Widok
Dworzec PKS i inne przystanki komunikacji miejskiej
Niby Gdynia taka nowoczesna a dworzec PKS wygląda i całe jego otoczenie wręcz mizerne jak na te czasy. W Tczewie np. potrafiono zrobić piękny nowy dworzec autobusowy z elektronicznymi wyświetlaczami na przysankach PKS i komunikacji miejskiej iinformujacymi o której i dokąd będzie najblżzszy odjazd. Jest tam tez tablica glówna gdzie takie informacje mozna przeczytać dla wygody pasażerów aby nie błądzili po dworcu. Czy aż tak trudno jest takie podstawowe rzeczy zainstalowac??? Troszkę z tą nowoczesnością w Gdyni jest na bakier
Bardzo ciekawe o czym prawisz???
Moje zdanie jest zupełnie inne.
W Gdyni brak:
- ścieżek rowerowych;
- plaży (plaża miejska w Gdyni to śmiech na sali na 1 mieszkańca przypada chyba 0.00001m2);
- klubów ( kluby na Skwerze Kościuszki to przepraszam ale zbite z desek lepianki);
- instytucji tj. muzea, kina, parki, zoo ;
- sklepy w Gdyni odstraszają (szczególnie na ul.Morskiej to relikty PRL-u);
itd.
Moje zdanie jest zupełnie inne.
W Gdyni brak:
- ścieżek rowerowych;
- plaży (plaża miejska w Gdyni to śmiech na sali na 1 mieszkańca przypada chyba 0.00001m2);
- klubów ( kluby na Skwerze Kościuszki to przepraszam ale zbite z desek lepianki);
- instytucji tj. muzea, kina, parki, zoo ;
- sklepy w Gdyni odstraszają (szczególnie na ul.Morskiej to relikty PRL-u);
itd.
- ostatni Newsweek opisuje Gdynię jako "miasteczko ścieżek rowerowych" na tle innych polskich miast.
- Gdynia (Sopot zresztą też) ma dostęp do plaży ze ścisłego centrum, czyli coś, czym Gdańsk pochwalić się nie może. Jeśli piszesz o małej plaży śródmiejskiej to pamiętaj, że to jest tylko jedna z kilku (Babie Doły, Redłowo, Orłowo)
- na co w Gdyni kluby, wystarczą te w Sopocie, gdzie jest zresztą dużo bliżej niż z Gdańska (szczególnie z Gdyni południowej).
- zoo mają tylko duże miasta, tak jest na całym świecie. Jest za to oceanarium. Muzea są, parki są, multipleks tylko jeden, ale budują kolejny. Może brakuje jedynie kin alternatywnych (jest chyba tylko jeden KF?)
- w każdym polskim mieście są sklepowe relikty PRL-u i wszędzie odstraszają tak samo
- Gdynia (Sopot zresztą też) ma dostęp do plaży ze ścisłego centrum, czyli coś, czym Gdańsk pochwalić się nie może. Jeśli piszesz o małej plaży śródmiejskiej to pamiętaj, że to jest tylko jedna z kilku (Babie Doły, Redłowo, Orłowo)
- na co w Gdyni kluby, wystarczą te w Sopocie, gdzie jest zresztą dużo bliżej niż z Gdańska (szczególnie z Gdyni południowej).
- zoo mają tylko duże miasta, tak jest na całym świecie. Jest za to oceanarium. Muzea są, parki są, multipleks tylko jeden, ale budują kolejny. Może brakuje jedynie kin alternatywnych (jest chyba tylko jeden KF?)
- w każdym polskim mieście są sklepowe relikty PRL-u i wszędzie odstraszają tak samo
