Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*
Ja nianię elektroniczną to co najwyżej mogę odradzić - dostaliśmy od znajomej Fisher Price i nie polecam nikomu - wykonanie równie kiepskie jak i jakość odbioru, szumy, trzaski a mieszkanie mamy...
rozwiń
Ja nianię elektroniczną to co najwyżej mogę odradzić - dostaliśmy od znajomej Fisher Price i nie polecam nikomu - wykonanie równie kiepskie jak i jakość odbioru, szumy, trzaski a mieszkanie mamy tylko 50 m, aż strach pomyśleć co byłoby w nowym 2 razy większym. Przymierzamy się zatem do zakupu jakiejś lepszej i na pewno nie analog. tylko cyfrowej, jak się uda to z kamerką ale najważniejsze, żeby dobrze odbierała, bo młody będzie tam już spał sam w pokoju.
U mnie tradycyjnie - im dłużej trwa zima tym nastrój gorszy, ogólnie tak źle to dawno się nie czułam i fiz. i psych. Zastanawiam się nawet nad tym, aby jakiś tydzień albo dwa szybciej wrócić do pracy a resztę urlopu z zeszłego roku zostawić sobie na lato, bo czuję, że niebawem oszaleję w tych zaślinionych bluzach, dresach, bez kontaktu z ludźmi, bez pracy a chwilowo nawet bez możliwości wyjścia na powietrze.
Młody marudny na maksa, w nocy zamiast spać wierci się, wysypka na nogach i rękach przechodzi ale żeby nie było za fajnie pojawiła się kaszka na polikach, chyba od jedzenia. Jutro szczepienie więc może czegoś się dowiem od pediatry.
U nas wczoraj też goście - młody jak tylko zobaczył 4 nowe osoby od razu w ryk, nie wrzeszczał tylko u mnie na rękach a uspokoił się dopiero jak wyszli. Nigdy wcześniej tak się nie zachowywał, koszmar jakiś ...
zobacz wątek