Widok
Zaginął Mateusz Weissgerber
Pilnie proszę o informację, jeśli ktokolwiek wie coś na temat zaginięcia Mateusza Weissgerber!!!
http://www.nadmorski24.pl/wiadomosci-5924/zaginal-mateusz-weissgerber.html
To mój kolega z liceum dlatego tu również to wklejam bo może ktoś coś będzie wiedział
http://www.nadmorski24.pl/wiadomosci-5924/zaginal-mateusz-weissgerber.html
To mój kolega z liceum dlatego tu również to wklejam bo może ktoś coś będzie wiedział
wiem ze to durne co napisze bo pewnie policja to sprawdzila, ale moze mial wypadek wjechal w las, i go z ulicy nie widac? tylko pyt dokad jechał?
,oze po ostatnim sygnale z kom daloby sie go odnalezc.
tak mi sie to nasunelo bo ostatnio byly takie dwie sytuacje, jeden tirowiec sie wyczołgal po nasypie do gory na droge (nie chce klamac ale chyba po 2 dniach)
i po dwuch dniach znaleziono dziewczynke pod wiaduktem w samochodzie obok martwego ojca.
oby sie odnalazł
,oze po ostatnim sygnale z kom daloby sie go odnalezc.
tak mi sie to nasunelo bo ostatnio byly takie dwie sytuacje, jeden tirowiec sie wyczołgal po nasypie do gory na droge (nie chce klamac ale chyba po 2 dniach)
i po dwuch dniach znaleziono dziewczynke pod wiaduktem w samochodzie obok martwego ojca.
oby sie odnalazł
skoro od samego Waisa, to zapewne dobrze kojarzysz:)
Niestety mimo kontaktu z Kamilem i innymi bliskimi tej sprawie osobami, nic więcej nie wiem.... Nic więcej po prostu nie wiadomo:(
Owszem, jest możliwe, że gdzieś sie zaszył... I oby własnie tak było!!! Choć na jak długo można się tak zaszywać...?!?!
Martwi mnie to, że czas leci.... a wciąż nie ma żadnego śladu... :(
Niestety mimo kontaktu z Kamilem i innymi bliskimi tej sprawie osobami, nic więcej nie wiem.... Nic więcej po prostu nie wiadomo:(
Owszem, jest możliwe, że gdzieś sie zaszył... I oby własnie tak było!!! Choć na jak długo można się tak zaszywać...?!?!
Martwi mnie to, że czas leci.... a wciąż nie ma żadnego śladu... :(
wiadomość o aucie nie jest potwierdzona przez policje. Pewnie to jakaś plotka...
A to czekanie jest najgorsze... człowiek wariuje nie wiedząc czego sie może spodziewać.... :(
Jak sobie pomyślę, że czasem takie sprawy nie są przez miesiące lub nawet lata rozwiązane, to mnie przeraża...
A ta bezsilność po prostu zabija!
Nie pozostaje nic, jak mieć nadzieję, modlić się i czekać.... :(
A to czekanie jest najgorsze... człowiek wariuje nie wiedząc czego sie może spodziewać.... :(
Jak sobie pomyślę, że czasem takie sprawy nie są przez miesiące lub nawet lata rozwiązane, to mnie przeraża...
A ta bezsilność po prostu zabija!
Nie pozostaje nic, jak mieć nadzieję, modlić się i czekać.... :(
Jakbyś wiedziała coś wcześniej zanim przeczytam to na internecie to proszę napisz :)
Nigdy nie umiałam zrozumieć jak można po prostu zaginąć bez śladu.. wydawało mi się że zawsze można w jakiś sposób kogoś namierzyć.. a jednak widać.. pomyliłam się..
mam nadzieję ,że policja robi wszystko co w ich mocy..
w sumie to co dzień człowiek się cieszy że nie usłyszał najgorszego...
współczuję rodzinie.. mam dwójkę synów.. i męża.. i nie wyobrażam sobie że pewnego dnia wyszedłby do pracy i nigdy nie wrócił...
nie wiem nawet jak można pomóc.. oprócz wysyłania linków i przyklejania plakatów
Nigdy nie umiałam zrozumieć jak można po prostu zaginąć bez śladu.. wydawało mi się że zawsze można w jakiś sposób kogoś namierzyć.. a jednak widać.. pomyliłam się..
mam nadzieję ,że policja robi wszystko co w ich mocy..
w sumie to co dzień człowiek się cieszy że nie usłyszał najgorszego...
współczuję rodzinie.. mam dwójkę synów.. i męża.. i nie wyobrażam sobie że pewnego dnia wyszedłby do pracy i nigdy nie wrócił...
nie wiem nawet jak można pomóc.. oprócz wysyłania linków i przyklejania plakatów
niestety rocznie ginie wiele osób w całej Polsce... a praca policji pewnie pozostawia wiele do życzenia... Obawiam się, że i w tym wypadku ich praca jest szablonowa... :( Przecież nie tylko jeden Wais w kraju zaginął... Choć jak dla mnie, cała Polska policja powinna teraz przeszukiwać wszystkie możliwe miejsca, żeby go odnaleźć... :(
Jak będę coś wiedziała, jak pojawi się jakiś ślad, to napiszę!
A póki co, dla zabicia tej okropnej bezsilności możemy dalej wieszać plakaty i udostepniać linki... mając nadzieję, że to coś da... :(
Jak będę coś wiedziała, jak pojawi się jakiś ślad, to napiszę!
A póki co, dla zabicia tej okropnej bezsilności możemy dalej wieszać plakaty i udostepniać linki... mając nadzieję, że to coś da... :(
Stokrotko jak byś się czuła gdyby Twój mąż zniknął a ktoś "życzliwy" napisałby "Czyli pewnie dał dyla"? Zastanów się co piszesz bo czasami możesz kogoś tym zranić. Szczególnie snując bezpodstawne domysły.
Mam nadzieję że chłopak się odnajdzie cały i zdrowy!
Mam nadzieję że chłopak się odnajdzie cały i zdrowy!
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
http://nadmorski24.pl/wiadomosci-5972/poszukiwany-mateusz-weissgerber.html
Tu macie nagranie żony Mateusza.
Tu macie nagranie żony Mateusza.
Dla wszystkich zainteresowanych sprawą zaginięcia Mateusza i chętnych do pomocy w poszukiwaniu go (poprzez rozsyłanie linków o jego zaginięciu i wieszanie plakatów, czy w jakikolwiek jeszcze inny sposób) zamieszczam link do reportażu o jego zaginięciu...
http://www.youtube.com/watch?v=OmEaiNbOCE0&feature=player_embedded
...i wciąż trzymam kciuki i modlę się, żeby cały i zdrowy wrócił do domu, do rodziny!!!!
http://www.youtube.com/watch?v=OmEaiNbOCE0&feature=player_embedded
...i wciąż trzymam kciuki i modlę się, żeby cały i zdrowy wrócił do domu, do rodziny!!!!
JUTRO ZNAJOMI I RODZINA ORGANIZUJĄ AKCJE POSZUKIWAWCZĄ MATEUSZA !!!! JEŚLI KTOŚ MA OCHOTĘ POMÓC W POSZUKIWANIACH MATEUSZA JUTRO 03.12.2011 O GODZ 7.15 NA ŻWIRKI I WIGURY (POGOTOWIE RATUNKOWE) KOLEGA BĘDZIE BUSEM KTÓRY JEDZIE DO SULĘCZYNA POMÓC W POSZUKIWANIACH. ZAPRASZAMY RÓWNIEŻ DO SAMODZIELNEGO PRZYJAZDU DO SULĘCZYNA, ZBIÓRKA 8.30 POD URZĘDEM GMINY. KAŻDA POMOC JEST POTRZEBNA!
A dlaczego Sulęczyno jeźdźę tam zcesto ale teraz mnie nie :( byłęm tam w zeszłym tygodniu :)
dobra o powiedzcie mi tak .
na Youtube.com żonba poszukiwane mówi ze ostatnio był widziany na stacji BP w weju.
a to w takim razie kamera w Redzie na głównej ulicy przy dworcu nie została sprawdzona ??? czy on przejęźdzął?? czyteż jechał w strone Gdyni ???
kamera przy wjeździe na Obwodnice?? czy wjechał na nia czy też pojechał prosto .
moze to był napad albo coś . niech oni do jasnej anielki kamery sprawdzą, ciągle mnie kusi by isć na komisriat w redzie i niehc sprawdzą kamere przy mnie bo dla meni to jest dziwne wszytsko robią tylko nie to co mają .
dobra o powiedzcie mi tak .
na Youtube.com żonba poszukiwane mówi ze ostatnio był widziany na stacji BP w weju.
a to w takim razie kamera w Redzie na głównej ulicy przy dworcu nie została sprawdzona ??? czy on przejęźdzął?? czyteż jechał w strone Gdyni ???
kamera przy wjeździe na Obwodnice?? czy wjechał na nia czy też pojechał prosto .
moze to był napad albo coś . niech oni do jasnej anielki kamery sprawdzą, ciągle mnie kusi by isć na komisriat w redzie i niehc sprawdzą kamere przy mnie bo dla meni to jest dziwne wszytsko robią tylko nie to co mają .
Widzę, że nie wszyscy zrozumieli ironię... Trudno to zresztą wyrazić pisząc na forum, gdy nie można użyć mowy ciała. Chodziło mi o to, że zastanawianie się nad przyczyną śmierci Mateusza na forum jest bardzo nieodpowiednie i "najlepiej" niech od razu pytający dzwonią do rodziny, skoro tak ich zżera ciekawość... Nie miało to brzmieć jak rada, ale jak ironia!!
Nie chciałam też nikogo obrazić, czasem ponoszą człowieka nerwy. Rzeczywiście nie wypada się "kłócić".
:(
Nie chciałam też nikogo obrazić, czasem ponoszą człowieka nerwy. Rzeczywiście nie wypada się "kłócić".
:(
dla mnie ten filmik z jego zony jest taaak sztuczny,kobiecie zaginal maz i ojciec dziecka a na jej twarzy zero emocji ,ani lez,ani sladow ze w ogole plakala. w takiej sytuacji malo kto potrafilby wytrzymac ,nic babka po sobie zdradzic nie dala,a w jej relacji bylo tyle ,troski, jakby to chodzilo o dalekiego wujka lub sasiada.... czy tylko ja mam takie wrazenia ogladajac ja ?
"ja" jeżeli nigdy nie byłaś w podobnej sytuacji i nie wiesz jak to jest być na środkach uspokajających to może po prostu zachowaj to dla siebie.
Znajoma podczas gdy jej mama umierała nałykała się takich rzeczy i nawet łzy nie uroniła a dopiero jak tabletki przestały działać to wszystkie emocje zaczęły ją dopadać.
Różnie się ludzie zachowują.
Istnieje też coś takiego jak "wyparcie" i wtedy też emocje inaczej działają.
Ja jestem wstrząśnieta tym co sie stało i serdecznie współczuje
(*)
Znajoma podczas gdy jej mama umierała nałykała się takich rzeczy i nawet łzy nie uroniła a dopiero jak tabletki przestały działać to wszystkie emocje zaczęły ją dopadać.
Różnie się ludzie zachowują.
Istnieje też coś takiego jak "wyparcie" i wtedy też emocje inaczej działają.
Ja jestem wstrząśnieta tym co sie stało i serdecznie współczuje
(*)
to jest moje zdanie i moge je miec i wyrazac zwlaszcza na forum i wasz problem ze sie to nie podoba w moim odczuciu laska nie wyglada pod wplywem psychotropow i na przejeta tez nie. nie wspolczuje nikomu,w afryce dzieci umieraja z glodu i mnostwo,mnostwo ludzi oddalo by wiele zeby przedlozyc zycie,ktore dobiega konca z powodu waronkow/choroby/itp . ten koles sam sobie wybral ze nie chce zyc,dla mnie jest tchorzem niezaslugujacy na zadne wspolczucie a juz nie mowiac o wspominaniu go. ot takie moje zdanie i go nie zmienie.
kobieto, na to forum zagląda rodzina i przyjaciele. Zostaw takie komentarze dla siebie. Tchórzem na pewno nie był, trzeba mieć nie lada odwagę by zrobić taki krok. Nie znasz pewnie człowieka, ja też nie dlatego nie oceniam. Wiem tylko od znajomych, że były sprawy z którymi nie potrafił sobie poradzić i ja się mu nie dziwię, że nie był w stanie się z tego udźwignąć. Najszczersze wyrazy współczucia dla rodziny
Wiecie.. tu wszyscy jesteście mądrzy.. a wczoraj na różańcu nie było tych mądrych, wyszekanych lasek które są tu i nadają jak radio...
Widzę że macie frajdę z plotkowania na temat kogoś kto nie żyje.. a tak na prawdę nie wasza sprawa dlaczego to zrobił... Tak chciał, tak zrobił..
Dziś go nie ma... i zginął jakby nie patrzeć tragicznie i dziś wypada się za niego tylko modlić.. a nie zastanawiać nad tym co, gdzie, z kim, i dlaczego... i nie chodzi tu ani o to czy czyta to rodzina... czy komuś coś się nie podoba.. tylko zdrowy, szanujący Waisa i siebie człowiek powinien teraz się wyciszyć i modlić o jego duszę !
Tyle w temacie...
Widzę że macie frajdę z plotkowania na temat kogoś kto nie żyje.. a tak na prawdę nie wasza sprawa dlaczego to zrobił... Tak chciał, tak zrobił..
Dziś go nie ma... i zginął jakby nie patrzeć tragicznie i dziś wypada się za niego tylko modlić.. a nie zastanawiać nad tym co, gdzie, z kim, i dlaczego... i nie chodzi tu ani o to czy czyta to rodzina... czy komuś coś się nie podoba.. tylko zdrowy, szanujący Waisa i siebie człowiek powinien teraz się wyciszyć i modlić o jego duszę !
Tyle w temacie...
Bardzo krzywdzące mówić o Panu Mateuszu tchórz. Ludzie odbierają sobie życie z wielu powodów.
nie znałam, go osobiście, ale spotkałam go w szpitalu miejskim w Gdyni w święta wielkanocne. przywiozłam wtedy moją mamę na izbę przyjęć z ostrym bólem brzucha. schodził on wtedy z dyżuru, ale cofnął się i zabrał moją mamę bez kolejki do lekarza. widział że cierpi i bezinteresownie, zwyczajnie jej pomógł. niestety mojej mamy już nie ma między nami, ale wtedy wszyscy czuliśmy ogromną wdzięczność dla tego człowieka. wiedziałam tylko, że ma na imię Mateusz, a wczoraj gdy weszłam na ten wątek i zobaczyłam jego zdjęcie zmroziło mnie. szkoda tak wspaniałego człowieka, jego rodziny.
trudno jest także czytać osądzające go komentarze.
wyrazy współczucia dla rodziny...
nie znałam, go osobiście, ale spotkałam go w szpitalu miejskim w Gdyni w święta wielkanocne. przywiozłam wtedy moją mamę na izbę przyjęć z ostrym bólem brzucha. schodził on wtedy z dyżuru, ale cofnął się i zabrał moją mamę bez kolejki do lekarza. widział że cierpi i bezinteresownie, zwyczajnie jej pomógł. niestety mojej mamy już nie ma między nami, ale wtedy wszyscy czuliśmy ogromną wdzięczność dla tego człowieka. wiedziałam tylko, że ma na imię Mateusz, a wczoraj gdy weszłam na ten wątek i zobaczyłam jego zdjęcie zmroziło mnie. szkoda tak wspaniałego człowieka, jego rodziny.
trudno jest także czytać osądzające go komentarze.
wyrazy współczucia dla rodziny...
zgadzam się że ciężko czytać osądzające komentarze... to był człowiek.. i był dobrym człowiekiem..wręcz można tu wymieniać całe multum jego zalet... wad nigdy nie zauważyłam..
i jeśli istnieje wątek o Nim.. to powinniśmy jedynie Go tu miło wspominać.. a nie oczerniać.. jego czy kogokolwiek z rodziny.. Wais na pewno by nie chciał tego...
i jeśli istnieje wątek o Nim.. to powinniśmy jedynie Go tu miło wspominać.. a nie oczerniać.. jego czy kogokolwiek z rodziny.. Wais na pewno by nie chciał tego...
i mimo że zrobił coś niezrozumiałego dla większości ludzi.. coś co każdego poruszyło, zabolało.. skrzywidziło...
to ja nie dam na Niego złego słowa powiedzieć..
Pisząc tu myślałam,że ten wątek jest po to aby ewentualnie dowiedzieć się czy już go znaleziono.. w tym momencie kiedy pogrzeb...
a nie żeby cisnąć Jemu czy rodzinie...
to ja nie dam na Niego złego słowa powiedzieć..
Pisząc tu myślałam,że ten wątek jest po to aby ewentualnie dowiedzieć się czy już go znaleziono.. w tym momencie kiedy pogrzeb...
a nie żeby cisnąć Jemu czy rodzinie...
UWAGA!!! Ostatnie Pożegnanie Waisa....
DNIA 08.12.2011 O GODZ 11:00 W KOŚCIELE CHRYSTUSA MIŁOSIERNEGO UL. KOPERNIKA 75 (PŁYTA REDŁOWSKA) ODBĘDZIE SIĘ MSZA ŻAŁOBNA ZA MATEUSZA. O GODZINIE 12:30 RÓŻANIEC W KAPLICY PRZYCMENTARNEJ CMENTARZA KOMUNALNEGO W PIERWOSZYNIE . O GODZINIE 13:00 WYPROWADZENIE I POCHÓWEK NA TYMŻE CMENTARZU.
DNIA 08.12.2011 O GODZ 11:00 W KOŚCIELE CHRYSTUSA MIŁOSIERNEGO UL. KOPERNIKA 75 (PŁYTA REDŁOWSKA) ODBĘDZIE SIĘ MSZA ŻAŁOBNA ZA MATEUSZA. O GODZINIE 12:30 RÓŻANIEC W KAPLICY PRZYCMENTARNEJ CMENTARZA KOMUNALNEGO W PIERWOSZYNIE . O GODZINIE 13:00 WYPROWADZENIE I POCHÓWEK NA TYMŻE CMENTARZU.