Re: MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.11(40)
czesc dziewczyny pisze do was szybko bo nie mam jak siedziec przy kompie
Wczorajsza noc i dzien spedzilam z Filipem w szpitalu, o 1 w nocy Filip mial 38 stopni i zaczal wymiotowac i przez 40...
rozwiń
czesc dziewczyny pisze do was szybko bo nie mam jak siedziec przy kompie
Wczorajsza noc i dzien spedzilam z Filipem w szpitalu, o 1 w nocy Filip mial 38 stopni i zaczal wymiotowac i przez 40 minut i cala droge do szpitala szarpalo go strasznie i strasznie plakal, odrazu go pod kroplowe podlaczyli zeby sie nie odwodnil, zrobili pelno badan i wsumie wszystko wyszlo w normie wiec po obserwacji nas wypuscili ale jak tylko bedzie cos dla mnie niepokojacego to mam odrazu wrocic.
Dzisiaj juz jest lepiej zdecydowanie i naszczescie chce jesc bo na poczatku roznie bylo.
Pozdrawiamy Was serdecznie
zobacz wątek