen psychicznych, ale takie male....zwykle perwersyjne zboczenie, jak uprawianie seksu w miejscach "bardzo" publicznych, orgie, anale i takie inne ktore jak na moje oko sa na granicy dobrego smaku;)
Do seksu sa potrzebne 2 osoby i tyle starczy, kazde nastepne to juz burzuazja:P
Ja bym sie na cos takiego nie skusil, co prawda bylo to kiedys moja fantazja, ale to byla jedna z tych fantazji ktora wytwarza spoleczenstwo, a nie jest ona wytworem danej jednostki. Zastanawiam sie jednak nad przebiegiem takiego seksu. Normalne jest ze facetowi jedna z tych kobiet bedzie bardziej sie podobala lub bedzie sprawiac mu wiecej przyjemnosci w lozku. One moga to wyczuc, i przynajmniej dla jednej z nich moze nie byc to tak mile przezycie.
Jeden facet to jeden penis, a przynajmniej tak to wyglada u ogolu:P Facet przy takim ukladzie napewno nie bedzie narzekal, ale kobiety musza chyba zmniejszyc swoje wymagania i nie liczyc na tak wielka przyjemnosc jak przy normalnym ukladzie.
Zastanawia mnie tez co sie dzieje jezeli uprawiamy seks ze swoja dziewczyna i jakas dodatkowa kobieta, co jezeli nieswiadomie poswiecimy tej 2 wiecej uwagi, lub ogolnie ta 2 w porownaniu z nasza dziewczyna okaze sie duzo, duzo, naprawde duzo lepsza...
Mysle ze zwiazek moze sie skomplikowac. Moze to zrobic jeszcze bardziej gdy obie kobiety poczuja ze dostaja tylko po 50% faceta , a za to druga kobieta czuje ich potrzeby.
To chyba oczywiste ze trzeba miec jakies sklonnosci less by sie na to zgodzic. Wkoncu godza sie by dostac polowe faceta, wiec musza sobie powaznie uzupelnic braki na drugiej kobiecie....
Dla kobiety lepszy bylby uklad gdzie bylaby tylko ona i 2 facetow. Ja osobiscie nie czulbym sie pewnie widzac drugiego penisa w pobluzu. Co wiecej czulbym sie powaznie zagrozony wiedzac ze jestem nagi, a obok mnie stoi inny nagi facet ze sterczacym penisem. Co wiecej, jezeli widzialbym ze tamten jest duzo "lepszy" to moglbym nabawic sie jakis kompleksow. Napewno nie znioslbym mysli ze jakis obcy facet wpycha penisa w moja kobiete.
Nie patrzac nawet na to jestem przekonany ze jest to zboczenie. Nie potepiam tego, i niech kazdy robi co chce. Zapewne nie jest to jakies powazne zboczenie. Takie wynikajace z jakichs zaburzen psychicznych, ale takie male....zwykle perwersyjne zboczenie, jak uprawianie seksu w miejscach "bardzo" publicznych, orgie, anale i takie inne ktore jak na moje oko sa na granicy dobrego smaku;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"