Re: Rodzice i dzieci wrzesień-październik 2011 *43*
Mój potwór poszedł spać. Chwilę poryczał w łóżeczku i padł.
On ciągle robi coś nowego, ale jakoś wrócić do poprzedniego zachowania (czyt. bez marudzenia i ryku bez powodu) jakoś nie chce....
rozwiń
Mój potwór poszedł spać. Chwilę poryczał w łóżeczku i padł.
On ciągle robi coś nowego, ale jakoś wrócić do poprzedniego zachowania (czyt. bez marudzenia i ryku bez powodu) jakoś nie chce.
Właśnie widzę przez okno, że Z. wraca do domu. W końcu. Chociaż mógł wrócić wcześniej, jak syn matkę wykańczał, ale dobre i to...
Poczytam sobie jakieś przepisy i jak młody powstanie, to jedziemy za zakupy.
zobacz wątek