Re: zła intonacja...
gizmo napisał(a):
> kościół całe życie wpier...ł się w moje życie
> a ja mam siedzieć cicho bo urażę
> czyjeś uczucia religijne ? kościół zmusił moich rodziców, żeby
> mnie...
rozwiń
gizmo napisał(a):
> kościół całe życie wpier...ł się w moje życie
> a ja mam siedzieć cicho bo urażę
> czyjeś uczucia religijne ? kościół zmusił moich rodziców, żeby
> mnie ochrzcili i bieżmowali, zmuszał mnie jak byłem dzieckiem
> żebym biegał do kościoła po jakieś durne kartki i obrazki, za
> brak których obrywałem albo od rodziców, albo od księdza czy
> siostry, abym pozwalał obmacywać się księdzu bo wystawi mi
> dwóję jak komuś o tym powiem... kościół zmuszał mnie do
> upokarzania się przed obcym człowiekiem w konfesjonale...
> zmusza mnie do słuchania szlajających się pod moimi oknami
> procesji ryczących przez megafony piosenki, których nie lubię
> słuchać... wpierd...la się w sprawy państwa, zmusza dzieci do
> chodzenia na religię, do zdawania matury z wiedzy o czymś co
> się nigdy nie wydarzyło... zmusi mnie niedługo abym i ja
> ochrzcił dziecko, żeby nie miało przeje...ne w szkole i nie
> było wytykane palcami... i ja mam być cicho ?! mam podkulać
> ogon i pozwalać aby dewotki ze spranymi mózgami na polecenie
> chorego księdza dziurawiły prezerwatywy, oddawały swoje
> ostatnie pieniądze na jego nowe autko a potem przymierały
> głodem ?!
Zgadzam sie w 100%. Mala uwaga - nie spotkalem ksiedza pedala, poza tym od kiedy jestem dorosly robie co chce, tj olewam kosciol bo to rzeczywiscie "nie moj cyrk i nie moje malpy".
Szkoda nerwow na "Mohery".
zobacz wątek