Widok
Kiwdul
Co to znaczy że jesteś niezmienny dla uczuć? Czy to znaczy, że twoje uczucia są stałe? A może to znaczy że Twoja pogląd na naturę uczuć jest niezmienny? A może chciałeś w tych słowach podkreślić delikatnie jaki ty jesteś szlachetnie wierny romantycznym uczuciom, a "oni" w tym i ja jesteśmy "niezmienni dla siebie" (tu już trudno znaleźć trop dla sensu tego stwierdzenia) czyżby chodziło ci o to że nie jesem w stanie zrozumieć twoich poglądów i przyjąć ich za własne (niezmienny) oraz że jestem zapatrzonym w siebie egoistą (niezmienny dla siebie). Chociaż można by było to zinterpretować że będę bronił swojego poglądu niedopuszczając żadnych innych faktów a ty i tak zostaniesz wierny swoim uczuciom.
Jedna wielka wieloznaczność. Zbyt wiele znaczeń powoduje że tekst traci jakiekolwiek znaczenie a staje się czystym sofizmem. Manipulowałeś czytelnikiem przy pomocy słowa UCZUCIA, napisanym wielkimi literami. Jest to słowo z dużym ładunkiem emocjonalnym raczej pozytywnym (szczególnie w ten sposób uwypuklone) i przypisałeś je części wypowiedzi związanej z Tobą, A w części wypowiedzi związanej ze mną użyłęś słów "dla siebie" które niosa negatywny ładunek emocjonalny (ktoś zrobił coś DLA SIEBIE a nie dla mnie). Prosta manipulacja na której bardzo ucierpiała treść wypowiedzi.
Jedna wielka wieloznaczność. Zbyt wiele znaczeń powoduje że tekst traci jakiekolwiek znaczenie a staje się czystym sofizmem. Manipulowałeś czytelnikiem przy pomocy słowa UCZUCIA, napisanym wielkimi literami. Jest to słowo z dużym ładunkiem emocjonalnym raczej pozytywnym (szczególnie w ten sposób uwypuklone) i przypisałeś je części wypowiedzi związanej z Tobą, A w części wypowiedzi związanej ze mną użyłęś słów "dla siebie" które niosa negatywny ładunek emocjonalny (ktoś zrobił coś DLA SIEBIE a nie dla mnie). Prosta manipulacja na której bardzo ucierpiała treść wypowiedzi.
Kiwdul
Jesteś bardzo leniwy, nie chce ci się streścić historii, bo przecież kto będzie czytał ostatnie 30 stron żeby zapoznać się z twoją historią pomieszaną w różnych odpowiedziach. Pogódż się z tym że na wcześniejszych stronach jest mało konkretów a raczej wymiana obelg lub umizgi, więc po co to czytać i tak się niewiele dowie.
Kiwdul
Ty chcesz żebym przestał do ciebie pisać? To dlaczego mnie obrażasz? "Bo oni są , tak jak ja-niezmienni", "Nic do nich nie dotrze". Stajesz się coraz bardziej żałosny w swoim nieodpowiadaniu. A ten tekst do Tajemniczej Nieznajomej, zachowujesz się jakby kontakt ze mną (zaszufladkowałeś mnie do grupy "oni" ) groził na zapadnięcie na śmiertelną i nieuleczalną chorobę. Choć w sumie "wiedza to niebezpieczna i zaraźliwa choroba" jak to mawiał mój przyjaciel.
.
.
- ŚWIAT –
W końcu szeroki uśmiech zawładnął JEJ twarzą –
- swoim pięknem niemożliwy do określenia
Łzy opuściły zwilżone policzki ;
Wdzierając się w kąciki niedomkniętych ust
Słony smak niedawnych przeżyć –
- przez moment – zachwiał równowagę SZCZĘŚCIA
Już spokojna ; zagrała MELODIĘ
Dreszcz zrozumienia dotknął miliardy ciał
( pojedynczy gwizd )
- ileż to jeszcze s*******i bezkarnie żyje we wszechświecie
Łzy potoczyły się po nie wyschniętych policzkach
- szkoda , była taka s z c z ę ś l i w a ...
i tamci ( - on )... również...
.
- ŚWIAT –
W końcu szeroki uśmiech zawładnął JEJ twarzą –
- swoim pięknem niemożliwy do określenia
Łzy opuściły zwilżone policzki ;
Wdzierając się w kąciki niedomkniętych ust
Słony smak niedawnych przeżyć –
- przez moment – zachwiał równowagę SZCZĘŚCIA
Już spokojna ; zagrała MELODIĘ
Dreszcz zrozumienia dotknął miliardy ciał
( pojedynczy gwizd )
- ileż to jeszcze s*******i bezkarnie żyje we wszechświecie
Łzy potoczyły się po nie wyschniętych policzkach
- szkoda , była taka s z c z ę ś l i w a ...
i tamci ( - on )... również...
.
Tajemnicza Nieznajoma...
...nie jestem pewien o co pytasz(?!)...
Co ja o tym sądze ?!Czy konkretnie wprost chodzi Ci o mnie(?!)...
Nie mam ostatnio -na tych łamach-miłych wspomnień z "pogawędek" (choć jest pare wyjątków...)Dlatego w stosunku do obcych nick'ów (przepraszam) jestem nieufny(jezeli odpisuje bezpośrednio)...
Co ja o tym sądze ?!Czy konkretnie wprost chodzi Ci o mnie(?!)...
Nie mam ostatnio -na tych łamach-miłych wspomnień z "pogawędek" (choć jest pare wyjątków...)Dlatego w stosunku do obcych nick'ów (przepraszam) jestem nieufny(jezeli odpisuje bezpośrednio)...