Widok
MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.11(40)
MARZEC
15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm
KWIECIEŃ
09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa
MAJ
01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
13.05 Malutka22 -synek Oskarek 4420g szpital Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
15.05 Ulkam27 - Oskarek 3940g, 57cm , szpital kliiczna
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 Cytrusowa_607 - Oleńka 2970, 52cm, Zaspa
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna
CZERWIEC
07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm
KWIECIEŃ
09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa
MAJ
01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
13.05 Malutka22 -synek Oskarek 4420g szpital Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
15.05 Ulkam27 - Oskarek 3940g, 57cm , szpital kliiczna
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 Cytrusowa_607 - Oleńka 2970, 52cm, Zaspa
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna
CZERWIEC
07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
hej dziewczyny,
my tez obyydwoje przeziebieni......dawno mnie nie bylo, ale od kiedy moj maluch juz raczkuje to wszedzie mam oczy, jest w kazdym rogu, wszytsko do buzi, ledwo co dam rade cos w domu zrobic....aktywny jest strasznie, tak jak mama :D ogolnie zamartiam sie jego waga bo jak widze inne dzieci to sa fajne pulchniutkie i waza kolo 9kilosow a on taki maly szparag:(
Pozdrowionka i dziewczyny i dzieciaczki kurujie sie :D
my tez obyydwoje przeziebieni......dawno mnie nie bylo, ale od kiedy moj maluch juz raczkuje to wszedzie mam oczy, jest w kazdym rogu, wszytsko do buzi, ledwo co dam rade cos w domu zrobic....aktywny jest strasznie, tak jak mama :D ogolnie zamartiam sie jego waga bo jak widze inne dzieci to sa fajne pulchniutkie i waza kolo 9kilosow a on taki maly szparag:(
Pozdrowionka i dziewczyny i dzieciaczki kurujie sie :D
już raczkuje ? super :-) Mój nie wie o co chodzi ale kombinuje. Podnosi dupkę ale zamiast oprzeć się na kolankach to próbuje na stopy od razu :P
My na szczęście zdrowi. Choć do mnie wróciły potworne bóle głowy :(( W ciąży prawie ich nie miałam a od porodu to non stop. I ciśnienie. Mąż się leczy na nadciśnienie a ja na niedociśnienie :P u mnie norma to 90 na 50.
My na szczęście zdrowi. Choć do mnie wróciły potworne bóle głowy :(( W ciąży prawie ich nie miałam a od porodu to non stop. I ciśnienie. Mąż się leczy na nadciśnienie a ja na niedociśnienie :P u mnie norma to 90 na 50.
Oj współczujemy Ci tego Agnieszka :( Mi Kuba zaczął strasznie marudzić, pocił się okropnie i nie chciał jeść. Mierzyłam mu temperaturkę, ale miał tylko lekki stan podgorączkowy. Wyglądało też jakby miał mu się zacząć katarek, ale na szczęście odpukać.
Rozumiem Cię Malutka. Ja codziennie jadę na prochach. Mam artropię stawu skroniowo-żuchwowego. Raz bolą mnie wszystkie zęby, raz ucho, innym razem głowa aż za okiem. Niestety musi przejść samo, a żeby przeszło muszę się odstresować. Tylko jak to zrobić kiedy stresów mi nie brak, a jeszcze to daje mi w kość :/
Rozumiem Cię Malutka. Ja codziennie jadę na prochach. Mam artropię stawu skroniowo-żuchwowego. Raz bolą mnie wszystkie zęby, raz ucho, innym razem głowa aż za okiem. Niestety musi przejść samo, a żeby przeszło muszę się odstresować. Tylko jak to zrobić kiedy stresów mi nie brak, a jeszcze to daje mi w kość :/
współczuję i życzę szybkiego powrotu do pełni zdrówka, zresztą zdrówka dla wszystkich szkrabów życzę :)
wiecie, co do wit D i K to powiem Wam, że jak tylko przeszłam na modyfikowane to mi lekarka od razu powiedziała, że mam odstawić dodatkowe bo mogę przedawkować, bo w mleku jest wystarczająca ilość. Potem gdzieś doczytałam to samo w necie.
Ja posłusznie odstawiłam, no bo kogo słuchać jak nie lekarza, tylko, że co lekarz to opinia.. i bądź tu mądry :/
mój całe szczęście zdrowy, ale on chyba zahartowany jest, bo w poprzednim mieszkaniu zimno było, a i teraz wietrzę dużo i na dwór też go nie ubieram baaardzo grubo, ale zimno mu nie jest bo sprawdzam.
Ale za to kolejny ząb i mam nocki z głowy :) masakra ;/
wiecie, co do wit D i K to powiem Wam, że jak tylko przeszłam na modyfikowane to mi lekarka od razu powiedziała, że mam odstawić dodatkowe bo mogę przedawkować, bo w mleku jest wystarczająca ilość. Potem gdzieś doczytałam to samo w necie.
Ja posłusznie odstawiłam, no bo kogo słuchać jak nie lekarza, tylko, że co lekarz to opinia.. i bądź tu mądry :/
mój całe szczęście zdrowy, ale on chyba zahartowany jest, bo w poprzednim mieszkaniu zimno było, a i teraz wietrzę dużo i na dwór też go nie ubieram baaardzo grubo, ale zimno mu nie jest bo sprawdzam.
Ale za to kolejny ząb i mam nocki z głowy :) masakra ;/
Ojj biedne te nasze Maleństwa zawsze coś brrr...
U nas tylko problem z jedzeniem i usypianiem ciąg dalszy nie mam już pomysłów co jak i od czego tak się zmieniła :(
Jutro mamy szczepienie i mam cichą nadzieję że pediatra mnie uspokoji lub da jakieś rady ...
Nie sądziłam że będę miała takiego niejadka w domu ... a może tylko mi się wydaje że tak mało je ...
Moja też zaczyna tak śmiesznie dupkę do góry podnosic czasem się odepchnie ale to żadkosc jeszcze...
Jednym słowem Leniuch i niejadek mi rosnie :( chyba ma to po tatusiu ...
U nas tylko problem z jedzeniem i usypianiem ciąg dalszy nie mam już pomysłów co jak i od czego tak się zmieniła :(
Jutro mamy szczepienie i mam cichą nadzieję że pediatra mnie uspokoji lub da jakieś rady ...
Nie sądziłam że będę miała takiego niejadka w domu ... a może tylko mi się wydaje że tak mało je ...
Moja też zaczyna tak śmiesznie dupkę do góry podnosic czasem się odepchnie ale to żadkosc jeszcze...
Jednym słowem Leniuch i niejadek mi rosnie :( chyba ma to po tatusiu ...
No moj tam,tez stara sie czolgac ale woli na nogach stac :)
No to zow sie wkurzylam :(
W szpitalu umowilam sie ze wypis na mnie bedzie czekal,dzwonilam jeszcze dzis i pielegniarce przypominalam niby pamietala i co...wrocili rodzice przyszli do malego i pojechalam ,a tam okazalo sie ze lekarka jednak wypis zaniosla do sekretariatu,potem akcja szukanie klucza,a jak juz sie znalazl to lekarka nieznalazla wypisu mojego!!!!!!!Normalnie idzie sie wku.....przepraszam ale naprawde sie zawiodlam i zdenerwowalam :(
No to zow sie wkurzylam :(
W szpitalu umowilam sie ze wypis na mnie bedzie czekal,dzwonilam jeszcze dzis i pielegniarce przypominalam niby pamietala i co...wrocili rodzice przyszli do malego i pojechalam ,a tam okazalo sie ze lekarka jednak wypis zaniosla do sekretariatu,potem akcja szukanie klucza,a jak juz sie znalazl to lekarka nieznalazla wypisu mojego!!!!!!!Normalnie idzie sie wku.....przepraszam ale naprawde sie zawiodlam i zdenerwowalam :(
moj Gabrys mial plesniawki, i pomogl mu dopiero przypadkiem bobodent jak mu smarowalam dziaselka zeby nie bolaly go,
moja tez juz raczkuje wczoraj przeszla mi przez pedpokoj z pokoju do pokoju,trwalo to dlugo, bo wszystko musiala dokladnie obejrzeć , no i zaczeło się wstawanie przy wszystkim za co da sie podciagnac, tylko ze jeszcze nogi sie uginaja, wiec co chwile o cos sie uderza.
Gabrys zrobil sie troche bardziej zazdrosny i jej dokucza, bo niestety widzi jak my sie cieszymy z kazdego jej postepu, jego tez chwalimy ale on tego nie zauważa.
pieluszki znowu sa huggisy w biedronce w kartonach, a i w realu pampersy w kartonie 4(99szt)za 60zl
moja tez juz raczkuje wczoraj przeszla mi przez pedpokoj z pokoju do pokoju,trwalo to dlugo, bo wszystko musiala dokladnie obejrzeć , no i zaczeło się wstawanie przy wszystkim za co da sie podciagnac, tylko ze jeszcze nogi sie uginaja, wiec co chwile o cos sie uderza.
Gabrys zrobil sie troche bardziej zazdrosny i jej dokucza, bo niestety widzi jak my sie cieszymy z kazdego jej postepu, jego tez chwalimy ale on tego nie zauważa.
pieluszki znowu sa huggisy w biedronce w kartonach, a i w realu pampersy w kartonie 4(99szt)za 60zl
anik nie martw się wagą, ciesz się,że się fajnie szybko rozwija ten twój mały szparag :-) mój ma ok.9kg i tylko leży na brzuchu i marudzi,bo mu pupa ciąży :-)
dziś nadal nie jest dobry dzień na prasowanie,może jutro :-))
aha,ostatnio wojtek coś mi tak marudził przy jedzeniu (a wcześniej chętnie wcinał słoiki),i myślałam,że może to od tego chorego gardła.A dziś dałam mu obiadek z Hippa (zazwyczaj je gerbera albo bobovitę), i wciągał,że aż mu się uszy trzęsły- oczywiście w składzie była sól..czyżby mały smakosz mi rósł, jeszcze trochę i rzeczywiście będę musiała mu gotować,bo te słoiki to w smaku za fajne nie są...hm starszy nie cierpiał Hippa,do dziś nie lubi jakiś wyrazistych smaków.
dziś nadal nie jest dobry dzień na prasowanie,może jutro :-))
aha,ostatnio wojtek coś mi tak marudził przy jedzeniu (a wcześniej chętnie wcinał słoiki),i myślałam,że może to od tego chorego gardła.A dziś dałam mu obiadek z Hippa (zazwyczaj je gerbera albo bobovitę), i wciągał,że aż mu się uszy trzęsły- oczywiście w składzie była sól..czyżby mały smakosz mi rósł, jeszcze trochę i rzeczywiście będę musiała mu gotować,bo te słoiki to w smaku za fajne nie są...hm starszy nie cierpiał Hippa,do dziś nie lubi jakiś wyrazistych smaków.
Aga wspólczujemy :( na szczęście macie to juz za soba
mój Mały próbuje siadac ale poki co jeszcze mu nie idzie , podniesie sie bokiem do pewnej wysokości ale potem leci do przodu
na ząbki wciąż czekamy :// na ostatniej wizycie -2 tyg temu-lekarka mówila ze tuz tuz , ale poki co -NIc
Piotruś dziś zjadł całą gruszke :) nie do końca był pewny co je ale nawet chetnie jadł :) natomast ostatnio jabłuszko nie przypadło mu do gustu, jednak inny smak niz słoiczkowy, bo słoiczki to wszykie uwielbia-az dziki za desekami jest
mój Mały próbuje siadac ale poki co jeszcze mu nie idzie , podniesie sie bokiem do pewnej wysokości ale potem leci do przodu
na ząbki wciąż czekamy :// na ostatniej wizycie -2 tyg temu-lekarka mówila ze tuz tuz , ale poki co -NIc
Piotruś dziś zjadł całą gruszke :) nie do końca był pewny co je ale nawet chetnie jadł :) natomast ostatnio jabłuszko nie przypadło mu do gustu, jednak inny smak niz słoiczkowy, bo słoiczki to wszykie uwielbia-az dziki za desekami jest
Ooo no to super że Zuzi się poprawiło :-) Mój dzisiaj też przespał noc bez dziwnych pobudek na gadanie. Tak jak zasnął o 19 tak wstał o 7 na mleko i jeszcze kimał do 9 a o 10 po kaszce odjechał jakby miesiąc nie spał i tak do 12 :P A teraz siedzi przy mnie i się śmieje :D
Wczoraj odkryłam, że Oskar nie lubi żółtka. Dałam mu żółtko z ziemniaczkami i krzywił się strasznie, ale buzię otwierał :P łakomczuch.
Wczoraj odkryłam, że Oskar nie lubi żółtka. Dałam mu żółtko z ziemniaczkami i krzywił się strasznie, ale buzię otwierał :P łakomczuch.