Re: MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.11(40)
U nas w nocy o 2 mała miała 39.0 dałam jej czopka paracetamolu i spadła do 6 rano. Ale jak sie obudziła po 8 to miała już 40.0 a pod pacha 39,3...
Dzwoniłam do przychodni to kazali mi zbijac...
rozwiń
U nas w nocy o 2 mała miała 39.0 dałam jej czopka paracetamolu i spadła do 6 rano. Ale jak sie obudziła po 8 to miała już 40.0 a pod pacha 39,3...
Dzwoniłam do przychodni to kazali mi zbijac temp i jak by sie utrzymywała to przyjść dopiero...
Na razie spadła troche.. po godzinie pod pachą 38.1 i w pupie 38,9...
Nie wiem co robić... Nie ma ani kaszlu, ani kataru, bawi sie i gada normalnie... (raz jak miała 38,5 w pupie to sie przelewała w rekach, ale teraz tego nie ma)
Myśle ze to zeby ale 40.0 to przesada...
zobacz wątek