Widok

zero kultury w Baninie

Wierzcie mi , że to na prawdę jest zauważalne. Wystarczy iść na zakupy do biedronki. Na każdym kroku brak kultury ze strony mieszkańców i każdy tylko o swoim tyłku myśli rozpychajac się łokciami. Na zasadzie ja idę czy jadę i zejdzie mi z drogi. Buractwo straszne
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nie wspominając już o wychowywaniu dzieci. Żadne z dzieci sąsiadów nie mówi dzień dobry. Czy to jest samo czy z rodzicami.
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 1

To prawda jak dzicz w tej Biedronce
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tu dzieci są wyjątkowo rozwydrzone. Strasznie głośne wszystko im wolno tak zwane bezstresowe wychowanie.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 0

To wszystko prawda ale i tak najbardziej mnie denerwują rodzice gdy w takiej oto biedronce na całe gardło przywołują swoje dzieci np. Ania choć tu do mamusi, mamusia idzie po jogurciki, choć idziemy po pomarańcze zrobimy w domciu sok, itp.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 4

Problemy codzienne Baniniaków.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

ostatnio w Biedronce wszyscy słyszeli jak tatus wszedł z synkiem. Głosne krzyczenie a ta ani razu nie uciszył dziecka. Uszy puchły normalnie.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

o proszę, teraz wywlekanie brudów z biedronki. Ludzie, czy Wy już całkiem pogupieliscie? Będziecie teraz wszystkich rodziców kupujących w biedronce opisywać? Aż się boje , bo ostatnio taka jedna na mnie krzywo patrzyła w biedronce :/ mam nadzieje, ze niczym jej nie wkurzylam :/
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 5

*pogłupieliscie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Bo w Baninie mieszkaja glownie Janusze Grazyny Seby i Karyny
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 8

To wina rodziców nie dzieci bo rodzic powinien zwrócić uwagę i wychowywać. Trzeba innych szanować nie każdemu odpowiada robić zakupy jak bachory się drą nie wspomnę o pracujących którzy ten hałas muszą znosić po kilka godzin a taka mamuśka jedna z drugą ma gdzieś i idzie dalej. Brak szacunku dla innych i tyle w temacie
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

5 lat temu byłem dumny że mieszkam tu. Ale po wszystkich tych latach... przeprowadziłem się.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja się spotykam raczej z kulturą i dobrym wychowaniem w Baninie. Może na parkingu kiss and ride pod szkołą jest słabo bo nie każdy rozumie, że to nie obwodnica i tutaj chwilę się czeka. W biedronce jest różnie zależy na kogo trafisz - jak w każdej innej biedronce, ale raczej pozytywne doświadczenia stamtąd. W Baninie z brakiem kultury i chamstwem (łokcie, rozpychanie się itp.) spotkałam się tylko w kościele. Byłam dwukrotnie i dwukrotnie prawie wypchnięto mnie z ławki, jak intruza, a przecież to kościół i to jest zastanawiające. Już nie chodzę. dzięki.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 2

bo do koscioła chodzą same pisiory a od nich bije nienawiść do bliźniego !
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 6

Mam całkowicie odmienne zdanie. Niejednokrotnie będąc sam, lub z małym dzieckiem, mając 2-3 produkty, byłem przepuszczany w kolejce. Z uśmiechem i sympatią. Odwdzięczam się uśmiechem, ale i sam kilkakrotnie przepuszczałem osoby z małymi zakupami, mając zawalony wózek. Wydaje mi się, że problem leży gdzie indziej. Wszyscy pędzimy, każdy się śpieszy, nie widzi nic dookoła siebie. Obsługa Biedronki nie wyrabia, bo jest ich zbyt mało. Zatrudniono panów z Ukrainy, i co?? Znalazł się Janusz, który nie mógł dowiedzieć się od nich gdzie leży piwo za 1,59 i napisał do jakiejś gazety. Efekt? Nie ma Ukraińców, nie ma i rąk do pracy. Szkoda, że człowiek człowiekowi wilkiem. To tylko jeden mały przykład, więcej nie ma sensu pisać. Zwolnijcie trochę, czy to w sklepie, czy na drodze. Uśmiechajcie się do siebie, bądźcie życzliwi. Wiecie, że na tym forum największą aktywnością wykazują się mieszkańcy Banina? A wiecie, że większość to jad, hejt, nienawiść, zazdrość, itp.? Może należy zacząć zmiany od siebie, a może po prostu skazani jesteśmy na życie w takim klimacie...
popieram tę opinię 36 nie zgadzam się z tą opinią 3

każdy sobie niezgodnie z prawem postawił domek na narzędzia albo ma źle odprowadzaną wodę deszczową, to i nie mówi "dzień dobry", bo może sąsiad uzna, że krzywo na niego spojrzałeś i doniesie, to lepiej się nie odzywać ;)
Serio tak jest - nie mówią dzień dobry, bo w domu są nauczeni, że sąsiad pewnie donosiciel i złośliwy (bo imprezy robi w nocy, albo trawę kosi o 6 rano), więc masz go unikać.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

zgadzam się ..to wyborcy pisuaru,,na pewno
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

a spóbuj wlaczyć się do ruchu po mszy..wszyscy ci swieto..je..bli wi tylko rura i do przodu..nikogo nie widzą? po kiego oni do koscioła chodzą?
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4

Od lat, w każdą niedzielę, włączam się do ruchu bez najmniejszego problemu. Ludzie wzajemnie ustępują sobie miejsca z uśmiechem. Myślę kolego, że nigdy nie byłeś w Baninie na Mszy Św., a tylko prostacko szukasz pretekstu żeby dowalić "katolom". A może wystarczy zamiast burackiej miny, przywołać na facjatę zwykły uśmiech?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4

Dokładnie masz rację
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry