Odpowiadasz na:

Re: MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.15(44)

a my jestesmy w szpitalu, mala dostala takiej ospy, ze na plecach juz miejsca na nowe krosty nie ma. straszne, sa one wszedzie. dostajemy jakis lek dozylnie, aby nie wychodzily juz i troche... rozwiń

a my jestesmy w szpitalu, mala dostala takiej ospy, ze na plecach juz miejsca na nowe krosty nie ma. straszne, sa one wszedzie. dostajemy jakis lek dozylnie, aby nie wychodzily juz i troche usmiezyly swedzenie. oczywiscie min 5 dni bedziemy jak dobrze pojdzie. do tego wyszla jej druga jedynka (sasiadka).
aj mowie, jak nie urok to ....
ale bynajmiej jest pod opieka lekarzy.
a wazy ok 9,4 kg ;) ( pani dr stwierdzila, ze jest za mocno pofaldkowana ;)
A no i wlasnie jesli, chodzi o leki w tym naszym kraju ;/ to moglabym ja leczyc doustnie tym lekiem i nie musialybysmy tu byc, ale trzeba by go sprowadzic na zamowienie. kosztowalby 200zl i bylby dopiero za conajmiej 2 dni. a do tego czasu to wirus by ja zjadl ;/
no nic, nie zameczam wiecej
dobrej nocy i uwazajcie na maluchy, bo te cholerne wirusy tylko czychaja

zobacz wątek
15 lat temu
**emi

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry