Przechodząc obok pizzeri zagadałem z ludźmi co tam pracują bo wszyscy na dworze i ruchu zero. Niby pizza wyśmienita ( tak zachęcali). Zamówiłem do domu z kurczakiem + składniki jakie się chce i brakowało oliwek a pieczarek na całej pizzy było ok 9 cieniutkich plasterków. Cienka - mniej niż milimetr i przypalona. Zadzwoniłem mówiąc że nie ma sosów i brakuje oliwek to usłyszałem ze sosy to jak sie zamawia żeby powiedzieć o tym a co do pizzy to wina kucharza bo jest dzisiaj pierwszy dzień. Moim zdaniem to wina tej osoby która przyjmuje zamówienie a nie kucharza co jest niby pierwszy dzień (ściema). Tak wiec nigdy nie jadłem takiej beznadziejnej pizzy , czekając godzinę na nią i jeszcze przyjechała nie ta co miała. inne pizzerie jak dostane cos innego to przepraszają i doworzą jeszcze raz to co miało być tak wiec DNO.

wypowiedź zmoderowana ( 2013-04-29 23:04:13)