Re: MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.11(40)
po 2 godz od czopka spadła do 37,6 pod pachą... więc chyba dobrze...
No włąśnie tylko, że mojego męża dziś nie ma, więc musiałabym się telepać z nią autobusem w te i we wte... A w...
rozwiń
po 2 godz od czopka spadła do 37,6 pod pachą... więc chyba dobrze...
No włąśnie tylko, że mojego męża dziś nie ma, więc musiałabym się telepać z nią autobusem w te i we wte... A w przychodni mi żadnych badań nie zrobią bo dziś sobota...
Zaryzykowałam i zostałam w domu licząc na to, że spadnie po paracetamolu i na szczęście tak się stało, ale jak znowu podskoczy, to lecę do przychodni, bo tu mam 10-15 min i najwyżej dalej do szpitala...
Chcę trochę zyskać na czasie, bo po 14 powinien wrócić mąż...
A też jeżeli to zęby to lepiej nie ryzykować z gorączką i obniżona odpornością spacerów w taką pogodę i to jeszcze do miejsc gdzie najłatwiej wszystko sie łąpie...
Boże mam nadzieję, że moje rozumowanie jest słuszne i że nie robię małej krzywdy...
zobacz wątek