Widok

zdrada czy nie zdrada?

ja nie wiem, czy to przez ten post o trojkatach, czy jak, ale snilo mi sie dzisiaj, ze caluje sie z dziewczyna (yyyyyy). a potem wysylala owa panna do mnie smsy, ze zakochana i takie tam, zabkowala mi, a raczej rzabkowala, bo robila straszne bledy ortograficzne.
a potem przyszlo mi do glowy, gdy sie zbudzilam, czy jesli jest sie w stalym zwiazku z facetem i pojdzie sie do lozka z kobieta, czy to jest zdrada? zapytalam o to mojego Skarbka, ale nie calkiem sie dobudzi i nie umial mi odpowiedziec, jakie jest jego zdanie na ten temat. a Wasze?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To twój mąż pisał? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chiev napisał:
> jedynym od oceny umysłu wybawieniem
> może być mistrzostwo w sporcie zwanym.....UWODZENIEM

A jakim trzeba się legitymować wynikiem,
Żeby stanąć w szranki z takim, jak chiev, zawodnikiem???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyczepiles sie do mnie ;P , ale ok. Potyczki slowne lubie, a skladnia, hmmmm........ znaczy to tylko tyle, ze pora ponownie przypomniec sobie zasady jezyka polskiego. "W przedbiegach.." to znaczy, ze kandydowalam? hahahha nawet dobrze, iz odpadlam. Maz nie pisal, maz sie zajmowal ;)
Na mnie nie ma antidotum ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
toksyczna : odpadłas w przedbiegach na kandydatkę! nawet nie zdazyłas kandydowac niestety..jak mi pszykro (pszykro żeby sie znizyc do poziomu;) )



d napisał(a):

> chiev napisał:
> > jedynym od oceny umysłu wybawieniem
> > może być mistrzostwo w sporcie zwanym.....UWODZENIEM
>
> A jakim trzeba się legitymować wynikiem,
> Żeby stanąć w szranki z takim, jak chiev, zawodnikiem???


trzy mrugi oczkiem , dwa rzuty biodrem
z wyczuciem i normą ISO zgodnym
językiem wargi zwilżyc dwa razy
w tym czasie mówiąc brzydkie wyrazy
pokrecic tyłkiem bezwzglednie musi
by dobry wynik na mnie wymusić
ale i to mi raczej nie starczy
by z chievem mogła w łóżku powalczyć.....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chiev napisał(a):

> toksyczna : odpadłas w przedbiegach na kandydatkę! nawet nie
> zdazyłas kandydowac niestety..jak mi pszykro (pszykro żeby sie
> znizyc do poziomu;) )

Ojjjjj... nie musiales az tak sie poswiecac, lecz doceniam ten fakt . Pewnie strasznie bolaly palce, gdy musiales napisac "pszykro" ;P Nie musiales, ale jednak sie znizyles, gratuluje odwagi moralnej, wiekszosc woli podciagac innych do gory, a nie samemu spadac w dol ;) Pozdrawiam serdecznie
Na mnie nie ma antidotum ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żeby podciagnąc najpierw trzeba to cos złapać..a jak cie złapac skoro jest sie dużo za wysoko ??

a tak ogólnie to mysle że fajna z ciebie dziewczynka...moze dzisiaj wpadniesz z męzem na małe piwko do bacówki nad morzem ??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tma nie chce sie wtracac ale jak chcecie sobie skakac do szyj to wezcie moze sie umowcie albo zrobice to na privie co?

ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alez my nie skaczemy sobie do szyjek, slowo :)) To jest tylko mala polemika slowna ;)
Na mnie nie ma antidotum ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok to sie ciesze bo juz sie balam,ze jakas krew sie bedzie lala strumieniami;)

ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekuje serdecznie za zaproszenie,jednak nie damy rady. Jestem zaskoczona komplementem ;) "mila dziewczynka" ;) Jestes przemily ;P
Na mnie nie ma antidotum ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0