Widok

:)

hehe, właśnie zaobserwowałam jak mój kot śpiąc spada z kaloryfera
tak zupełnie bezwładnie
nie podejrzewałabym go o tak twardy sen
na szczęście, nie zderzył się z podłogą, tylko wpadł do wiklinowego koszyka z pierdołami (zrobionego chyba pod wymiar dla niego)
właściwie, to trochę mnie przestraszył, bo nie wyłaził z tego koszyka
myślałam, że dopadła go jakaś tajemnicza, podstępna choroba odkaloryferowa
ale drań chyba próbował zajarzyć, co się właściwie wydarzyło
już jest spowrotem na kaloryferze pod drzewkiem avocado
sytuacja opanowana :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koty! Mój dzisiaj z głupią miną wciągał ze mną frytki! Ogólnie to nie ma z drania żadnego pożytku-cały dzień leży jak skórka na oparciu fotela, w nielicznych chwilach budzi się, przeciąga a potem przeraźliwie miauczy aby dostać puchę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (185 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Wiersz o Gdyni (10 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

Punki z Zabianki (18 odpowiedzi)

Podobno w latach osiemdziesiątych na zabiance była jakaś punkowa ekipa czy ktoś wie coś na ten...

do góry