Re: MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.15(44)
a my od wczoraj jestesmy w domu ;)
wiecie, do poki nie dotknal nas problem z ospa, myslalam, ze osspa to taki wirusik eh blachy. ale tak naprwde jest okropny. wiadomo, ze kazdy organizm moze...
rozwiń
a my od wczoraj jestesmy w domu ;)
wiecie, do poki nie dotknal nas problem z ospa, myslalam, ze osspa to taki wirusik eh blachy. ale tak naprwde jest okropny. wiadomo, ze kazdy organizm moze bradziej lub mniej zareagowac na niego. ale podobno tak wyjaławia organizm, ze odpornosc jest zupelnie zerowa. takze, jest gorszy w samych skutkach po niz w traakcie choroby. teraz musimy uwazac, zeby nikogo nawet z katarem nie spotkac, zeby nie bylo zadnych powiklan.
ja tez jako takiego planu na prezenty dla babc nie mam, szczerze to nawet mi sie nie chce za to zabierac ;) nie mam sily. moze w przyszlym roku
a te zwiniete buty, to smiechu warte. co za ludzie, ze im nie wstyd. moze spotkasz je gdzies na spacerze ;)
drogie mamusie,kilka dni temu dotarlo do mnie,ze nie ma co plakac, ze ten placz to oznaka slabosci, a my przeciez jestesmy silne. urodzilysmy dzieci, nie jeden wiekszy klopot juz w zyciu mialysmy i zyjemy. najwazniejsze jest zdrowie nasze i dzieci, reszta to pikus. wszystko przeminie, wszystkie teraz klopoty za kilka lat beda nijakie do tych nastepnych ;)
pozdrawiam i tzrymam kciuki za dzielne mamy ;)
zobacz wątek