Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*
Hej dziewczyny,
A ja nawet w dobrym humorze, mimo iż nocka słaba. Młoda obudziła się o 3 i potem to już co dwie godziny na cycka.
U nas zauważyłam dopiero ten skok, zmiana w spaniu,...
rozwiń
Hej dziewczyny,
A ja nawet w dobrym humorze, mimo iż nocka słaba. Młoda obudziła się o 3 i potem to już co dwie godziny na cycka.
U nas zauważyłam dopiero ten skok, zmiana w spaniu, jedzenie częściej i to w takich ilościach że cycki nie nadąrzają z produkcją:((
Laski, poświczcie sobie na tej chuście spokojnie, w razie czego mamy jeszcze nosidło.
W Puszczu jest tyle fajnych miejsc do spacerowania, już nie mogę się doczekać wiosny i dłuuuuuuugich spacerów. Ta sprawa z porwaniem Madzi, mimo iż nie było to porwanie, trochę zryła mi beret, i łażę tylko tam gdzie sporo ludzi. Mam nadzieję że mi przejdzie do wiosny.
U nas też samochód odmówił współpracy, odpalił ale po kilkudziesięciu metrach zgasł. Czekamy na lawetę:((
Marta, te chusty wyglądają całkiem fajnie i wydaje sie że są spoko. Ja nie jestem specjalistką więc nie pomogę, ale myślę że na tych spotkaniach chustowych na pewno Cię doinformują.
Ja wybieram się na takie spotkanie ale dopiero jak zrobi się cieplej.
zobacz wątek