Widok
U okulisty
Przychodzi facet do okulisty, ściąga gacie, wypina tyłek i mówi do lekarza żeby zajrzal. Ten zmieszany tłumaczy, że chyba pomylił gabinety.
Ponieważ gościu nalega, zagląda i słyszy:
-Widzi pan włoski?
-Widzę - odpowiada okulista.
-A brązowe kulki na końcach?
-Tak
-To jak ciągam za te kulki to mi oczy łzawią!
Ponieważ gościu nalega, zagląda i słyszy:
-Widzi pan włoski?
-Widzę - odpowiada okulista.
-A brązowe kulki na końcach?
-Tak
-To jak ciągam za te kulki to mi oczy łzawią!
Z cyklu: Wybrane fragmenty z sesji:
-Idziecie dłuuugim, cieeemnym krętym tunelem.... Idziecie, idziecie, a on coraz ciemniejszy i coraz bardziej się wije....Idziecie, idziecie...., o, właśnie na końcu widzicie, jest wejście do jaskinki.
-A jak wygląda to wejście, jest normalne, czy ma może jakieś stalaktyty, stalagmity?
-Ma. Cztery. Dwa na górze i dwa na dole.
-A jak wygląda to wejście, jest normalne, czy ma może jakieś stalaktyty, stalagmity?
-Ma. Cztery. Dwa na górze i dwa na dole.