Odpowiadasz na:

Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*

heloł ladies :)

oj a ja latam po domu w dresie i podkoszulce. Na głowie kongo :) ale oko wytuszowane ;)

Nam dziś auto całkowicie odmówiło posłuszeństwa. Mateusz został w... rozwiń

heloł ladies :)

oj a ja latam po domu w dresie i podkoszulce. Na głowie kongo :) ale oko wytuszowane ;)

Nam dziś auto całkowicie odmówiło posłuszeństwa. Mateusz został w domu bo już było późno żeby do przedszkola go wieźć.. teraz śmiga po podwórku z moją mamą i babcią.. mam sobie z nimi dobrze. Łuki śpi.. a ja muszę się zabrać za jakąś robotę. Przygotować obiad i coś do kawy na wieczór bo gości mamy.

Mój mąż twierdzi że ja nie powinnam być zmęczona.. bo przecież w każdej chwili mogę sobie usiąść, położyć się zrobić kawę.. obejrzeć tv czy posiedzieć w necie. Ale nie patrzy na to że wszytsko jest robione szybko, w biegu i nie mogę usiąść i tak całkiem spokojnie odpocząć.
Ostatnio powiedziałam że ja się chyba dopiero wyśpię jak będę stara... ale za chwile pomyślałam że starsi ludzie kiepsko śpią więc pewnie już nigdy się nie wyśpię. :)

U nas też ten pierwszy skok był zauważalny.. ale nie było jakoś spcecjalnie źle. Mateusz miał wszystkie skoki i wszystkie bunty :) mnie już nic nie złamie. Bunt 3 latka jest sprawdzianem cierpliwości.

Dawno się tysiola nie odzywała.. no i forumowy tata..

zobacz wątek
14 lat temu
misiabela

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry