Widok
Alez nie ma za co dziekowac Kropka.
Zabiore z soba lornetké.
Pewno - dzieki niej - odleglych galaktyk nie namierzymy, ale u Brachola (vide Mansona) w lesie lataja dziecioly czarne.
Bedziemy je podgladac i inne ptaszydla.
Wieczorem zdamy Mansonowi relacjé :) a on zrobi nam wyklad nt ptakow.
Bedzie dobrze. :)
Zobaczysz.
Zabiore z soba lornetké.
Pewno - dzieki niej - odleglych galaktyk nie namierzymy, ale u Brachola (vide Mansona) w lesie lataja dziecioly czarne.
Bedziemy je podgladac i inne ptaszydla.
Wieczorem zdamy Mansonowi relacjé :) a on zrobi nam wyklad nt ptakow.
Bedzie dobrze. :)
Zobaczysz.
Hobo to piękny kawalek, niesamowite słowa:
W takiej pustce mieszka tylko ból
Pod lodowatym niebem obcych gwiazd
Słodkie dźwięki zgasił nagły lek
Może tak umiera miłość
Lecz proszę, nie patrz na mnie tak!
To boli! I nie płacz, po co łzy...
W jednej chwili runął cały twój świat
Zgasła w tobie, umarła miłość
Lecz ty jeszcze żyjesz i spala cię ból
Tak rozpaczliwie dziś całujesz mnie
Jakby jutro miął być koniec świata
W twych oczach przerażenie, nie bój się!
Zrozum, jeszcze nie wszystko stracone
Dlaczego nie chcesz wierzyć mi...
Gdy mowię: kocham cię...
I nie myśl, że to łatwe wyznanie!
W jednej chwili...
W takiej pustce mieszka tylko ból
Pod lodowatym niebem obcych gwiazd
Słodkie dźwięki zgasił nagły lek
Może tak umiera miłość
Lecz proszę, nie patrz na mnie tak!
To boli! I nie płacz, po co łzy...
W jednej chwili runął cały twój świat
Zgasła w tobie, umarła miłość
Lecz ty jeszcze żyjesz i spala cię ból
Tak rozpaczliwie dziś całujesz mnie
Jakby jutro miął być koniec świata
W twych oczach przerażenie, nie bój się!
Zrozum, jeszcze nie wszystko stracone
Dlaczego nie chcesz wierzyć mi...
Gdy mowię: kocham cię...
I nie myśl, że to łatwe wyznanie!
W jednej chwili...
Az sie oslinilem.
Szurce kupie jakies czekoladki - by znowu uslyszec, ze tak nie nalezy robic. :))
C bédzie sluchal (Kropki, lasu i sfory bo las i sfora duzo tez do powiedzenia maja) i usmierzal czujnosc wlasnego srodkowego osrodka nerwowego, a nad tym co pozostanie pomiedzy uszami z tego sluchania sie zamysli i pewno zadnej odkrywczej recepty nie odnajdzie na ludzkie bolesci.
Niemniej jednak z pewnoscia zajrzy prosto w Kropkowe oczy.
Zajrzec sie postara w sposob taki, azeby jej dusza na chwile podskoczyla i uwierzyla, ze nieubalaganie po nocy nadchodzi dzien.
Szurce kupie jakies czekoladki - by znowu uslyszec, ze tak nie nalezy robic. :))
C bédzie sluchal (Kropki, lasu i sfory bo las i sfora duzo tez do powiedzenia maja) i usmierzal czujnosc wlasnego srodkowego osrodka nerwowego, a nad tym co pozostanie pomiedzy uszami z tego sluchania sie zamysli i pewno zadnej odkrywczej recepty nie odnajdzie na ludzkie bolesci.
Niemniej jednak z pewnoscia zajrzy prosto w Kropkowe oczy.
Zajrzec sie postara w sposob taki, azeby jej dusza na chwile podskoczyla i uwierzyla, ze nieubalaganie po nocy nadchodzi dzien.
my pleasure :)
jeszcze post scriptum. gdy zespół zawieszał działalność na czas nieokreślony, w prezencie dla fanów zostawił taki oto utwór. bardzo przejmujący tekst, o osobie, która przestała kochać. jeden, jedyny kawałek, w którym piekarczyk wyśpiewuje słowa "kocham cię". piosenka jest bardzo rzadko grana na koncertach, a jeśli już się pojawia to bez tych dwóch słów. zamiast nich jest tylko głośny beat perkusji. utwór jest tez ciekawy o tyle, że nie ma w nim solówki nowaka. chłopaki uznali, ze w tym przypadku byłaby ona zbędna. bo chodzi o szczere granie bez przerostu formy nad treścią.
do domu dotarłem bezpiecznie, jak widzisz :) w uszach mi szumi. dobrej nocy
http://www.youtube.com/watch?v=1Gs9oPnubSc
jeszcze post scriptum. gdy zespół zawieszał działalność na czas nieokreślony, w prezencie dla fanów zostawił taki oto utwór. bardzo przejmujący tekst, o osobie, która przestała kochać. jeden, jedyny kawałek, w którym piekarczyk wyśpiewuje słowa "kocham cię". piosenka jest bardzo rzadko grana na koncertach, a jeśli już się pojawia to bez tych dwóch słów. zamiast nich jest tylko głośny beat perkusji. utwór jest tez ciekawy o tyle, że nie ma w nim solówki nowaka. chłopaki uznali, ze w tym przypadku byłaby ona zbędna. bo chodzi o szczere granie bez przerostu formy nad treścią.
do domu dotarłem bezpiecznie, jak widzisz :) w uszach mi szumi. dobrej nocy
http://www.youtube.com/watch?v=1Gs9oPnubSc
TSA, Super... Hobo-dziękuję, tego mi było trzeba
Muzyka nadal istnieje, smak mi wraca...
Ciągle krązy po mojej głowie pytanie-czy można żyć bez powietrza...
http://www.youtube.com/watch?v=W-VUfYrtvRs
Muzyka nadal istnieje, smak mi wraca...
Ciągle krązy po mojej głowie pytanie-czy można żyć bez powietrza...
http://www.youtube.com/watch?v=W-VUfYrtvRs
Zeszłym latem poziomek mało było. Ledwie flaszeczkę zrobiłem. Musiałbym być mocno zmotywowany, coby się nią dzielić :) Chociaż, ostatecznym dysponentem tego trunku jest Szurka, z nią by trzeba ....
Ale wiśniówek to trochę naleję. I pigwówek. I żurawinówek. Oj będzie miał do czego C słuchać Dolores :)
Ale wiśniówek to trochę naleję. I pigwówek. I żurawinówek. Oj będzie miał do czego C słuchać Dolores :)
Kropa, ja jestem prawdziwy chłop. Jak coś powiem, to jest ważne. Do odwołania. Dlatego też nie mam zwyczaju powtarzać tego, co już raz powiedziałem. Dla Ciebie uczynię wyjątek, bo tak. Otóż jeżeli masz ochotę na parę dni (może weekend?) w naszym Domu Pracy Twórczej, czuj się zaproszona. Akurat mamy wolny termin, dla Ciebie. Pokażę ci taki azymut, że ludzką chatę zobaczysz dopiero po 80 km wędrówki. Jeśli chcesz.