Widok
Dziewczynki!!!
Życzę wszystkiego czego Wam trzeba:
autostrady wiodącej do nieba
bez żadnych ograniczeń prędkości,
do tego jeszcze ogromu radości
z każdego, coraz szczęśliwszego dnia,
który spełnia Wasze marzenia.
Żeby Wam nigdy nie zabrakło w domu
talerza klusek i makaronu
słońca bez końca, kwiatów pachnących,
a tuz za oknem ptaków śpiewających.
Każde z tych życzeń na pewno się spełni,
ponieważ płynie prosto z serca głębi.

Życzę wszystkiego czego Wam trzeba:
autostrady wiodącej do nieba
bez żadnych ograniczeń prędkości,
do tego jeszcze ogromu radości
z każdego, coraz szczęśliwszego dnia,
który spełnia Wasze marzenia.
Żeby Wam nigdy nie zabrakło w domu
talerza klusek i makaronu
słońca bez końca, kwiatów pachnących,
a tuz za oknem ptaków śpiewających.
Każde z tych życzeń na pewno się spełni,
ponieważ płynie prosto z serca głębi.

Chyba jest dobrze.... zresztą sama nie wiem śmiać się czy płakać, slub już jutro a my ciągle nie mamy alkoloholu, przed chwilą moi przyszli teściowie pojechali mam nadzieje że uzbierają po sklepach te 40 butelek z którymi jest problem :/
Na dwa dni przed ślubem cała moja koncepcja stylityczna padła, miała byc fryzura z falowanych wlosów z kwiatem bez welonu, wczoraj dowiedziałam się że kwiat dostarczyli do kwaiciarni zniszczony transportem wiec go panie nie wzieły i teraz musze się uczesac w prosty kok i iść dzisiaj kupić welon.Do tego czeka mnie dzis spowiedz i się stresuje, a i mój narzeczony nie ma urlopu wszystko załtwiamy pózną nocą zresztą dopiero wczoraj o 21 kupowaliśmy mu koszulę i spinki.Wczoraj była przymiarka i wyszło super mimo tego ze każda część jego stroju była kupowana oddzielnie.Przynajmniej on jest zadowolony. A tak bez marudzenia to już nie moge się doczekać jutra :))))))
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny z 18 czerwca piszcie co u was
Na dwa dni przed ślubem cała moja koncepcja stylityczna padła, miała byc fryzura z falowanych wlosów z kwiatem bez welonu, wczoraj dowiedziałam się że kwiat dostarczyli do kwaiciarni zniszczony transportem wiec go panie nie wzieły i teraz musze się uczesac w prosty kok i iść dzisiaj kupić welon.Do tego czeka mnie dzis spowiedz i się stresuje, a i mój narzeczony nie ma urlopu wszystko załtwiamy pózną nocą zresztą dopiero wczoraj o 21 kupowaliśmy mu koszulę i spinki.Wczoraj była przymiarka i wyszło super mimo tego ze każda część jego stroju była kupowana oddzielnie.Przynajmniej on jest zadowolony. A tak bez marudzenia to już nie moge się doczekać jutra :))))))
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny z 18 czerwca piszcie co u was
