Widok

:

nie wiem w którą stronę
nie uwalniam swojej woli
nie musisz rozumieć jak zmuszam się do życia
nie towarzysz mi do miejsc których nie ogarnie myśl

zastrzeliłem się
październikiem w łeb...

http://www.youtube.com/watch?v=BCIDiEfk6Tw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej. jak odwiedzę dawne miejsce zamieszkania, to przejrzę książki wieczorkiewicza. bo jestem prawie pewien, że to na podstawie jego śmiałych teorii skleciłem powyższe. ale od razu przyznam, że to miała być niewielka prowokacja dla uczczenia twojego powrotu. bo forum trochę zamarło ostatnio. racja z racjami (żywnościowymi). śmiertelność wśród andersowców od początku była przerażająca. na razie na poczekaniu znalazłem taki mini-wykład o legendzie monte cassino.

http://niniwa2.cba.pl/sen_o_bialym_pioropuszu.htm

w sumie dyskutować o tym można podobnie jak o powstaniu warszawskim. aczkolwiek we włoszech przynajmniej można uznać nasze zwycięstwo. a czy było pyrrusowe? staruszek z kamiennej góry utwierdza mnie w przekonaniu, że trochę tak
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miła prowokacja... jako element mocno reakcyjny odpisałbym Ci dużo szybciej (coby forum za szybko nam nie umarło i nie zgniło ;D) jednakże aktualnie mam mnóstwo pracy i wszelkich zaległości.

Tekst wart uwagi. Zastanawia mnie jednak już na początku zdanie: " Gen. Anders bez zasięgania opinii naczelnego wodza gen. Kazimierza Sosnkowskiego podjął tę brze­mienną w skutki decyzję"
Zdaje mi się, że merytoryczne opinie na temat ataku na M.C. zostały przedyskutowane między wspomnianymi dowódcami, podczas wizyty Naczelnego Wodza we Włoszech przed bezpośrednim uderzeniem. Stąd właśnie różnica poglądów i zdanie o "białym pióropuszu". O samowolnym działaniu Andersa w temacie ataku na klasztor pierwsze słyszę, atak był poprzedzony, o ile pamiętam, godzinną nawałnicą artyleryjską na całej ówczesnej linii frontu (M. Parker " Monte Cassino) na niespotykaną skalę. Pan P. Wieczorkiewicz zahacza trochę o politykę pisząc o wewnętrznych tarciach, stosunkach wew. i tym, że..."gen. Anders stanął po stronie generałów Alexandra i Leese'a" to osobny temat.
Jak znajdę trochę czasu, zabiorę się za "Byłem żołnierzem Generała Andersa" Czerkawskiego, coby się może trochę więcej dowiedzieć w temacie.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To był dobry wontek. ;)

Posłuchaj tego głośno.
http://www.youtube.com/watch?v=9fIXvVKzc7g

dzisiaj wieczorem bazylia gra z chili.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mieli szans, wcale mi ich nie szkoda
Już niedługo zagra Ghana zagra z Urugwajem, mam nadzieję że wygra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
październikiem w łeb? no to podbijamy. bez większego przekonania bo analizy wierszy to już na pewno nie można ode mnie teraz wymagać
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za ten upgrade Cie kocham Hobo.
Do zobaczenia kiedyś tam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Trójmiasto do bani (386 odpowiedzi)

Mieszkałem w Warszawie, Mieszkałem w Krakowie, teraz przyszedł czas na trójmiasto i tylko...

Kawa czy Herbata - rano (201 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Punki z Zabianki (19 odpowiedzi)

Podobno w latach osiemdziesiątych na zabiance była jakaś punkowa ekipa czy ktoś wie coś na ten...

do góry